Spotkanie ze starym znajomym. Śląsk zagra z Cracovią

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2015-11-06 06:13 | Zmodyfikowano: 2015-11-06 06:13
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Piłkarze Tadeusza Pawłowskiego nie lubią grać w delegacji. W sześciu spotkaniach na obcych stadionach zdobyli zaledwie pięć punktów. Komplet punktów wywieźli tylko Łęcznej. Wygrali z Górnikiem 3:2. Żeby przypomnieć sobie tamten mecz trzeba sięgnąć pamięcią aż do połowy sierpnia. Wieczność.

Jakby tego było mało forma u siebie też nie napawa optymizmem kibiców Śląska. Bramkarz i kapitan zespołu, Mariusz Pawełek uważa jednak, że wreszcie coś się ruszyło:

Głównym problemem wrocławskiej drużyny jest skuteczność. 16 strzelonych goli w 14 meczach powodów do dumy nie przynosi. To 10 wynik w lidze (taki sam jak Górnik Łęczna). "Styl gry Cracovii, może pomóc nam przełamać naszą niemoc" - mówi drugi trener Śląska, Paweł Barylski:

Zespół z Krakowa gra bowiem przyjemną dla oka piłkę. Pod względem estetycznym to jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza drużyna w lidze. Jak to jednak zwykle w takich przypadkach bywa świetna gra do przodu (25 goli, więcej - 30 strzeliła tylko Legia) odbija się w defensywie. Z zespołów z czołowej ósemki nikt nie stracił tak dużo bramek jak piłkarze Jacka Zielińskiego - aż 20. Gorszy wynik ma tylko pięć zespołów, które zamykają tabelę, w tym Śląsk (21).

Mecz na Stadionie Jana Pawła II będzie na pewno szczególny dla dwóch zawodników. Ze strony Śląska mowa o Mariuszu Pawełku. Przez lata poznał smak derbowych spotkań jako piłkarz Wisły Kraków. "Rywalizacja z Cracovią mi nie leży" - przyznaje szczerze kapitan wrocławskiej drużyny:

Teoretycznie wątki wrocławsko-krakowskie można znaleźć jeszcze u Krzysztofa Danielewicza, który grał kiedyś w Cracovii, ale czy dziś wybiegnie na murawę to decyzja Tadeusza Pawłowskiego.

Nie ma natomiast wątpliwości, że zobaczymy na niej Mateusza Cetnarskiego. Były gracz Śląska, to jeden z liderów zespołu Jacka Zielińskiego. Zagrał w 13 meczach i strzelił pięć goli. Więcej w Cracovii ma tylko Deniss Rakels. Trener Paweł Barylski przyznaje, że jest pod wrażeniem formy Cetnarskiego:

Cetnarski w barwach Śląska zagrał w 65 spotkaniach. Zdobył w nich 6 bramek. Do wrocławskiej drużyny trafił w 2011 roku z GKS Bełchatów. Po rundzie jesiennej sezonu 2013/2014 rozstał się z zespołem i trafił do Widzewa. Kolejne rozgrywki zaczął już jako gracz Cracovii, w której występuje do dziś.

W spotkaniu nie zagra powracający do zdrowia Jacek Kiełb. Trener Tadeusz Pawłowski nie chce ryzykować odnowienia kontuzji. Wśród gospodarzy zabraknie natomiast Jakuba Wójcickiego.

Początek meczu Cracovia - Śląsk Wrocław o 20.30

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama