Rozstrzelani przez Jelinka. Śląsk przegrywa we Włocławku

Michał Hamburger | Utworzono: 2015-11-22 22:09 | Zmodyfikowano: 2015-11-22 22:44
A|A|A

fot. wks-slask.pl

W pierwszej kwarcie świetny czeski strzelec zdobył już 11 punktów, a potem kontynuował doskonałą grę. Podopieczni Emila Rajkovicia po słabszym początku później dobrze radzili sobie z defensywą rywala i co chwilę trafiali zza łuku, a w drugiej kwarcie objęli prowadzenie. Kilka punktów dorzucił m.in. Jarvis Williams, który zdołał wyleczyć uraz i wybiegł na parkiet. Anwil gubił się w ataku, w którym przez kilka kolejnych akcji wszystko zależało od Jelinka. W drugiej kwarcie WKS był zdecydowanie lepszy. I do przerwy prowadził 42:36.

Gospodarze szybko odrobili kilkupunktową stratę z pierwszej połowy. Pierwsze punkty w meczu zdobyli byli wrocławianie - Robert Skibniewski i Robert Tomaszek, ale zwycięstwo w tej kwarcie zapewnił Anwilowi David Jelinek. Już przed ostatnią ćwiartką Czech miał na koncie 26 punktów. W niej rozrzucał się z kolei Fiodor Dmitriew, trafiając dwa razy zza łuku. Po drugim rzucie zrobiło się już 72:64. Wtedy serię 7:0 zapewnił Śląskowi tercet Madden, Heath i Williams i strata zmalała do jednego oczka. Chwilę później Rashad Madden rzucał za trzy na wagę remisu. Nie trafił, cztery punkty z rzędu rzucił Tomaszek, kolejną stratę zaliczył Heath i zwycięstwo uciekło. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 82:74

Po meczu Kamil Chanas powiedział: - W czwartej kwarcie zrobiliśmy za dużo błędów. Walka była dobra, ale nie ma zwycięstwa. Musimy się pozbierać i zrobić Anwilowi mocny rewanż. Po tym co słyszę, co kibice nam tu śpiewają - w Orbicie trzeba będzie zrobić piekło. Klimat tych spotkań jest świetny, ma swoje uroki, oby to trwało zawsze. Na pewno w naszej grze jest jakaś poprawa, ale potrzebne nam są zwycięstwa. Należy skupić się na oczekiwaniach trenera i wykonywać jego zalecenia w kolejnych meczach.

Anwil Włocławek - WKS Śląsk Wrocław 82:74 (22:17, 14:25, 25:16, 21:16)

Anwil: Jelinek 28, Dmitriew 19, Diduszko 9, Tomaszek 6, Skibniewski 5, Łączyński 5, Stelmach 5, Bristol 3, Kukiełka 2.

Śląsk: Williams 12, Kowalenko 12, Madden 12, Chanas 10, Jarmakowicz 9, Heath 7, Smith 6, Sutton 6, Jankowski 0.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama