Tragedia w kopalni Polkowice-Sieroszowice. Zginął górnik

archiwum prw.pl
Trwa wyjaśnianie przyczyn tragedii w należącej do "Polskiej Miedzi" kopalni "Polkowice-Sieroszowice". Wczoraj wieczorem na oddziale G-63 w jednym z podziemnych korytarzy oderwała się od stropu kilkutonowa skała. Jej odłamki posypały się między innymi w miejsce, gdzie jeden z pracowników montował pompę odwadniającą. Mężczyzna zginął na miejscu. Miał 31 lat.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Popularne
Reklama
Polecamy

