ZŁOTY POCIĄG: Zaczęli kopać! [RELACJA, ZDJĘCIA, WIDEO]

Michał Wyszowski | Utworzono: 2016-08-16 07:49 | Zmodyfikowano: 2016-08-16 14:52
A|A|A

Zdjęcie z drona: Tomasz Góra, pozostałem zdjęcia: Michał Wyszowski

16 sierpnia, godz. 18.33
Pociągu jeszcze nie widać, ale wykopy są bardzo obiecujące. Koniec pierwszego dnia prac na wałbrzyskim 65. kilometrze. Skarpa została rozkopana w trzech miejscach. W pierwszym natrafiono na skały, jednak w drugim na materiały, których naturalnie powinno tam nie być. Mówi doktor
Andrzej Szynkiewicz, geolog nadzorujące prace.

Wykop, który ma sześć metrów będzie pogłębiany jutro. To pod tą warstwą odkrywcy spodziewają się znaleźć wysadzony tunel. W nim tory oraz pociąg.

16 sierpnia, godz. 14.30
Kopią w dwóch miejscach, są na głębokości 5 metrów. Trwają prace przy odsłanianiu wałbrzyskiego złotego pociągu. Ekipa odgarnia kolejne warstwy ziemi, każda z nich jest sprawdzana przez obecnego na miejscu sapera. Już wiadomo, że w jednym miejscu, zamiast na górę tunelu, trafiono na litą skałę. Mówi jeden z uczestników prac, Piotr Koper:

Dzisiaj prace będą trwały aż do zmierzchu. Na miejscu jest spora grupa mieszkańców Wałbrzycha oraz media z całego świata.

Oto transmisja wideo, którą udostępnił na Facebooku Tomasz Góra:

ROZMOWA DNIA: Joanna Lamparska o tzw. złotym pociągu

O tym jak będą wyglądać, mówił rzecznik przedsięwzięcia, Andrzej Gaik:

Sześć niezależnych ekip, potwierdza istnienie tunelu na 65. kilometrze w Wałbrzychu. Ruszyły prace na działce przy ulicy Uczniowskiej, jednocześnie ujawnione zostały wyniki wczorajszych badań. Ogrodzony i zabezpieczony teren ponownie sprawdzono, tym razem za pomocą ośmiu różnych urządzeń. Andrzej Gaik przekonywał, że wyniki są bardzo obiecujące.

Na miejscu jest ciężki sprzęt. Teren jest zamknięty dla mediów, prace przy pierwszym wykopie potrwają do wieczora.

W prace nie jest zaangażowany ani samorząd, ani państwo. Koszty, które mogą sięgnąć 150 tysięcy złotych pokrywają osoby prywatne.

Odkrywcy ścigają się z czasem, ale także a naukowcami, którzy już w zeszłym roku stwierdzili, że pociągu nie ma. Andrzej Gaik, uspokaja:

