Porażki dolnośląskich drużyn w Pucharze Polski

Wojciech Klich, PAP | Utworzono: 2023-09-26 22:47 | Zmodyfikowano: 2023-09-26 22:54
Porażki dolnośląskich drużyn w Pucharze Polski - fot. Pixabay (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

Głogowianie dobrze rozpoczęli mecz w Puławach z Wisłą, bo już w 4. minucie gola strzelił Szymon Bartlewicz. Potem jednak bramki zdobywał już tylko drugoligowiec, który ostatecznie triumfował 3:1.

Wisła Puławy - Chrobry 3:1 (0:1).

Bramki: 0:1 Szymon Bartlewicz (4), 1:1 Mateusz Klichowicz (56-głową), 2:1 Mateusz Klichowicz (59), 3:1 Dawid Retlewski (77).

Żółta kartka - Wisła Puławy: Kamil Kumoch, Kacper Kaczorowski; Chrobry Głogów: Artur Bogusz, Bartosz Biel, Mateusz Machaj.

------------

Zupełnie inaczej ułożyło się starcie Miedzi Legnica z Arką Gdynia. Przyjezdni bramkę zdobyli już w pierwszej minucie, a podwyższyli wynik w 26 minucie. Wydawało się, że Miedź będzie miała jeszcze szansę doprowadzić do remisu, bo całą drugą połowę legniczanie grali w przewadze jednego zawodnika, po czerwonej kartce dla Olesnadra Azatskyiego. Tak się jednak nie stało i Miedź również odpadła z rywalizacji.

Miedź Legnica – Arka Gdynia 0:2 (0:2).

Bramki: 0:1 Kacper Skóra (1), 0:2 Hubert Adamczyk (26).

Żółta kartka – Miedź Legnica: Szymon Zalewski, Emmanuel Agbor, Ruben Hoogenhout; Arka Gdynia: Michał Bednarski, Jakub Wilczyński, Sebastian Milewski. Czerwona kartka – Arka Gdynia: Oleksandr Azatsky (45+1).

------------------

Ten sam los podzielił też Śląsk Wrocław w meczu z Jagiellonią Białystok. W Śląsku aktywny był Mateusz Żukowski; jego strzał w 5. minucie meczu był tylko minimalnie niecelny, w 35. min uderzenie obronił Sławomir Abramowicz. Tuż przed przerwą strzelał z dystansu Martin Konczkowski, ale i on przestrzelił.

Po drugiej stronie praktycznie niewidoczny był, bo nie dostawał piłek, Afimico Pululu, strzelec obu bramek dla Jagiellonii w piątkowym meczu ligowym z ŁKS Łódź. Strzałów próbował Jesus Imaz; w 29. min nieźle uderzył z pierwszej piłki zza "szesnastki", ale w polu karnym trafił w kolegę z zespołu Tomasza Kupisza.

Druga połowa stała na dużo wyższym poziomie, głównie za sprawą gry Jagiellonii, która atakowała składniej i szybciej. Dużo dały zmiany w jej składzie, bo na boisku pojawili się zawodnicy nominalnie pierwszej jedenastki. W 56. min niewiele zabrakło Bartłomiejowi Wdowikowi, którego strzał zza pola karnego był minimalnie niecelny.

W 62. min gola w swoim stylu zdobył Portugalczyk Nene, uderzając lewą nogą zza pola karnego. Białostoczanie nie rezygnowali z gry ofensywnej i nie dali zepchnąć się Śląskowi do obrony wyniku.

Ale w 80. min goście powinni wyrównać, Petr Schwarz nie trafił jednak z pięciu metrów, uderzając piłkę głową. W doliczonym czasie gry wynik podwyższył Jesus Imaz, wykorzystując podanie Dominika Marczuka.

Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 2:0 (0:0).

Bramka: 1:0 Nene (62), 2:0 Jesus Imaz (90.+2)

Żółte kartki: Jagiellonia - Jarosław Kubicki, Dusan Stojinovic, Bojan Nastic, Jose Naranjo, Afimico Pululu, Sławomir Abramowicz. Śląsk - Daniel Łukasik, Mateusz Żukowski, Patrick Olsen, Peter Pokorny.

Element Serwisów Informacyjnych PAP
Reklama

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.