Walim: Nie znaleźli podziemnego miasta, bo wiercili… metr dalej

Michał Wyszowski | Utworzono: 2015-10-14 13:48 | Zmodyfikowano: 2015-10-14 13:53
A|A|A

fot. Michał Wyszowski (Radio Wrocław)

Wiercili nie tam gdzie trzeba. Poszukiwania podziemnego miasta w gminie Walim pod Wałbrzychem zakończyły się kompromitacją. W sobotę w asyście policji oraz straży pożarnej dokonano odwiertów w trzech wybranych miejscach. W żadnym nie natrafiono na podziemne tunele kolejowe, które wymieniono w zgłoszeniu. Było za to sporo wody i skał. Wicestarosta Krzysztof Kwiatkowski przyznaje, że doszło po prostu do pomyłki:

- Przedstawione dowody wskazują na to, że doszło do pomyłki przy typowaniu miejsc. Po prostu źle skonfigurowano prace georadaru z wiertnicą i wierciliśmy obok obiektów. Podziemne miasto istnieje, czyli te wyrobiska są fizycznie, tylko mamy pecha, żeby się do nich wwiercić - tłumaczy Krzysztof Kwiatkowski.

Przedstawiciele sztabu zarządzania kryzysowego mówią, że zawinił sprzęt i złe obliczenia. Nie mają jednak wątpliwości, że podziemne tunele istnieją. Dlatego zarówno badania georadarem jak i odwierty zostaną powtórzone. 

- Sztab kryzysowy podjął decyzję, że będzie przeprowadzona kolejna weryfikacja i typowanie miejsc, przy czym będziemy również posiłkować się firmą zewnętrzną, innym georadarem i inną oceną tego stanu rzeczy. Spróbujemy teraz, na podstawie niezależnych dwóch odczytów, dokonać wytypowania miejsc - tłumaczy wicestarosta Krzysztof Kwiatkowski. 

Odwierty mają być powtórzone w przeciągu najbliższych dziesięciu dni.

W wałbrzyskim starostwie jest łącznie osiem zgłoszeń dotyczących podziemnych obiektów w rejonie góry Włodarz. Na razie nie znaleziono niczego.

Wszystkie cztery miejsca w Górach Sowich zgłosił szef Stowarzyszenia Riese, Krzysztof Szpakowski, który tłumaczył, że są to obiekty łączące się ze sobą. Wszystkie są związane z obiektem Włodarz, a więc projektem Riese. Dwa z nich to tunele, które prowadzą od byłego dworca do Włodarza. Trzecie dotyczy bloku A, nieodkrytej części Riese.

- Cały kompleks Riese to około 200 hektarów, Włodarz to największy z obiektów - mówił Szpakowski. 

Szpakowski tłumaczył, że nie ma żadnych wątpliwości, a dowodów bardzo wiele. - To podziemne miasto, którego wiele lat szukaliśmy. Badania georadarem to potwierdziły, były prowadzone na wyraźną prośbę starostwa oraz telewizji - mówił Szpakowski.

Jego zdaniem to tunele kolejowe oraz duża podziemna hala. Odkrywca – od wielu lat badający teren Gór Sowich – powołuje się na zeznania świadków oraz badania georadarowe. Dodał również, że obiekt może być zaminowany. 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~benk
2015-10-16 16:17:52
z adresu IP: (178.37.xxx.xxx)
Ocena: 4
H2O S mają??
~Montezuma
2015-10-16 15:04:07
z adresu IP: (84.10.xxx.xxx)
Ocena: -3
specjaliści z AGH ,chcą zrobić badania elektromagnetyczne chcą sprawdzić czy jest pociąg
~TAURUS
2015-10-16 10:06:46
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -8
Skarb? Po wojnie w Warszawie legło w gruzach wiele domów które cudem ocalały od bombardowań ale nie dały rady poszukiwaczom skarbów , które miały rzekomo być ukryte w ich murach.
~antoś
2015-10-16 06:37:12
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 3
Drobiazg. Metr dalej, metr bliżej a zabawa trwa nadal.
~Deduktor
2015-10-16 01:10:13
z adresu IP: (31.61.xxx.xxx)
Ocena: 3
Prawdopodobnie owe tunele są zalane wodą wskutek braku prawidłowego odwodnienia. Jak by nie było, zawalenie wejść do tych tuneli miało miejsce 70 lat temu i przez ten czas woda wypełniła tunele aż pod sufit. Dlatego należałoby wysadzić - wysadzone zawały na wlotach tuneli, aby zapewnić im naturalne odwodnienie. Jednak istnieje obawa, czy po odwodnieniu te tunele zawalą się samoistnie. Jest tu analogia do zasypanego pociągu pancernego koło Wałbrzycha: pewnie to kiedyś też był tunel, który potem się zawalił, bo celowe zasypanie całego pociągu wymagałoby wykopania w pobliżu sporej doliny dla pozyskania ziemi do ukrycia pociągu.
~Tubylec
2015-10-15 23:37:53
z adresu IP: (188.122.xxx.xxx)
Ocena: 0
@~tomi: jakby tak to tłumaczyli to rozumiem (swoją drogą odchylenie 10 stopni daje po 40 metrach nie 4 a 7m i to już sporo). No ale tłumaczenie jak dla idiotów o tym metrze rozbieżności trochę razi.
~tomi
2015-10-15 21:20:25
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: -1
widzę ze sami specjaliści się znaleźli. górotwór znajdujący się tam posiada wiele przerostów ( twarda stała , miękka skała , liczne cieki wodne) co mogło spowodować odchylenia od żądanego kata wiercenia. do tego mogła być różnica kata wiercenia a kata badania georadarem. jeśli otwory były wiercona na 40m, to odchylenie rzędu 10 stopni spowoduje odchył dola częścią otworu aż o 4M !!! czynników jest wiele. moim zdaniem zabrakło skoordynowania prac. kolejnym razem sądzę że nie popełnia tego błędu. teorii spiskowych już nie szerzcie :D
~milionerzy
2015-10-15 11:05:29
z adresu IP: (92.161.xxx.xxx)
Ocena: 3
Milionerzy widac ze sa jak beda tak daley kopac to moze dziure walbrzychu jaka wykopia i nie bedzie trzeba jej szukac
~Droga
2015-10-15 10:41:32
z adresu IP: (192.157.xxx.xxx)
Ocena: -4
Po co wiercić na polu, gdy można w drodze.
~Kwiatek
2015-10-15 09:55:43
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: -3
Pecha to ma powiat, że takie Kwiatki wychodzą...
~fred
2015-10-15 09:41:53
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 3
Była relacja w TV, gdzie były pokazane domniemane miejsca oznaczone sprayem. No to jak można było się pomylić i wiercić obok? Brak synchronizacji? Kwiatkosiu, co ty pitolisz?
~kazio
2015-10-15 08:54:57
z adresu IP: (77.252.xxx.xxx)
Ocena: 2
Polska to jeden wielki "złoty pociąg"...
~WWW
2015-10-15 08:51:51
z adresu IP: (46.112.xxx.xxx)
Ocena: 16
Niech mi ktoś wytłumaczy: Jeśli wiercąc teraz natrafili na wodę to czy nie ma ryzyka, że jak będą wiercić drugi raz i już trafią na tunel to nie spowodują tym wierceniem zalania tunelu?
~asss
2015-10-15 08:13:29
z adresu IP: (46.170.xxx.xxx)
Ocena: 0
To walim dalej!
~Tubylec
2015-10-15 08:12:27
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Nie do pomyślenia - taki tunel ma jednak kilka metrów szerokości wiec czy ci panowie chcieli wwiercić się "tuż przy ścianie" ? Inna sprawa - już przy pracach w Lubiążu wiele lat temu podobno pomylono miejsca - teraz ta sama historia. Dywersja jakaś czy co?
~Marker
2015-10-15 01:11:00