W akcję zaangażowanych jest około 70 osób. W ostatnich kilku dniach teren został ogrodzony, wyrównany i powtórnie przebadany.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~dess
2016-08-22 20:45:23
z adresu IP: (213.238.xxx.xxx)
Ocena: 1
Dokladnie 9 lat minelo gdy pierwszy raz publicznie wspomnialem o tym pociagu.Masz racje.Rzeczywiscie te informacje dostalem od bardzo sympatycznego staruszka Niemca ktory byl specjalista od fortyfikacji i budowy tuneli Prcowal w komando dla Georinga ktory mial kwatere w Szczawnie Zdroju.Pociag ten znajduje sie nie jak podaja wladze miasta na 60 kilometrze od Wroclawia ale w okolicach parku w Szczawnie Zdroju .Spedzilem duzo czasu z para staruszkow niemieckich .Mialem wtedy 17 lat i zapoznalem sie z nimi gdy jako mlody chlopiec bylem pomocnikiem przy remoncie domu w ktorym mieszkali.Pozniej po remoncie pomagalem im w roznych malych pracach w ich mieszkaniu i przynosilem im z piwnicy wegiel.Dziadek bo tak go nazywalem pokazywal mi rozne dokumenty i plany i mowil o tym pociagu.Nie mowil wprost o zlocie ale mowil ze w tunelach stoja nie jeden ale dwa sklady ktore Georing nie zdazyl wywiezc.Jeden mial sie znajdowac w tunelu pod parkiem w Szczawnie Zdroju drugi w halach kolo zamku Ksiaz.Na wlasne oczy widzialem te plany i pisma z kancelari Georinga z podpisem i niemieckimi pieczatkami.Dziadek Niemiec chcial ze mna sie tam wybrac i pokazac to wszystko.Jednak dziadek mial okolo 72 - 75 lat i wciaz mowil ze ktoregos dnia musi sie tam ze mna wybrac.Jak wspominalem mialem 17 lat i nie zdawalem sobie sprawy z waznosci informacji jakie otrzymalem od tych niemieckich staruszkow.O tych tunelach zaczalem pisac okolo 9 lat temu na polskich forach pod wplywem jakiegos opisanego znaleziska bo przypomnialy mi sie slowa dziadka.Sam niestety nie moglem tego sprawdzic bo od 31 lat mieszkam w USA ale kilka razy wysylalem e-maile z tymi wiadomosciami do wladz Walbrzycha jednak nigdy nie dostalem odpowiedzi.Ostatnio napisalem o tych informacjach na polskim forum milosnikow odkrywania podziemi walbrzyskich okolo niecale dwa miesiace temu i naraz przeczytalem ze ktos odkryl jeden pociag.Ciesze sie z tego ze ktos mi wreszcie uwierzyl i zycze im powodzenia.Oczywiscie gdzies w glebi serca jest nutka zalu ze nic z tego nie dostane bo skad znalazcy nawet jakby chcieli odnajda moje dane.Przeciez publicznie nie bede podawal moich danych.Tym bardziej ze wiem juz teraz na pewno ze dziadek slusznie i prawdziwie opowiadal.Wracajac do miejsc .Jak juz wspominalem jeden sklad jest w okolicach parku w Szczawnie Zdroju to jest okolo 4 km od srodmiescia czyli Placu Grunwaldzkiego drugi w podziemnych halach w poblizu zamku Ksiaz na poludniowy wschod w lini ukosnej do Zamku.Tunele i hale zostaly przeznaczone jako sklady z polecenia Hermana Georinga i jego przyjaciela Hansa Franka.O ile dziadek chcial isc do tunelu pod Szczawnie Zdrojem to przy opisaniu hal kolo Ksiezna dziadek posepnial i wyraznie tracil humor.Nie wiem dlaczego.Mowil o jakis wolf - wilkach.Nie wiem o co chodzilo. Mysle ze juz wiecej nie napisze o tym co dziadek Niemiec mowil.Bo jak juz odnaleziono ten pociag to nie ma sensu.CFiekawi mnie tylko ktore miejsce odkryto czy w Szczawnie Zdroju czy tez kolo Ksiezna .Kiedys opowiedzialem ta historie mojemu synowi ktory napisal to na amerykanskim forum .Byc moze pod wplywem informacji z Polski. dostalismy e-maila od amerykanskiego dziennika z zapytaniem czy zgodze sie na interview.Przyznaje ze troche sie obawiam o swoje bezpieczenstwo.Pozdrawiam.
~starszy maszynista
2016-08-17 10:15:47
z adresu IP: (91.65.xxx.xxx)
Ocena: 2
Mali chłopcy się bawią małymi koparkami , a duzi dużymi , jak bylem mały też chciałem mieć pociąg a nawet całą kolejkę ze stacją , marzenia pozostają na lata i to jest piękne . Może naprawde pod zamkiem Książ jest ta stacja..
~Marek
2016-08-16 16:34:14
z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Ocena: 0
Na pewno COŚ ! znajdą , ale moim zdaniem będą to maszyny czy urządzenia albo dokumentacja jakiś prac prowadzonych do w kompleksie Reise . Osobiście obstawiałbym to ostatnie . Przecież Niemcy pracowali nad napędem elektograwitacyjnym . Fajnie byłoby jakby znaleźli latający spodek :- ))) , to na pewno byłoby więcej warte nic cały pociąg ze złotem . :- )))
~lux
2016-08-16 14:58:55
z adresu IP: (194.99.xxx.xxx)
Ocena: -1
Niemcy przegrywając wojnę musieli poukrywać swoje zrabowane rzeczy gdyż na pewno nie oddali je tym, którzy ich pokonali!
~brawo
2016-08-16 14:36:40
z adresu IP: (84.10.xxx.xxx)
Ocena: 1
Brawo Tomasz Góra ;)
~ceex
2016-08-16 13:21:09
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 7
Nawet pusty tunel to będzie coś
~Komentarz został usunięty
2016-08-16 12:42:15
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 2
Komentarz został usunięty
~Realista
2016-08-16 12:29:58
z adresu IP: (46.29.xxx.xxx)
Ocena: -5
Juz wiem. Odkryja zabytkowa niemiecka latryne polowa z 1944 roku
~Komentarz został usunięty
2016-08-16 10:21:52
z adresu IP: (83.8.xxx.xxx)
Ocena: 0
Komentarz został usunięty
~uuu
2016-08-16 10:20:13
z adresu IP: (213.108.xxx.xxx)
Ocena: 4
Ładna laska
~Komentarz został usunięty
2016-08-16 08:33:59
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 0
Komentarz został usunięty
Reklama