Miedź Legnica gorsza od ekstraklasowego Górnika Łęczna

Michał Hamburger | Utworzono: 2016-08-09 21:15
A|A|A

fot. miedzlegnica.eu

– Szansę dostali dziś piłkarze, którzy dotychczas grali mniej i jestem z ich postawy zadowolony. Chcieliśmy awansować, nie udało się, ale myślę, że nasza gra mogła się kibicom podobać – powiedział trener Ryszard Tarasiewicz.

Ozdobą meczu była kolejna piękna bramka Petteri Forsella, strzelona bezpośrednio z rzutu wolnego z ponad 30 metrów! Wynik spotkania jednak w 4. minucie otworzył Górnik a dokładnie Vojo Ubiparip. Do remisu doprowadził wspomnianym już strzałem Forsell. Najlepszą szansę, by odzyskać prowadzenie dla Górnika miał w pierwszej połowie Dariusz Jarecki. W 24. minucie obrońca nie wykorzystał rzutu karnego.

Miedź nie odrobiła w szatni lekcji i na początku kolejnej części gry też straciła bramkę. W 46. minucie Kamil Poźniak uderzył z bliska na 2:1. 20. minut później wydawało się, że jest po meczu. Śpiączka podwyższył prowadzenie na 3:1. Miedź próbowała do końca odpowiedzieć. Stać ją było tylko na jednego gola. Zdobył go Forsell w 80. minucie.

MIEDŹ LEGNICA - GÓRNIK ŁĘCZNA 2:3 (1:1)

Bramki: Forsell 2 (10-karny, 80) oraz Ubiparip (4), Późniak (46), Śpiączka (66). Żółte kartki: Gorskie, Łuszkiewicz oraz Śpiączka. Sędziował: Adam Lyczmański (Bydgoszcz). Widzów: 1600.

MIEDŹ: Sapela - Gorskie, Bartczak, Midzierski, Daniel - Cierpka (75 Garguła), Łuszkiewicz - Chrzanowski, Forsell, Trifonov (63 Bartkowiak) - Batin (80 Martin).

GÓRNIK: Małecki - Sasin, Pruchnik (36 Vukobratović), Komor, Jarecki, Tymiński, Poźniak (82 Danielewicz), Jurisa, Ubiparip (89 Pitry), Piesio, Śpiączka.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama