Śmiertelny wypadek w kopalni Rudna

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2016-01-12 15:12 | Zmodyfikowano: 2016-01-12 15:13
A|A|A

fot. pixabay.com

W chodniku oddziału G-2 odspoiła się skała od stropu. Bryła spadła na 28-letniego górnika. Młody pracownik oddziału posadzkowego zginął na miejscu. Odłamki raniły też jego 45-letniego kolegę. Ten miał więcej szczęścia - udało mu się o własnych siłach dotrzeć pod szyb. Tam został opatrzony, w tej chwili jest w głogowskim szpitalu. Na miejscu tragedii wstrzymane zostały prace wydobywcze. Jeszcze dziś pojawią się tam członkowie specjalnej komisji powypadkowej.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że rejestratory w przykopalnianej stacji sejsmicznej w momencie zdarzenia nie odnotowały poważniejszych ruchów tektonicznych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama