ATP Wrocław Open 2016: Michaił Jużny gwiazdą turnieju w Hali Orbita

| Utworzono: 2016-02-05 08:00 | Zmodyfikowano: 2016-02-05 08:00
A|A|A

Niewątpliwie największą gwiazdą będzie Michaił Jużny.  Charakterny Rosjanin w bogatej karierze osiągnął dwukrotnie półfinał US Open, a w trzech pozostałych turniejach wielkoszlemowych docierał do ćwierćfinałów. Sukcesy wywindowały go w pewnym momencie na ósmą pozycję w światowym rankingu ATP. Kibiców na całym świecie zachwyca wspaniałą grą z jednoręcznym bekhendem, a także nieokiełznanym charakterem. W 2008 roku w Miami, grając przeciwko Nicolasowi Almagro, był bardzo sfrustrowany swoją postawą i tak mocno uderzał się rakietą w głowę, że cały zalał się krwią. Wybuch jednak pomógł, bo Michaił wygrał mecz i mógł pozdrowić publiczność charakterystycznym tylko dla niego salutowaniem i rakietą nad głową. Swój wyczyn powtórzył w 2015 roku podczas Roland Garros, lecz tym razem musiał przełknąć gorycz porażki. Zresztą w ubiegłem roku urodzony w Moskwie tenisista nie mógł się w ogóle odnaleźć. Często przegrywał i w efekcie spadł nawet na 153. miejsce na świecie. W końcu musiał szukać zwycięstw i punktów do rankingu ATP w challengerach. W listopadzie wygrał turniej tej rangi w niemieckim Eckental. Natomiast 2016 rok rozpoczął rewelacyjnie. W styczniu triumfował w trzech challengerach: dwóch rozegranych tydzień po tygodniu w Bangkoku oraz w Manili. W efekcie wrócił do pierwszej setki światowego rankingu (1 lutego był 70.). Postanowił jednak, że pewności doda mu każde dodatkowe zwycięstwo i zgłosił się do challengera Wrocław Open 2016.

Przypomnijmy, że Michaił Jużny ma na koncie m.in. trzy zwycięstwa nad Novakiem Djokoviciem – aktualnym liderem rankingu ATP, a w swojej bogatej karierze czterokrotnie wygrywał też na korcie z Rafaelem Nadalem. Tenisowa kariera nie przeszkodziła mu w naukowej. W 2011 roku obronił doktorat z filozofii na Uniwersytecie Moskiewskim. Stan cywilny – żonaty, dwójka synów.

W tym roku we Wrocławiu zagrają też inni znani tenisiści: Jewgienij Donskoy, Lukas Lacko, Dustin Brown i Michael Berrer. Jakości na korcie na pewno nie zabraknie - mówi dyrektor turnieju Paweł Jaroch.

Tytułu sprzed roku bronić będzie Farrukh Dustov. Nie zabraknie też jednak dolnośląskich akcentów. Na korcie zaprezentuje się m.in. zwycięzca deblowego Australian Open Łukasz Kubot i wielki talent wrocławskiego tenisa Hubert Hurkacz. Te drugi zapowiada walkę o pełną pulę.

Dodajmy, że pula nagród w turnieju wynosi 85 tysięcy Euro. Wstęp na zawody będzie wolny.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama