Grzybów jak na lekarstwo...

Piotr Słowiński | Utworzono: 2016-09-22 12:00 | Zmodyfikowano: 2016-09-22 12:03
A|A|A

Wrześniowe deszcze to dla wielu Dolnoślązaków sygnał do wyruszenia do lasu. W Borach Dolnośląskich grzybów jednak jeszcze nie ma. W górach i na pogórzu nie jest wiele lepiej.

Mykolog Czesław Narkiewicz z grupą wolontariuszy w ostatnich dniach przygotowywał wystawę świeżych grzybów w Jeleniej Górze i jak mówi z nazbieraniem pełnego kosza jadalnych grzybów nawet w kilka osób, jest duży problem:

Jacek Soboń, leśniczy z Wlenia mówi, że na większe zbiory na razie nie ma co liczyć:

Na ogromny wysyp niektórych ciepłolubnych gatunków raczej już nie mamy co liczyć w tym, sezonie, ale podgrzybki czy gąski, jeśli tylko nie wróci susza, powinny jeszcze być w dużych ilościach.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~kamil
2016-09-23 18:11:03
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: -1
heh a uwierzycie,iż w tym roku złapałem ok 350 kleszczy? z czego wszczepiło się ok 250... przeważnie te łąkowe..... stawy mnie bolą, mimo,że jestem młody,ale z kolei to raczej przyczyna leży w mojej dyskopatii kręgosłupa. Czemu więc wybieram las? grzyby? Hm lubię to, uspokaja to mnie no i do ciężkiej pracy nie nadaję się. W razie czego mogę potwierdzić moją liczbę kleszczy w tym r.
~Krycha
2016-09-22 15:21:43
z adresu IP: (185.80.xxx.xxx)
Ocena: -1
teraz to tylko w lesie można kleszcza złapać i boleriozę
Reklama