Zlikwidowana nielegalna linia produkcyjna wyrobów tytoniowych

z materiałów prasowych | Utworzono: 2016-08-09 21:16 | Zmodyfikowano: 2016-08-09 20:36
A|A|A

Wspólne działania funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Strzelinie, Wydziału w Jeleniej Górze Zarządu we Wrocławiu Centralnego Biura Śledczego Policji i Izby Celnej we Wrocławiu (referat w Wałbrzychu), doprowadziły do zlikwidowania nielegalnej linii produkcyjnej wyrobów tytoniowych. W sprawie zatrzymano 4 osoby podejrzane o ten nielegalny proceder. Zatrzymani, to mieszkańcy powiatu wałbrzyskiego i świdnickiego, w wieku od 22 do 42 lat. Cała czwórka trafiła do policyjnego aresztu.

Do zatrzymania doszło po tym, jak funkcjonariusze prowadząc działania operacyjne ustalili, że na terenie powiatu znajduje się najprawdopodobniej nielegalna linia produkcyjna krajanki tytoniowej. W wyniku dalszych działań zlokalizowano posesję, gdzie w dzierżawionych halach odbywał się nielegalny proceder.

Po zebraniu materiału w tej sprawie, policjanci i celnicy wkroczyli do akcji. W tym czasie w pomieszczeniach gospodarczych trwała produkcja. Na wytypowanej posesji, funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli łącznie 9 ton tytoniu oraz kompletną linię produkcyjną składającą się z nawilżaczy, krajalni oraz suszarni. Blisko 3 tony, to krajanka wyprodukowana w tym miejscu, a pozostałe ponad 6 ton, to liście tytoniu przygotowane do dalszego przetwarzania.

Wartość zabezpieczonej krajanki tytoniowej, liści tytoniu oraz urządzeń do produkcji oszacowano na kwotę około 4,5 miliona złotych. Z tytułu nieodprowadzonego podatku akcyzowego Skarb Państwa mógłby ponieść straty w wysokości nie mniej niż 4,7 miliona złotych. Obecnie prowadzone jest w tej sprawie postępowanie w kierunku nielegalnego wytwarzania wyrobów tytoniowych oraz przechowywania wyrobów bez polskiej akcyzy.

Wszyscy zatrzymani usłyszeli już zarzuty w tej sprawie. Za tego typu przestępstwa grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności i wysoka kara finansowa. Sprawa jest rozwojowa. Niewykluczone są kolejne zatrzymania.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama