Biegali po mogiłach, kopali w nagrobki. Teraz usłyszą wyrok

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2015-02-26 10:35 | Zmodyfikowano: 2015-02-26 11:02
A|A|A

archiwum prw.pl

Przed legnickim sądem dobiega końca proces czterech sprawców, którzy łącznie uszkodzili ponad 100 grobów, nawet w noc wigilijną 2013 roku. Są to mężczyźni w wieku 18-22 lata. Do tej pory śledczym nie udało się jednoznacznie ustalić dlaczego tak młodzi ludzie dopuścili się podobnego przestępstwa. Prokurator Dagmara Rukawiczkin-Dorożko z Prokuratury Rejonowej w Legnicy wyklucza, by oskarżeni byli satanistami.

- Podczas przesłuchań w prokuraturze trzech przesłuchanych faktycznie wyraziło skruchę. Stwierdzili, że był to wybryk, który zrzucili na karb upojenia alkoholowego, jakiejś głupoty. Ja nie mówię, że to jest przekonywujące. Ja tylko stwierdzam fakt, że podczas przesłuchań rzeczywiście takie stwierdzenia z ich ust padły - mówi Prokurator Dagmara Rukawiczkin-Dorożko:

Jedynym oskarżonym, który do tej pory nie wyraził skruchy jest Artur R. - zdaniem świadków inspirator nocnych wizyt na cmentarzu komunalnym w Legnicy. W czasie procesu jest wyjątkowo pogodny, często uśmiecha się. Ogłoszenia wyroków w tej sprawie należy się spodziewać już podczas kolejnej rozprawy, wyznaczonej właśnie przez Sąd na koniec marca. Za zniszczenie miejsc pochówku Kodeks Karny przewiduje do 5 lat więzienia.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~emigrantka
2015-02-26 18:42:32
z adresu IP: (79.197.xxx.xxx)
Ocena: 1
niech ciezko pracuja i wyruwnaja szkody materialne. Zastanawiam sie gdzie byli rodzice jak ich wychowali ??? nas wychowano, miec szacunek do tych co odeszli i cmetaz byl, jest miejscem wyjatkowym !!!
Reklama