z adresu IP: (185.26.xxx.xxx)
Ocena: 2
No jak to, więc poprzedni operatorzy georadaru nie powbijali w ziemię kołków-znaczników, gdzie jest podejrzana pustka w górotworze ??? Teraz następni będą wytyczali trasę tych tuneli ? Powinni od razu wytypować największą jamę podziemną do wiercenia dziury inspekcyjnej, aby ewentualna pomyłka w usytuowaniu wiertnicy o +/- 1m nie powodowała fiaska całego poszukiwania !
~teoria spisku
2015-10-15 00:33:43
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 2
Prosta sprawa. Wiercimy dziury w przypadkowych miejscach. Teraz trzeba zatrudnić druga ekipę, która nam odpala kase za robotę i wszyscy zarobią. Pociągniemy poszukiwania jeszcze z rok i będzie nas stać żeby postawić hotele w Wałbrzychu dla zwiedzających Olbrzyma...
~SGH
2015-10-14 20:22:46
z adresu IP: (176.221.xxx.xxx)
Ocena: 4
To nie pomyłka a raczej celowe torpedowanie akcji. Jak widać nadal komuś zależy aby obie sprawy (podziemne miasto i "złoty pociąg" ciągnęły się w nieskończoność i nigdy nie ujrzały światła dziennego. Pomagierzy "Odessy" nadal maja silne macki.
~Gerhard
2015-10-14 18:45:12
z adresu IP: (89.67.xxx.xxx)
Ocena: 4
No przecież NIE PRZEZ PRZYPADEK wiercili metr dalej......... Doczekacie się jeszcze lepszych cudów. Nie na darmo NASI u was, brali tyle lat kasę z BRD. Teraz muszą się wywiązać.
~Kompromitacja powiatu
2015-10-14 18:28:26
z adresu IP: (5.172.xxx.xxx)
Ocena: 5
Jaja ze starostwa sobie robią, wicestarosta i jego pomyłka o 2 metry, pomyłka to dwa głosy, które decydują że jesteście przy władzy przewoźnik i kolejarz
~AHJ
2015-10-14 18:24:20
z adresu IP: (46.77.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ja wiem gdzie wiercić.
~Jac
2015-10-14 16:42:31
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: -2
Opiekunowie z Niemiec nadal pilnują obiektu? I robią co mogą zeby tajemnice gór sowich nie zostały odkryte
~Odwiert
2015-10-14 16:35:36
z adresu IP: (176.106.xxx.xxx)
Ocena: 0
Małe to miasto.
~Magda
2015-10-14 15:56:01
z adresu IP: (62.141.xxx.xxx)
Ocena: 4
To urzędnicy nie wiedzieli, że Ziemia się obraca?
~grigori
2015-10-14 15:44:36
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 6
kompromitacja? kto wymysla takie kretynskie tutuly... nie myli sie ten co nic nie robi takie rzeczy sie zdarzaja. Dziennikarskie sensacje zal....
~---
2015-10-14 14:58:59
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: -3
Zawinił sprzęt? Chyba ludzie, którzy go obsługiwali panie Kwiatkowski!!! Powinniście zapłacić z własnej kieszeni za ten cyrk!!! Wiertnica sama tam nie przyjechała, to nie bajka o Bobie budowniczym... Ale fajnie wydawać publiczne (nie swoje) pieniądze lekką ręką...
~Holzgang
2015-10-14 14:52:31
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: -4
Już powoli przestaję łapać o co kaman! Stale problemy? Wszak wzięli się za to specjaliści a nie dyletanci natomiast wyszli na dyletantów.Smutne i żenada.
~Wro
2015-10-14 14:25:57
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 7
Ciekawe kto zapłaci za to szukanie po omacku ? teraz coś bredzą że wezmą inną firmę z Georadarami celem weryfikacji ??? Dopiero teraz ? jak to ? już nie wierzymy tak świetnie w Cudowne dziecko Georadarów KS-700 sprzęt Panów: Kopera i Richtera ( jak sami twierdzą podkręcony przez producenta na ich potrzeby ) . I tak na koniec czyżby ktoś z samorządowców zaczął liczyć koszty w przypadku nie odszukania '' Złotego Miasta '' przy pomocy wspaniałego georadaru KS-700 ??? .
~patyk
2015-10-14 14:14:34
z adresu IP: (87.99.xxx.xxx)
Ocena: -5
rozdzki pokaza ze cos tam jest ale tak naprawde to nie wiadomo z jakim przesunieciem gdyz zmienia sie to z glebokoscia. Mnie sie jeszcze nigdy nie pomylilo przy wierceniach....
~Grzesiek
2015-10-14 14:08:58
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: -1
No jak to? Przecież na filmikach widać jak magiczne różdzki Pana Krzysztofa bardzo dokładnie lokalizują tunele w terenie!
NA ANTENIE
MichałKazulo
Michał Kazulo
 18:00 - 21:00
MUZYCZNY WIECZÓR
Zapraszam
Reklama