Karpacz ma problem z wodą, bo turysta... chłodził piwo

Piotr Słowiński | Utworzono: 2015-08-07 13:18 | Zmodyfikowano: 2015-08-07 13:19
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne: Nokton/flickr.com under license of Creative Commons

Burmistrz Karpacza prosi turystów, by nie marnowali bieżącej wody. Szczególnie do chłodzenia piwa. Kurort w Karkonoszach ma potężne problemy z wodą, więc Radosław Jęcek prosi, zwłaszcza turystów, by używali jej z rozwagą:

- Apeluję, by nie chłodzić piwa wodą bieżącą z sieci. Takie sytuacje też mają miejsce. Apeluję też o to, żeby rozważnie skorzystać z tej wody, czyli ograniczyć maksymalnie podlewanie ogrodów, działek i nie myjmy samochodów.

Apel na temat piwa nie jest wymyślony. Wszystko przez turystę, który chciał browar porządnie schłodzić, dlatego przez całą podlewał je wodą z prysznica.

- Dostaliśmy taki sygnał, że turysta chłodził przez całą noc piwo wodą z prysznica. Wsadził je razem z innymi napojami do brodzika i na bieżąco chłodził - mówi Radosław Jęcek

Sytuacja  komiczna, jednak mieszkańcom Karpacza do śmiechu nie jest. Na niektórych osiedlach zaczyna brakować wody do picia.

- Trudna sytuacja jest szczególnie w obrębie osiedla Skalne. Pensjonaty i hotele zgłaszają, że mają problemy. Na razie kontrolujemy sytuację, ale jeżeli szybko nie spadnie deszcz, to będziemy mieli kłopot. Na taką sytuację złożyło się kilka czynników, w tym przedłużająca się fala upałów, która spowodowała, że potoki powysychały. Drugi czynnik to rekordowa liczba turystów w tym roku. Pobór jest bardzo duży - tłumaczy burmistrz.

Kilka dni temu z powodu suszy na osiedla musiałby dojeżdżać beczkowozy z wodą.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~wodnik
2015-08-16 18:36:26
z adresu IP: (77.236.xxx.xxx)
Ocena: 0
Proponuję kupić turyście lodówkę - i problem z głowy. Nie oczekuję premii innowatorskiej
~krz
2015-08-14 00:55:30
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 2
A czy brak wody to też nie wina Hotelu Gołębiewskiego? Słyszałem, że ma za dużo miejsc jak na możliwości zaopatrzenia Karpacza w wodę i nikt tego nie sprawdził przy wydawaniu zgody na budowę. Nie trzeba upałów i suszy, by przy pełnym obłożeniu zabrakło wody.
~Gość
2015-08-08 10:26:14
z adresu IP: (31.183.xxx.xxx)
Ocena: -3
Przy produkcji mięsa zużywa się kilkadziesiąt tysięcy litrów wody na kilogram mięsa. Może lepiej ograniczyć jedzenie mięsa.
~Karpacz rulez!
2015-08-08 02:16:41
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 10
Karpacz ma problem z buractwem zjeżdżającym się na wakacje, nienauczonym kultury, które nie wie, że nie chłodzi się piwa w prysznicu całą noc. Poprzedni burmistrz wiele dobrego zrobił dla Karpacza. Nie przewidział tylko jednego - że więcej hoteli to więcej motłochu, który z turystami nie ma wiele wspólnego.
~StopTzw.Rozwojowi
2015-08-08 00:40:32
z adresu IP: (83.13.xxx.xxx)
Ocena: -8
Karpacz ma problem z przeinwestowaniem. Poprzedni burmistrz był zwolennikiem zabudowywania wszystkich wolnych przestrzeni w mieście apartamentowcami i molochami hotelowymi. Twierdził przy tym, że wody jest w Karpaczu pod dostatkiem. Skutki jego rządów właśnie teraz wyraźnie widać ...
~obiektywny
2015-08-07 21:51:08
z adresu IP: (5.172.xxx.xxx)
Ocena: 5
Karpacz nie ma problemu z wodą. Karpacz ma problem z turystami-burakami, przyjeżdżającymi na ogół z wielkich miast (najwięcej z Wrocławia) i zachowującymi się jak najgorsze wieśniaki.
~luki
2015-08-07 20:28:16
z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Ocena: 12
Turysta pewnie z Wrocławia. Największe buraki przyjeżdżają w Karkonosze z Wrocławia. I jeszcze pewnie wyjechał z pretensjami, że nie było wody.
~Meg
2015-08-07 13:51:01
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 1
Co za kretyn, chyba jaja powinien sobie chłodzić, albo mózg !
Reklama