Pogotowie wodne ratowało kobiętę w... centrum Wrocławia

Przemek Gałecki | Utworzono: 2016-06-06 16:35 | Zmodyfikowano: 2016-06-06 16:35
A|A|A

Do niecodziennego zdarzenia doszło dziś na styku ulic Żeromskiego i Oleśnickiej - zasłabła tam kobieta, raniąc się w głowę. Niestety tradycyjnych karetek nie było dlatego musiał przyjechać ambulans wodny. Jak mówi Szymon Czyżewski z wrocławskiego pogotowia ratunkowego obie placówki mają podpisaną umowę o współpracy i stąd na Żeromskiego pojawiła się karetka, która miała na lawecie ponton. Czyżewski dodaje, że poniedziałki i piątki to najgorsze dni w tygodniu dla zespołów ratunkowych. Od północy do 14.30 zazwyczaj jest około 170 wezwań. Dziś w tych godzinach było ich aż 200.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama