ZŁOTY POCIĄG: Kto zamontował kamery na 65. kilometrze?

Barbara Szeligowska | Utworzono: 2016-08-10 09:26 | Zmodyfikowano: 2016-08-10 09:27
A|A|A

Zdjęcia: XYZ Spółka Cywilna

Czy świat dowie się wreszcie prawdy o złotym pociągu? Według odkrywców, może się tak stać już wkrótce. Na 65. kilometrze linii kolejowej Wrocław-Wałbrzych już w piątek rozpoczną się przygotowania do kontrolnych wykopów, które mają dać ostateczna odpowiedź na pytanie, czy w miejscu wskazanym przez odkrywców, zostały zasypane niemieckie wagony towarowe z nieznaną zawartością.

Data rozpoczęcia prac to 16 sierpnia.

Wcześniej zostanie tam postawione ogrodzenie, a ekipy z piłami przystąpią do wycinki drzew. Nie tylko odkrywcy będą pilnować terenu. Tymczasem...

Na jednej z latarń przy ul. Uczniowskiej, pojawiły się już kamery. Skąd się wzięły i kto je zamontował? Na pewno nie odkrywcy, którzy już kilka dni temu sami próbowali to ustalić. Odpowiedź już jest znana. To komenda wojewódzka policji zwróciła się do władz miasta o zgodę na zainstalowanie monitoringu i zgodę tę otrzymała.

Ciężki sprzęt, wynajęty przez odkrywców, wjedzie na teren poszukiwań w wyznaczonym terminie o godzinie 9.00.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~histo
2016-08-10 18:01:04
z adresu IP: (87.206.xxx.xxx)
Ocena: 3
Do Nick To co piszesz to totalna bzdura. Media zrobią wszystko aby kręcić ten moment i zapłacą, to pokazuje że odkrywcy są pewni że tam jest pociąg. Druga sprawa tam na miejscu będzie wojewódzki konserwator zabytków, będą służby kolei i inni przedstawiciele władz i instytucji. Nie ma takiej możliwości aby wszystkich przekupić. Nie ma takiej możliwości aby odkrywcy sami tam byli i sami wszystko robili. Na miejscu będą sponsorzy lub reprezentacja sponsorów, też nie pozwolą na wałek żeby ich oszukać. Kolejna sprawa tam właśnie znajdują się resztki infrastruktury, z nasypu wystają jakieś kominy itd.
~Nick
2016-08-10 14:13:44
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: -1
Na stronie wyborczej piszą, że odkrywcy wprowadzili opłaty dla mediów za dostęp.Tak jak sądziłem wprowadzą opłaty dla mediów za dostęp do materiałów. Moim podejrzeniem było to że sprzedadzą prawa do transmisji tak jak na meczach itp. się robi, ale chyba nikt nie chciał kupić no to jakaś rzekoma "niezależna firma" będzie kręcić video i robić zdjęcia itp. i sprzedawać je do mediów za grubą kasę. Swoją drogą jak taka "niezależna firma" zajmuje się nagrywaniem a nie zwykli dziennikarze to i łatwiej coś ukryć, spreparować, pokazać to co się chce a nie pokazać tego co się nie chce. Tutaj piszą i na paru innych stronach, że Policja zainstalowała tam kamery - pewnie jakieś służby wpadły na pomysł, że ci będą coś kręcić to dali im kamery żeby ich pilnować. Moim kolejnym podejrzeniem jest to, że "odkrywcy" podłożą do wykopalisk coś w stylu kawałek zardzewiałych torów, albo płytę betonową lub wykonają wylewkę z betonu i stwierdzą, że "odkryli" infrastrukturę kolejową i/lub dach/strop tunelu (no ale tunelu nie otworzą, no bo głupia sprawa rozwalać beton podłożony przez siebie za którym i tak wiadomo, ze ziemia i skały) w którym, rzekomo ma być pociąg ale nie rozwalą tego dachu. I historyjka będzie dalej się kręcić. Moim zdaniem to są zwykli krętacze. Brawo dla Policji za te kamery :)) "odkrywców" to chyba ch... szczela teraz z powodu tych kamer -:)
~dziwna
2016-08-10 12:29:37
z adresu IP: (87.206.xxx.xxx)
Ocena: -2
To wszystko jest takie dziwne, teren należy do firmy z Belgii. Pociągu niby nie ma tak twierdzi AGH, tymczasem dzieją się tam dziwne rzeczy, ktoś pilnuje niczego, skoro pociągu nie ma to czego tak pilnują. Jeżeli tam coś wydobędą to nikt się o tym nie dowie Odkrywcy nie będą mogli nic mówić.
Reklama