Śląsk Wrocław: "zachowanie Dutkiewicza niegodne prezydenta"

Przemek Gałecki | Utworzono: 2016-04-15 15:54 | Zmodyfikowano: 2016-04-15 15:52
A|A|A

Biznesmeni mieli odkupić od miasta pozostałych 44% udziałów akcji w klubie, nic jednak z tego nie wyszło. Magistrat przekonuje, że to konsorcjum zerwało negocjacje. Było dokładnie odwrotnie komentuje Rafał Holanowski, jeden z udziałowców w konsorcjum:

Według biznesmenów miasto chciało np. gwarancji rozgrywania spotkań na stadionie miejskim, bez względu na to kto będzie jego właścicielem, a z drugiej strony nie dawało prawnych zabezpieczeń do nazwy i emblematu klubu. Mimo to konsorcjum nie wyklucza dalszych negocjacji ws. odkupienia akcji Śląska.

Byliśmy i jesteśmy zainteresowani odkupieniem akcji Śląska Wrocław od miasta - mówią większościowi właściciele klubu. To ciąg dalszy medialnego ping-ponga, który rozpoczął w ubiegłym tygodniu Rafał Dutkiewicz. Prezydent Wrocławia stwierdził, że to konsorcjum zerwało ponad roczne negocjacje z magistratem i zamierza w ogóle wycofać się z finansowania Śląska. Dzisiaj właściciele klubu zdradzają, że miasto stawiało warunki nie do przyjęcia, jednocześnie nakazało parafować
umowę. Mimo tego chcemy siąść do stołu i szukać wspólnego rozwiązania - dodaje Stanisław Han:

Wczoraj w Rozmowie Dnia Radia Wrocław wiceprezydent Wrocławia Maciej Bluj przyznał, że głównym powodem zerwania negocjacji ws. sprzedaży biznesmenom akcji należących do miasta było skreślenie zapisu o miejscu prowadzenia rozgrywek. Miasto oczekiwało gwarancji, że będzie to stadion miejski. Michał Guz z Przeglądu Sportowego liczy, że dowiemy się w końcu czegoś więcej na temat ewentualnej konwersji długu klubu na akcje dla miasta:

Przedłużanie terminów, skreślanie wcześniej ustalonych zapisów umowy, brak finansowania - wrocławski magistrat nie pozostawia suchej nitki na właścicielach Śląska Wrocław. Konsorcjum po ponad rocznych rozmowach zrezygnowało z kupna pozostałych akcji klubu, które są w rękach miasta. Mało tego - biznesmeni chcą sprzedać Śląsk.

Źle było już od dawna - konsorcjum w ubiegłym sezonie przekazało na rozwój zespołu zaledwie 600 tysięcy złotych. Magistrat nie zamierza odkupić udziałów, ale mówi się o konwersji kilkumilionowego długu na akcje.

Dzięki czemu to miasto znowu stałoby się właścicielem klubu, który od kilku lat nie ma szczęścia do udziałowców. Więcej szczegółów poznamy za kilka godzin.

W tym sezonie Śląsk walczy o utrzymanie się w Ekstraklasie.

OŚWIADCZENIE WROCŁAWSKIEGO KONSORCJUM SPORTOWEGO

Szanowni Państwo,
niniejsze oświadczenie odnosi się do informacji, dotyczącej zakończenia przez Gminę Wrocław negocjacji prowadzonych w przedmiocie sprzedaży akcji Wrocławskiego Klubu Sportowego „Śląsk Wrocław” S.A. Pragniemy się również ustosunkować do medialnych doniesień, które publikowane są od 8 kwietnia 2016 r., co do okoliczności towarzyszących oświadczeniu Konsorcjum z dnia 4 kwietnia 2016 r. w przedmiocie odmowy przyjęcia narzuconych przez Gminę Wrocław warunków umowy zbycia akcji.

Zgodnie z naszym przekonaniem, kwestie będące przedmiotem negocjacji w sprawie sprzedaży akcji Wrocławskiego Klubu Sportowego „Śląsk Wrocław” S.A. należało rozwiązywać na drodze dialogu między zainteresowanymi stronami, poza mediami z zachowaniem standardów prawnych i kultury osobistej. Tym samym powstrzymywaliśmy się przed publicznym komentowaniem przebiegu negocjacji, starając się również uniknąć publicznego „przerzucania argumentami”, które dla postronnego odbiorcy doniesień medialnych są niejasne, z uwagi na brak jawności całego kontekstu negocjacji.

Naszym zdaniem, zarzuty stawiane w chwili obecnej przez Gminę Wrocław zarówno w stosunku do samego Konsorcjum, jak również do jego Akcjonariuszy oraz Członków Rady Nadzorczej są nie tylko subiektywne, ale co najważniejsze, nie znajdują odzwierciedlenia w faktach. Wypowiedzi te mają na celu przeniesienie na Konsorcjum całego ciężaru niepowodzenia negocjacji w sprawie sprzedaży akcji Wrocławskiego Klubu Sportowego „Śląsk Wrocław” S.A.

Informujemy, że do faktycznego zerwania negocjacji prowadzonych nad projektem umowy sprzedaży akcji doszło już 8 marca 2016 r. Inicjatorem zakończenia rozmów była Gmina Wrocław, nie Konsorcjum. Pomimo prowadzonego przez strony dyskursu nad spornymi zapisami przedstawionego przez Gminę projektu umowy, Gmina zdając sobie sprawę z braku jego akceptacji przez Konsorcjum i prowadzonych w tym zakresie rozmów, pisemnie zobowiązała Konsorcjum do jego parafowania w kwestionowanej treści, wyznaczając jednocześnie nieprzekraczalny termin do dnia 4 kwietnia 2016 r., bez możliwości prowadzenia dalszych rozmów.

Postępowanie reprezentantów Gminy, w naszym przekonaniu, jest sprzeczne z istotą samej instytucji negocjacji. Rozmowy prowadzone przez strony, w ramach zainicjowanej przez Gminę procedury, miały na celu zawarcie umowy, która dotyczyła jedynie sprzedaży akcji WKS „Śląsk Wrocław” S.A.”, a nie jak donosi prasa również dzierżawy Stadionu Wrocław. Tym samym, warunkiem zawarcia umowy było dojście przez strony do porozumienia, co do wszystkich jej postanowień. Osiągnięcie przez strony kompromisu zostało uniemożliwione, na skutek skierowania przez Gminę Wrocław niezrozumiałego, naszym zdaniem, żądania parafowania projektu umowy, co do którego nadal trwały negocjacje.

Konsorcjum nie kwestionuje faktu osiągnięcia przez strony porozumienia w niektórych obszarach planowanej transakcji nabycia akcji. Nie zmienia to jednak faktu, że na skutek przerwania przez Gminę Wrocław negocjacji poprzez skierowanie w stosunku do Konsorcjum bezwarunkowego żądania parafowania projektu umowy, strony nie osiągnęły porozumienia w kwestiach, które były przedmiotem negocjacji. Przedstawiony przez Gminę Wrocław projekt umowy sprzedaży akcji zawierał szereg zapisów, które abstrahując od kwestii ich nierynkowego charakteru, rodziły po stronie Konsorcjum liczne wątpliwości, co do samej możliwości ich wykonania. W tym stanie rzeczy, Konsorcjum naniosło uwagi i zmiany dotyczące wątpliwych zapisów przedstawionego przez Gminę projektu umowy sprzedaży oraz wprowadziło propozycję zamieszczenia nowych zapisów umownych. Projekt umowy, stanowiący przedmiot negocjacji nie został zaakceptowany przez Gminę.

W tym stanie rzeczy, Konsorcjum stanęło w obliczu sytuacji, w której pomimo wielomiesięcznych negocjacji zobowiązane zostało przez Gminę do parafowania niezaakceptowanych już wcześniej warunków umowy sprzedaży akcji.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że Wrocławskie Konsorcjum Sportowe to już drugi inwestor, z którym Gmina Wrocław nie uzyskała kompromisu w kwestii zakupu akcji „Śląska Wrocław”. Należy zatem zadać pytanie, czy warunki jakie Gmina proponuje dla potencjalnych inwestorów WKS „Śląsk Wrocław” S.A. stanowią dobrą podstawę do prowadzenia Klubu. Jeżeli Gmina nie jest w stanie zapewnić optymalnych warunków gwarantujących stabilny rozwój, żaden inwestor nie podejmie się zakupu akcji „Śląska”.

Sprzeciwiamy się nieprawdziwym i nierzetelnym informacjom związanym z przebiegiem negocjacji, które w chwili obecnej przekazywane są do mediów. Upublicznienie kulis rozmów pomiędzy Gminą Wrocław a Konsorcjum, jest niezgodne z wymogiem poufności, zastrzeżonym w procedurze negocjacyjnej przez samą Gminę Wrocław, a sposób wypowiedzi Gminy godzi w dobre imię Konsorcjum oraz jego Akcjonariuszy i Członków Rady Nadzorczej.

Ze względu na klauzulę poufności, Konsorcjum nie może ujawnić jakie parametry umowy były przedmiotem negocjacji z Gminą. Jednak jesteśmy zdania, że rozmowy powinny być prowadzone w sposób jasny i transparentny, również dla opinii publicznej, dla której losy drużyny WKS „Śląsk Wrocław” są szczególnie ważne. Dlatego wyrażamy zgodę na ujawnienie warunków negocjacji przez Gminę Wrocław i wszystkich zainteresowanych szczegółami odsyłamy do Urzędu Miasta.

