Śmierć w komisariacie w Wałbrzychu. Ruszył proces

Michał Wyszowski | Utworzono: 2016-08-29 09:30 | Zmodyfikowano: 2016-08-29 09:30
A|A|A

fot. Michał Wyszowski (Radio Wrocław)

Do interwencji doszło w sierpniu 2013 roku. 35-letni Piotr został zatrzymany za wykroczenie i przewieziony do komisariatu. Prokurator Tomasz Orepuk mówi, ze tam rozegrał się prawdziwy dramat.

Policjanci zostali wydaleni ze służby. Nie przyznają się do winy, może im grozić nawet do 10 lat więzienia.

Mężczyźni składają oni wyjaśnienia, tłumaczą, jak wyglądała interwencja z sierpnia 2013 roku. Według prokuratury była ona niezwykle brutalna, mówi oskarżyciel Tomasz Orepuk:

Proces obserwują także członkowie rodziny zabitego mężczyzny. Mecenas Marek Kus mówi, że dla nich to jest bardzo trudne przeżycie:

Mężczyzna zmarł trzy godziny po wyjściu z komisariatu. Policjanci zostali wydaleni ze służby. Przed procesem nie chcieli rozmawiać z dziennikarzami.

To kolejne kłopoty związane z brutalnością wałbrzyskiej policji. W maju świdnicki Sąd Okręgowy prawomocnym wyrokiem skazał dwóch policjantów z komisariatu numer 1. Stanisław M. oraz Aleksander F. usłyszeli wyroki ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Dodatkową karą jest pięcioletni zakaz pracy w policji oraz zapłata po 1,5 tysiąca złotych nawiązki na rzecz pokrzywdzonego. Wyrok dotyczył pobicia młodego mężczyzny na terenie komisariatu:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ereew
2016-09-01 09:43:50
z adresu IP: (83.29.xxx.xxx)
Ocena: -8
bo to pijak i zlodziej byl a każdy pijak to złodziej
~fajer
2016-08-30 17:34:18
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: -16
Kiedyś w czasach milicji lanie zatrzymanego na komisariacie było normą. Państwo dbało o milicjantów a oni rewanżowali się władzy niesamowitym wręcz zaangażowaniem, lojalnością, determinacją i bezwzględnością w swych działaniach. Dziś w obecnych chorych czasach, bicie zatrzymanych to raczej sporadyczne sytuacje z dwóch powodów. Po pierwsze trzeba być głupim policjantem aby za tą pensję i takie traktowanie przejawiać tak "ekstremalne zaangażowanie", wielu policjantów nie zamierza już nadstawiać swego karku oraz ryzykować kłopotami natury prawnej w imię policji, w imię naszego kraju i w imię dobra obywateli, policjanci czują, że ich pracodawca ma ich w tyłku, władza w kraju także i obywatele też, mądry policjant w tej sytuacji nie widzi najmniejszego powodu aby podejmować zbyt duże ryzyko bo nie ma dla kogo tego robić, wielu popada w marazm i frustrację i wychodzi z założenia że trzeba wychodzić z pracy wypoczętym aby doczekać w spokoju renty. Obywatele natomiast (w których kierownictwo policji poprzez wieloletnie durne działania represyjne często bezsensowne i niesłuszne), wyrobili w sobie ogromną wrogość wobec policji i nauczyli się dość skutecznie (wobec braku reakcji zdemoralizowanych policjantów) wykorzystywać policję. Znam wiele przypadków gdzie obywatel wymusza na policji to co chce często wbrew zasadą poprzez; szeroko rozdarty pysk; lub tony pisanych skarg, albo domaga się zadośćuczynień i czasem mu się to udaje bo policjant zamiast stanowczo się przeciwstawić wyssanym z palca historiom woli dla świętego spokoju ustąpić wycofać się, powiedzieć; nie pamiętam, nie widziałem, dobra masz pan i daj mi święty spokój. Nie wiem jak było w tym przypadku ale monitoring to taka mała ale fajna rzecz, potrafi rozwiać wszystkie wątpliwości, potrafi pokazać czy policjant był idiotą czy też mówi prawdę, czy też obywatel był naprawdę pokrzywdzonym czy tylko ktoś wpadł na pomysł, że jak zmarł po wyjściu z komisariatu to mam podstawę do wyrwania paru groszy odszkodowania tylko muszę kogoś opluć i pomówić. Może ograniczyć nieco nagrody komendanckie i zainwestować chociaż w jedną kamerkę co roku ?
~Zefir
2016-08-30 17:18:17
z adresu IP: (78.88.xxx.xxx)
Ocena: 16
Przywrócić karę śmierci i osądzić morderców.
~jpnasto
2016-08-30 14:07:30
z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Ocena: -10
Ja nikogo nie kryje ale skoro zmarl trzy godziny po wyjsciu z komisariatu, to moze faktycznie dostał gdzieś po drodze. Czy mozliwe jest na podstawie obrazen ciala stwierdzenie w jakim czasie od zgonu doszlo do obrazen? Jesli tak to mysle, ze wyrok bedzie sprawiedliwy.
~psi wentel
2016-08-30 11:58:36
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 8
Powiem jedno trolle POlicyjne nie silcie się na obronę !! W tym chorym kraju, a raczej republice kartoflanej, żeby POlicjanta prokurator postawił przed Sądem musi mieć 100% pewności i nie mieć "innej" opcji. Mówiąc prosto z mostu sprawy nie dało się zamieść pod dywan i tyle.
~???
2016-08-30 07:20:38
z adresu IP: (213.108.xxx.xxx)
Ocena: -6
W TV mówili że zmarły miał prawie 8 promili. A po wyjściu z policji znaleziono go kilka kilometrów dalej. Czy to jest możliwe aby ciężko pobity i tak pijany człowiek tak daleko doszedł ?
~JANUSZEK KŁAMCZUSZEK
2016-08-29 18:44:47
z adresu IP: (83.5.xxx.xxx)
Ocena: -8
Kiedy doczekamy się czasów gdzie MEDIA będą bezstronne i podawały PRAWDĘ ....... Czy dziennikarzom obca już jest w ogóle uczciwość i lojalność ? Liczy się TYLKO AFERA .....KREW I NAGONKA.........
~wałbrzszanin
2016-08-29 18:39:54
z adresu IP: (83.5.xxx.xxx)
Ocena: -9
Po co komentować te posty skoro Gazeta usuwa NIEWYGODNE DLA SIEBIE komentarze , nie podzielające ich zdania. Żałosne to jak szlak !!!! Nie wszyscy zgadzają się z wizerunkiem jakie jest sztucznie KREOWANY przez wasze media. Pijaczyna dostał od kolesi na mecie, a Policjantom prokuratura uszyła zarzuty z czapki . Takie są fakty !!!! a nie domniemania i poszlaki
~eles1949
2016-08-29 12:49:16
z adresu IP: (94.231.xxx.xxx)
Ocena: 4
Przecież o takich zachowaniach doskonale wiedzieli przełożeni tych bandziorów. Ta ława oskarżonych jest za krótka . . . A przy okazji - co ze sprawą z komisariatu przy ulicy Trzemeskiej we Wrocławiu? Czyżby policja liczy na to, że sprawa "przyschnie" i ludzie zapomną !?!??
~Komentarz został usunięty
2016-08-29 11:45:28
z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Ocena: 1
Komentarz został usunięty
NA ANTENIE
MichałHamburger
Michał Hamburger
 19:30 - 21:00
Sportowa niedziela
Zapraszamy
Reklama