Jan Urban zaprezentowany jako nowy trener Śląska Wrocław

Bartosz Tomczak, Robert Skrzyński | Utworzono: 2017-01-05 14:27 | Zmodyfikowano: 2017-01-05 14:27
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

"Oczywiście, że Śląsk chce grać w grupie mistrzowskiej. Ale teraz nie składam deklaracji. O potencjale powiemy, gdy będę miał kadrę. Nie musi być bardzo duża, ale ważna jest jej jakoś i to, by była gotowa szybko" - mówi Jan Urban, nowy trener Śląska Wrocław

"Kadra Śląska nie jest zbyt duża. Ale nieco kontrowersyjną sytuacją jest to, że bardzo wielu zawodnikom latem kończą się kontrakty. Pierwszy raz się z tym spotykam. Zastanawia mnie też sytuacja południowców. Jest ich czterech, trzech z nich nie przeżyło zimy w Polsce. Dla nich to będzie pewne przeżycie. Ja jak najszybciej chcę mieć kadrę, z którą wiem, że zacznę pierwsze spotkanie ligowe. Miałem sytuację, że tego nie wiedziałem. A to jest bardzo ważne. Ta kadra nie musi być nie wiadomo jak duża, ale potrzeba nam więcej jakości. Bo spotkań nie jest aż tak bardzo wiele. 10 meczów w sezonie zasadniczym będzie najważniejsze." - dodaje nowy szkoleniowiec WKS.

Drugim trenerem będzie wieloletni współpracownik Jana Urbana - Jose Antonio Vicuna. Przygotowaniem motorycznym zajmie się trener Cesar Sanjuan-Szklarz. W sztabie szkoleniowym pozostaną trenerzy Dariusz Sztylka, Krzysztof Osiński oraz Michał Polczyk.

Dlaczego Urban przyjął ofertę Śląska?

Co zdecydowało, że Śląsk postawił właśnie na Jana Urbana - o tym prezes klubu Krzysztof Hołub.

 

Jakie cele postawiono przed nowym szkoleniowcem?

Urban wierzy w poprawę jakości gry Śląska. 

Piłkarską karierę Jana Urbana wszyscy znamy doskonale. Gwiazda Zagłębia Sosnowiec i Górnika Zabrze zachwycała potem kibiców także w lidze hiszpańskiej. Obecny szkoleniowiec Śląska był gwiazdą Osasuny Pampleuna gdzie w 168 meczach zdobył 49 goli. Za jego najlepszy występ uznaje się hat-trick, którego zdobył w 1990 roku przeciwko Realowi Madryt w 1990 roku. Osasuna wygrała wtedy na Santiago Bernabeu 4:0.

Jakim trenerem był Jan Urban? Swoją przygodę rozpoczynał w Osasunie Pampeluna. Pierwsze kroki w nowym fachu stawiał w drużynach młodzieżowych. Trenował także rezerwy Osasuny, a w sezonie 2004/2005 prowadził drugoligowy Polideportivo Ejido.



W 2007 roku związał się z Legią Warszawa. Jan Urban przejął zespół po sezonie w którym zajęła trzecie miejsce w Ekstraklasie. Apetyty były spore, ale mistrzostwa pod jego wodzą nie udało się zdobyć. Legia Urbana dwukrotnie kończyła ligę na drugim miejscu i w 2010 roku podziękowano mu za współpracę. Klubowa gablota za jego kadencji wzbogaciła się "jedynie" o Puchar Polski i Superpuchar Polski. W Warszawie Urbana zapamiętano m.in z tego, że umiejętnie wprowadził do zespołu młodych zawodników. To pod jego wodzą w pierwszej drużynie regularnie zaczęli grać Maciej Rybus i Ariel Borysiuk.



W międzyczasie w 2008 roku Jan Urban był jednym z asystentów Leo Beenhakkera podczas mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii.

Po zwolnieniu z Legii, Jan Urban w sezonie 2010/2011 prowadził dwa kluby. Najpierw Polonię Bytom, a potem Zagłębie Lubin z którym skończył rozgrywki na 11 miejscu. W październiku 2011 roku jego przygoda z ekipą z Dolnego Śląska dobiegła jednak końca.

Latem 2012 roku obecny trener wrocławskiej drużyny wrócił do stolicy. Pierwszy sezon był rewelacyjny. Jan Urban zdobył z Legią podwójną koronę - mistrzostwo i Puchar Polski 2012/2013. Trener w kolejnych rozgrywkach dotrwał jednak tylko do końca rundy jesiennej. Odpadnięcie z eliminacji Ligi Mistrzów, słaba postawa w Lidze Europy i przedwczesne pożegnanie się z Pucharem Polski (w 1/8 finału) sprawiły, że Jan Urban został zwolniony. Co ciekawe szefowie Legii zdecydowali się na taki krok mimo, że drużyna była liderem rozgrywek, choć warto zaznaczyć, że poniosła wtedy już sześc porażek, czyli więcej niż w mistrzowskim sezonie.



Jan Urban bez pracy pozostawał przez rok, aż w sezonie 2014/2015 przejął drugoligową Osasunę Pampeluna, z której jednak został zwolniony w lutym 2015 roku. Nieco dłuższa była jego przygoda z Lechem Poznań. Urban zastąpił w wielkopolskiej stolicy Macieja Skorżę, który jeszcze kilka miesięcy wcześniej świętował mistrzostwo Polski. Efekt nowej miotły doprowadził Lecha jedynie do siódmego miejsca w sezonie 2015/2016. W kolejnych rozgrywkach Jan Urban nie przetrwał nawet do końca lata. Został zwolniony w sierpniu 2016 roku, a zarzucano mu głównie zbyt defensywny styl gry drużyny. Trener tłumaczył wtedy, że po prostu ma takich, a nie innych piłkarzy i musi zwracać większą uwagę na zabezpieczenie własnej bramki.

Teraz głównym zadaniem Jana Urbana będzie wprowadzenie Śląska do pierwszej ósemki. Wrocławianie po 20 kolejkach zajmują dopiero 12 miejsce, ale strata do ósmej Arki Gdynia to zaledwie cztery punkty. Tabela zostanie podzielona po 30 kolejce. Jan Urban zadebiutuje w meczu o punkty 12 lutego na wyjeździe przeciwko Wiśle Płock. Pierwszy mecz na własnym stadionie Śląsk pod jego wodzą zagra sześć dni później z Wisłą Kraków.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama