Wrocław chce walczyć o tytuł Zielonej Stolicy Europy (SONDA)

| Utworzono: 2016-10-22 17:31 | Zmodyfikowano: 2016-10-22 17:31
A|A|A

Park Południowy, fot. Jar.ciurus (Wikimedia Commons)

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz tłumaczy, że miasto chce zebrać swoje wszystkie plany związane z takimi działaniami w dokumencie aplikacyjnym.

- Wrocław i tak planuje wiele proekologicznych inwestycji, więc złożenie aplikacji to krok w dobrym kierunku - dodaje Dutkiewicz.

Motywacją dla prezydenta powinien być nie konkurs , a to czego chcą mieszkańcy - komentuje Aleksander Obłąk, społecznik ze stowarzyszenia Akcji Miasto. I dodaje: pieniądze można przeznaczyć na realne inwestycje i dopiero wtedy aspirować do tytułu:

Marcin Krzyżanowski z PiS jest przeciwny, bo impreza - jeśli otrzymamy tytuł, będzie miała charakter eventowy, co nie poprawi jakości życia w mieście.

Sonda

Czy ubieganie się o tytuł Zielonej Stolicy Europy to dobry pomysł?

Ta sonda już się zakończyła.
Tak
49%
Nie
50%
Nie mam zdania
1%

Kandydatury ocenia się wedle 12 wskaźników: lokalnego wkładu na rzecz zapobiegania globalnej zmiany klimatu, zarządzania transportem miejskim, czy zwalczania hałasu. Zwycięzca zostanie ogłoszony w czerwcu 2017. Wygrana nie daje wprost żadnych korzyści, ale to ważny wpis w miejskim CV w walce np. o unijne dotacje.  

Aplikacja o tytuł Zielonej Stolicy Europy to jest nasze zobowiązanie do konkretnych działań na rzecz tego, by Wrocław stał się jeszcze lepszym miastem do życia. To projekt w założeniu zupełnie inny niż Europejska Stolica Kultury czy The World Games. Pieniądze, które wydamy na ten projekt będą przeznaczone między innymi na sadzenie nowych drzew, urządzanie terenów rekreacyjnych na terenie miasta, tworzenie nowych zielonych podwórek, przestrzeni nad wrocławskimi rzekami, czy działań na rzecz poprawy jakości powietrza, którym oddychamy. Ubieganie się o tytuł nie generuje kosztów. Taki tytuł z pewnością pomoże nam w pozyskiwaniu pieniędzy europejskich na realizację pomysłów nie tylko urzędników ale także mieszkańców. Bo bardzo ważne jest również to, by w ten proces zielonych zmian włączyli się bardzo aktywnie wrocławianie - napisał na blogu Rafał Dutkiewicz. Cały tekst znajdziesz TUTAJ

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Nawet wrocławianie
2018-01-21 11:29:18
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 0
są przeciwni kolejnemu wodotryskowi Dutkiewicza i jego ferajny. Z czym do ludzi?
~bucek
2016-10-23 22:44:13
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: 1
w centrum wroclawia byly male skwerki to je wykastrowano i niema dla zieleni miejsca tylko gdzie nasadzic nowa zielen chyba na peryferiach a tam raczej to zbedne
~tyczek
2016-10-23 02:21:57
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 1
Konkurs powinien nazywac sie "betonowa stolica europy". Jak tak obserwuję rozkwit miasta to widzę wnoszące się piękne szklano betonowe biurowce zamiast parków lub skwerow zielonych
~bolo
2016-10-22 21:29:35
z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Ocena: 1
Gdzie osiedla z parkami?.Każde osiedla musi mieć park, miejsce do spaceru z dziećmi, miejsce do rekreacji.A nie tylko każdy metr na budynki. Tutaj jest rola i miejsce dla architekta miejskiego. Jakoś nie widać chęci tak jak z trasami komunikacyjnymi w osiedlach
~---
2016-10-22 18:23:15
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: -2
Radny Krzyzanowski wie z czym wiąże sie tytuł Zielonej Stolicy Europy ? Czy miele jęzorem dla samego mielenia ? Jaka impreza ? Jakie miliony ? No chyba ze na sadzenie drzew i sprzątanie podwórek. Aktywista Obłąk tez by sie mógł douczyć !!!! Chyba ze te wypowiedzi są po to by pokazać jakimi ignorantami są obaj panowie .
Reklama