Kulczykowie wykupią medal Piotra Małachowskiego

| Utworzono: 2016-08-23 19:46 | Zmodyfikowano: 2016-08-23 19:49
A|A|A

Zdjęcia: Ocalić Oko Olka/Facebook

Olek prawie od dwóch lat, czyli ponad połowę swojego życia, walczy z nowotworem gałki ocznej. Siatkówczak to złośliwy nowotwór oka, który występuje tylko u dzieci poniżej 5 roku życia, jakby specjalnie wybierając najsłabszych. W Polsce nie ma już szans na uratowanie oczka Olka. Jedyną szansą jest terapia w Nowym Jorku. Kwotą potrzebną na zorganizowanie wyjazdu  było blisko pół miliona złotych.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Nowy Jork: Mała Bianka z Wrocławia rozpoczyna terapię

Do akcji włączyły się rzesze Polaków. Do zbiórki dołączył też dolnośląski olimpijczyk Piotr Małachowski, który zdobył srebrny medal w rzucie dyskiem podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. To właśnie ten medal przeznaczył na aukcję. Licytacja dopiero się zakończyła. Został wylicytowany przez Dominikę i Sebastiana Kulczyk za brakującą do pełnej kwoty sumę.

Z profilu Ocalić Oko Olka:

"Stała się rzecz niezwykła. Do armii Olka dołączyli właśnie Dominika i Sebastian Kulczyk. Zadeklarowali oni chęć wykupienia srebrnego medalu olimpijskiego Piotra Małachowskiego, za kwotę, która pozwala na zakończenie zbiórki. Dzięki temu możemy ogłosić wszem i wobec, że właśnie zakończyliśmy akcję - zrealizowaliśmy główny cel. Udało się coś, co jeszcze kilka dni temu wydawało się całkowicie nierealne.

Bardzo dziękujemy wszystkim. Dziękujemy wujkowi Piotrkowi, który pokazał, że może medal ma srebrny, ale serce złote. Dziękujemy Pani Dominice i Panu Sebastianowi i całej dzielnej Armii Olka - wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do tego, że Olek ma ogromną szansę na całkowite wyleczenie. Jesteście niezwykli. To cud!"

A tak pisał 19 sierpnia na Facebooku Piotr Małachowski:

"Zdobycie medalu olimpijskiego to dla sportowca spełnienie życiowych marzeń. Oczywiście najcenniejszy jest ten złoty. Zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, żeby go zdobyć. Niestety tym razem się nie udało. Jednak los dał mi szansę podwyższenia wartości mojego „srebra”.

Tuż po zawodach napisała do mnie Gosia, mama małego Olka, prosząc o pomoc w ratowaniu jej synka. Olek prawie od dwóch lat, czyli ponad połowę swojego życia, walczy z nowotworem gałki ocznej. Siatkówczak to złośliwy nowotwór oka, który występuje tylko u dzieci poniżej 5 roku życia, jakby specjalnie wybierając najsłabszych. W Polsce nie ma już szans na uratowanie oczka Olka. Jedyną szansą jest terapia w Nowym Jorku.

Postanowiłem pomóc Olkowi i przekazać medal zdobyty w Rio na licytację. Cała wylicytowana kwota zostanie przeznaczona na leczenie Olka.

Zachęcam też wszystkich ludzi dobrej woli do wpłacania pieniędzy na konto, wysyłania smsów i pomocy w każdy możliwy sposób. Pomóżmy rodzicom i rodzinie ‪#‎OcalicOkoOlka‬.

W Rio walczyłem o złoto. Dziś apeluję do wszystkich – powalczmy razem o coś, co jest jeszcze cenniejsze. O zdrowie tego fantastycznego chłopca. Dlatego zapraszam wszystkich do licytacji: http://bit.ly/2b41eXH. Jeśli mi pomożecie, moje srebro może być dla Olka cenniejsze niż złoto"

Zdjęcie medalu pochodzi z profilu Piotra Małachowskiego na Facebooku

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~michał
2016-10-29 19:47:52
z adresu IP: (78.88.xxx.xxx)
Ocena: 0
Wiadomo, Kulczykowie zawsze działali charytatywnie. Gest fenomenalny. Brawo.
~Kazimierz57
2016-08-24 07:37:12
z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Ocena: 4
Czytam i jestem pod wrażeniem! Trzymam kciuki za maluszka! Panu Piotrowi - wyrazy szacunku i uznania!
~tom
2016-08-23 21:11:08
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 2
czad - naprawdę miło czyta się takie informacje. Teraz trzymamy kciuki aby leczenie się powiodło :)
Reklama