Faktem jest, że WKS „Śląsk”, przez długie lata był bardzo mocno zadłużony. Strategia zarządzania spółką realizowana przez Konsorcjum, doprowadziła do znacznej poprawy kondycji finansowej i wewnętrznej polityki organizacyjnej Klubu. Spółka pozbyła się wielomilionowych długów. Co więcej, 2015 rok, to pierwszy rok od wielu lat, kiedy WKS wypracował ponad 3 milionowy zysk. Jest to jeden z efektów działania Konsorcjum, które narzuciło realizowanie konsekwentnej strategii rozwoju Spółki.


Warto zaznaczyć, że dzięki Konsorcjum, zawodnikom w końcu wypłacono zaległe kilkuletnie premie. Ponadto od momentu kiedy Konsorcjum zostało większościowym akcjonariuszem WKS „Śląsk Wrocław” S.A., honoraria dla zawodników zawsze były wypłacane w terminie. Natomiast z piłkarzami, którzy nie brali udziału w rozgrywkach, generując przez to niepotrzebne koszty, zakończono współpracę.

Faktem jest, że WKS „Śląsk Wrocław” ma duży potencjał rozwoju. Drużyna bez wątpienia zasługuje na pozycję w pierwszej ósemce a nawet w pierwszej czwórce Ekstraklasy. Konsorcjum, jako świadomy akcjonariusz WKS „Śląsk Wrocław”, doskonale rozumie, iż w sporcie zdarza się tak, że przypadek może zadecydować o porażce. Chwilowy brak sukcesów drużyny, nigdy nie zniechęcił Konsorcjum do negocjowania zakupu pakietu akcji.

Lokalny patriotyzm, zamiłowanie do dyscypliny sportowej jaką jest piłka nożna oraz wiara w duży potencjał sportowy „Śląska Wrocław” powodują, że Wrocławskie Konsorcjum Sportowe jest głęboko zainteresowane losami drużyny. Trwające prawie rok negocjacje były prowadzone z dużym zaangażowaniem i dbałością o przyszłe interesy Klubu. Okazało się jednak, że wizja rozwoju „Śląska” proponowana przez Konsorcjum, jest rozbieżna z wizją Gminy Wrocław, dlatego dla dobra Klubu, nie chcąc dalej trzymać drużyny w zawieszeniu, Konsorcjum zaproponowało Gminie odsprzedanie 51% akcji.

Warunki, które Konsorcjum proponuje Gminie Wrocław, mają charakter partnerski. Deklarujemy chęć sprzedaży posiadanego przez nas pakietu akcji, bez zysku. Oferta obowiązuje zarówno w stosunku do Gminy Wrocław jak i w stosunku do potencjalnego inwestora, którego Gmina wskaże.

Reasumując:
1. Jeszcze raz chcemy zaakcentować, że to nie Konsorcjum zerwało negocjacje, tylko przedstawiciele Gminy Wrocław, którzy nie zareagowali na nasze próby negocjowania umowy. Przedstawiciele Gminy, w tym również Prezydent Wrocławia, nie wyrazili również woli spotkania się z nami, mimo iż w ostatnim czasie wielokrotnie o to występowaliśmy.
2. W tej sytuacji czujemy się wykorzystani, zostaliśmy potraktowani instrumentalnie
a Gmina Wrocław tylko markowała chęć sprzedaży nam akcji.
3. Konsorcjum było głównym donatorem klubu. Nasze zaangażowanie osobiste w Radzie Nadzorczej i w Klubie oraz realizowana konsekwentnie polityka restrukturyzacji WKS Śląsk Wrocław przyniosły założony efekt. Spłaciliśmy zadłużenie i doprowadziliśmy do sytuacji, w której WKS „Śląsk Wrocław” wypracował zysk sięgający kwoty przekraczającej 3 000 000 zł. Zatem krzywdzący jest dla nas zarzut, że zainwestowaliśmy w Klub zbyt niski wkład finansowy. Zarząd WKS „Śląsk Wrocław” nigdy nie zgłaszał wniosku o podniesienie kapitału. 

4. Konsorcjum jest otwarte na wszystkie rozmowy, które pozwolą znaleźć jak najkorzystniejsze rozwiązanie dla Klubu WKS „Śląsk Wrocław”. Tym bardziej martwi nas fakt braku kontaktu ze strony Gminy Wrocław, która w ostatnim tygodniu komunikuje się z nami jedynie za pośrednictwem mediów stosując politykę czarnego PR.



REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~rany
2016-04-15 18:37:29
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 1
tego nie chce się czytać
Reklama