Awantura o budynek dawnej farmacji (OŚWIADCZENIE)

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2015-09-14 15:56 | Zmodyfikowano: 2015-09-14 16:00
A|A|A

Wiceprezydent Adam Grehl nie rozumie kontrowersji związanych ze zmianą planu zagospodarowania przestrzennego na tym terenie. Właściciel budynku chce, by powstał tam hotel, ale stary plan przewiduje tam tylko funkcje związane z profilem uczelni. Na zmiany nie zgadza się część radnych, w tym z klubu prezydenta Wrocławia.

Sprawa jest skomplikowana, ale też ma wydźwięk polityczny. Właściciel budynku kupił obiekt za 5 mln zł - uczelnia kilka razy próbowała go sprzedać, pierwotnie za 10 mln zł, ale się nie udało. W ubiegłym roku miasto przystąpiło do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego dla okolic ul. Grodzkiej i wtedy radni nie protestowali. Teraz komisja architektury mówi nie a miasto wprowadza uchwałę do porządku obrad sesji... i wycofuje w związku z kontrowersjami.

Część radnych pyta czemu miasto nie zdecydowało się na zmiany, gdy Uniwersytet Medyczny planował sprzedaż a robi to teraz pod dyktando prywatnego właściciela.

Radna PiS Mirosława Stachowiak-Różecka napisała nawet w tej sprawie list otwarty do prezydenta Rafała Dutkiewicza - pyta w nim m.in. czy wrocławianie i przedsiębiorcy "nie odniosą wrażenia, że nie są po prostu równo traktowani?"

Wiceprezydent Adam Grehl w specjalnym oświadczeniu odpowiada, że w tej sprawie wszystko jest zgodne z prawem:

"Władze Wrocławia uznały, że można było skierować uchwałę do przegłosowania, mimo negatywnej opinii komisji wiodącej, ale nigdy dotąd taka sytuacja nie miała miejsca. Stąd wycofanie projektu uchwały z porządku obrad. Teraz nastąpi ponowna dyskusja w komisjach i klubach Rady Miejskiej, tak by omówić wszystkie okoliczności związane z uchwałą. Podkreślam, że opisywana sprawa nigdy nie była przedmiotem jakichkolwiek napięć w długoletniej współpracy między miastem Wrocław i Uniwersytetem Medycznym"

Ciekawe jednak czy i kiedy uchwała w sprawie zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, który obejmie budynek przy Grodzkiej trafi ponownie do rady miejskiej. Urzędnicy na razie nie chcą niczego przesądzać ani podawać żadnego terminu. Przeciw jest również m.in. radna klubu Rafała Dutkiewicza z Platformą Obywatelską Katarzyna Obara.

Prezydent ma większość w radzie, ale opozycję we własnym klubie w tej sprawie. Adam Greh dodaje, że nie ma tu żadnych złych intencji. "W uzasadnieniu do projektu uchwały wszyscy radni mogli również przeczytać, że celem planu jest poszerzenie w tym rejonie Starego Miasta pakietu usług, które wzbogacą istniejącą infrastrukturę funkcjonalną, a nowe rozwiązania funkcjonalno-przestrzenne mogą stać się dodatkowym impulsem do rewitalizacji istniejącego obiektu".

Poniżej oświadczenie wiceprezydenta Adama Grehla:

Oświadczenie w sprawie projektu uchwały, przedłożonej przez Prezydenta Wrocławia, dotyczącej przyjęcia nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ul. Grodzkiej (dawnego budynku farmacji)/fot. YouTube

Szanowni Państwo,

w związku z wątpliwościami jakie pojawiły się w sprawie projektu uchwały, dotyczącej przyjęcia nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ul. Grodzkiej (dawnego budynku farmacji) przedstawiam dane faktograficzne, które wyjaśnią tok postępowania dotyczącego nieruchomości przy ul. Grodzkiej 9

1. Uniwersytet Medyczny w marcu 2007 roku złożył wniosek o przystąpienie do sporządzenia planu lub zmiany planów miejscowych, który obejmował 78 działek geodezyjnych. Władze uczelni nie wskazały kolejności nieruchomości, wobec których plan miałby zostać zmieniony bądź sporządzony, miasto czekało więc na decyzję Uniwersytetu. Decyzja o przystąpieniu do zmian w planie nie została podjęta, o czym władze uczelni zostały powiadomione na piśmie. Władze uczelni nigdy nie wróciły do tego tematu.

2. W kwietniu 2013 roku władze Uniwersytetu podjęły autonomiczną decyzję o sprzedaży budynku farmacji. Budynek został kupiony przez inwestora, który według informacji płynącej od władz Uniwersytetu Medycznego, jako jedyny był zainteresowany nabyciem kamienicy.

3. W lipcu 2013 roku nowy właściciel budynku wystąpił z wnioskiem o zmianę planu miejscowego (rozszerzenie o funkcję usługowo-biurową).
4. Wniosek pozytywnie został zaopiniowany przez Komisję Architektury i Rozwoju Przestrzennego Rady Miejskiej

5. W kwietniu 2014 podjęta została uchwała Rady Miejskiej Wrocławia (nr LVI/1 466/14) w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulic Grodzkiej, Szewskiej i Aleksandra hr. Fredry we Wrocławiu. Rada Miejska przyjęła tę uchwałę 30 głosami „za” i 1 „wstrzymującym się” .

W czasie sesji Rady Miejskiej radni zostali poinformowani, o tym że budynek Uniwersytetu Medycznego przy ul. Grodzkiej 9 został sprzedany przez uczelnię prywatnemu inwestorowi, który wnioskuje o zmianę planu (między innymi na biura).

W uzasadnieniu do projektu uchwały wszyscy radni mogli również przeczytać, że celem planu jest poszerzenie w tym rejonie Starego Miasta pakietu usług, które wzbogacą istniejącą infrastrukturę funkcjonalną, a nowe rozwiązania funkcjonalno-przestrzenne mogą stać się dodatkowym impulsem do rewitalizacji istniejącego obiektu.

6. We wrześniu 2015 projekt uchwały w sprawie przyjęcia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ul. Grodzkiej został wycofany z porządku sesji RM, wobec braku pozytywnej opinii Komisji Architektury i Rozwoju Przestrzennego Rady Miejskiej.

Władze Wrocławia uznały, że można było skierować uchwałę do przegłosowania, mimo negatywnej opinii komisji wiodącej, ale nigdy dotąd taka sytuacja nie miała miejsca. Stąd wycofanie projektu uchwały z porządku obrad.

Teraz nastąpi ponowna dyskusja w komisjach i klubach Rady Miejskiej, tak by omówić wszystkie okoliczności związane z uchwałą.

Podkreślam, że opisywana sprawa nigdy nie była przedmiotem jakichkolwiek napięć w długoletniej współpracy między miastem Wrocław i Uniwersytetem Medycznym.

Wszystkie powyższe działania są zgodne z Ustawą o Planowaniu i Zagospodarowaniu Przestrzennym z dnia 27 marca 2003 r.

Adam Grehl
Wiceprezydent Wrocławia

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~wrocław
2015-09-15 13:32:28
z adresu IP: (89.70.xxx.xxx)
Ocena: 2
NIE ROZUMIEM TEJ CIEMNOTY, KTÓRA JEST PRZECIWNA. BUDYNEK SIĘ SYPIE A GRUPKA OPONENTÓW SIĘ SPRZECZA... Pani Stachowiak żałuję, że oddałem na Panią głos...teraz widzę jak zmykasz do Warszawki. Co Wrocław się znudził? Jest tu mnóstwo pracy do wykonania. Takie rzeczy dla ratowania tego miejsca powinny być wprowadzone z automatu...nowe miejsca pracy, poprawi się estetyka (obecnie jako jedyny budynek w okolicy nie licząc tych na wyspie) straszy odpadającym tynkiem. Trzymam kciuki za inwestora!:)
~Wro
2015-09-14 18:25:32
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 1
Czyli wałek ?
Reklama