Puchar Davisa: Majchrzak i Hurkacz postraszyli Niemców, ale i tak przegrywamy 0:2

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2016-09-16 20:10 | Zmodyfikowano: 2016-09-16 20:10
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Pierwszym pojedynkiem w polsko-niemieckiej rywalizacji było starcie Kamila Majchrzaka z Janem-Lennardem Struffem. Polak będący 277 rakietą świata, teoretycznie nie miał szans z notowanym na 67 miejscu w rankingu ATP tenisistą. Majchrzak podjął jednak rękawice i wygrał pierwszego seta 7:6 w tie-breaku 10:8. W drugiej partii przyszła porażka 3:6, ale już trzecia znów potoczyła się po myśli Polaka - 7:5. Majchrzak zwycięstwo w pojedynku miał zatem na wyciągnięcie ręki, ale że wcześniej nie miał okazji sprawdzić się w rywalizacji do trzech wygranych setów, to zapłacił frycowe. Czwartego seta na swoją korzyść rozstrzygnął Struff - 6:2, a piątego skończył jeszcze szybciej, z wynikiem 6:1. Całe spotkanie trwało trzy godziny i 47 minut.

Ambitnie walczył także Hubert Hurkacz. 19-letni wrocławianin rozpoczął mecz z Florianem Mayerem od sensacyjnie wygranego seta 6:1! 329 tenisista świata potrzebował do tego zaledwie 21 minut. Potem górą był już jednak notowany na 59 pozycji w rankingu ATP Niemiec. Było jednak blisko, by Hurkacz wygrał kolejnego seta. Druga partia rozstrzygnęła się w tie-breaku, w którym przy stanie 6:4 Polak miał dwie piłki setowe. Nie udało się jednak wykorzystać, żadnej z nich i to Mayer wygrał tę tenisową dogrywkę 8:6. W trzeciej partii Hurkacz był gorszy 4:6, a w czwartej 5:7 i po trzech godzinach przegrał mecz.

Jutro na kort wyjdą debliści. Zawodnik KKT Wrocław Łukasz Kubot i Marcin Matkowski zmierzą się z Danielem Brandsem i Danielem Masurem. Na niedzielę zaplanowano ostatnie gry singlowe. Mecz wygra ta reprezentacja, która jako pierwsza wygra trzy spotkania.

Puchar Davisa o utrzymanie w grupie światowej. Niemcy - Polska 2:0

Jan-Lennard Struff - Kamil Majchrzak 6:7 (8), 6:3, 5:7, 6:2, 6:1

Florian Mayer - Hubert Hurkacz 1:6, 7:6 (6), 6:4, 7:5

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama