Poszukiwacze z PiS (Poranny przegląd prasy)

Wacław Sondej | Utworzono: 2015-12-16 07:15
A|A|A

"Kompromis, a nie wojna. Trzeba przeciąć spór o Trybunał, bo demoluje Polskę. Politycy zacznijcie rozmawiać" - tak postuluje na pierwszej stronie Rzeczpospolita. I podpowiada jak zreformować Trybunał Konstytucyjny. Wyrwała się Rzepa jak Filipinka z konopi indyjskich. Przecież jest już projekt zmian trybunałowych przepisów. PiS ma swój pomysł i lada godzina go zrealizuje. Ta Rzepa jest fałszywa jakaś. Woła o kompromis a cztery stronice dalej bruździ tekstem, w którym dowodzi, że pisowska ekspresowa nowelizacja ustawy sparaliżuje Trybunał. To tak się szerzy zgodę?

Za to Gazeta Wyborcza zaczyna coś kumać, może nawet kminić. Rozpoczyna się dzisiaj - nie uwierzycie - pochwałami pod adresem prezydenta Andrzeja Dudy. Komplementuje go za treść rozmów na Ukrainie. Ba, odchudzona brakiem rządowych reklam Wyborcza idzie dalej - samobiczuje się. Rozmawia z dyrektorem biura prasowego prezydenta Markiem Magierowskim. Z tej rozmowy wytłuszcza własny grzech. Magierowski mówi: "Wyborcza ma wciąż duży i bardzo zły wpływ na to, co myśli duża część społeczeństwa o dzisiejszym konflikcie".

I jeszcze jeden cytat z pana dyrektora: " Gdy PiS wygrał wybory, zaczyna realizować reformy, podnosi się wrzask. Niedemokratycznymi metodami próbuje się obecnej władzy związać ręce" - koniec cytatu. Po prostu zgroza i skaranie boskie. Dlatego wczoraj pani premier Beata Szydło musiała aż dwa razy walnąć pięścią w stół (bałem się, że broszka spadnie...), mówiąc zza pulpitu - najpierw w Sejmie potem w telewizorze , że całą awanturę wywołują ci, którym nie w smak 500 złotych na dziecko i przykręcenie śruby bankom oraz marketom a najbardziej supermarketom.

Tak może być. Jak się spojrzy na panów Zolla, Stępnia czy Rzeplińskiego, to można podejrzewać, że gryzie ich zawiść, bo oni na te 500 złotych za wykonanie dziecka raczej się nie załapią. Więc piasek w tryby sypią. Jak wspomniana na wstępie Rzeczpospolita. Ona w ogóle przechodzi jakby metamorfozę. Po prostu gazetowo wyborczeje.

Witold Kołodziejski pisze, że "Rząd PiS wciąż nie rządzi, tylko administruje". Pod nim Jacek Niżynkiewicz twierdzi nienawistnie: "Samobójcza taktyka PiS" i sugeruje, że ta partia budzi wrogi elektorat. Niech sam się prześpi, ten autor jakiś! W dziale "Nauka" Rzepa analizuje co najczęściej googlowaliśmy w mijającym roku. Umieszcza prezydenta Andrzeja Dudę między Greyem - tym zboczeńcem o 50 twarzach a Magdaleną Ogórek - pogrążycielką Millera. Niegodne!

Złe wiadomości z 65. kilometra. Czytam, że złoty pociąg jest, ale go nie ma. Dwie różne ekipy przedstawiły odmienne wyniki wąchania elektroniką nasypu. Jedna twierdzi, że pociąg jest, druga, że co najwyżej tunel. Ja jestem za tymi, którzy obiecują złoty pociąg. Dają nadzieję. Pewnie są z PiS-u.

Do usłyszenia się z Państwem...

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~dgl
2015-12-16 09:50:41
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: -301
Panie Wacławie! Ten tekst to pisał Pan samodzielnie czy pod dyktando naczelnego? A może już jestem tak skołowany jak większość społeczeństwa!?
~do Skellena
2015-12-16 08:35:13
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: -3
Nie wypowiadam się na temat twojej tępoty - sam wiesz lepiej. Ty po prostu zwykły ponurak jesteś, bez poczucia humoru. Piczka - zasadniczka. Siedzi niedorżnięta stara panna w kącie i ma za złe.
~fanowi wyborczej
2015-12-16 08:25:54
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: 5
Wiadomo,że Wybiórcza jes iber ales dla środowiska zalatującego cebulą i czosnkiem i czerwoną farbą.Co do Trybunału to jest to najbardziej niedemokratyczny twór okrągłostołowy , który powołali KOMUCHY w PRLu i nagieli dla niego prawo, pozostający poza jakąkolwiek kontrolą jak jakiś" cysorz co ma klawe życie"- prezio tej instytucji ma pensję 150% większą od prezydenta wybranego przez naród!!! to się w pale nie mieści...a więc kogo broni KOD?
~Skellen
2015-12-16 07:57:50
z adresu IP: (31.2.xxx.xxx)
Ocena: 4
Typowa taktyka łże mediów: "Ta Szydło to taki ciepłe kluchy, zero charyzmy, do kuchni z nią, jeszcze jedna marionetka Kaczyńskiego." Gdy pokazała pazur, kiedy okazało się że potrafi zaorać opozycję i charyzmy całkiem sporo też ma, wtedy: "bałem się, że broszka spadnie...". Tak tak, wiem. Niewinny żarcik, a ja się na nim, tępak jeden, nie poznałem. Tyle, że bardzo symptomatyczny, oddający jak się uprawia "obiektywną", "solidną" dziennikarską robotę w mainstreamie.
~yes
2015-12-16 07:26:11
z adresu IP: (31.1.xxx.xxx)
Ocena: -251
NADZIEJA MATKA GLUPICH, niektorzy ja maja.
Reklama