Aktorzy TPl w Ministerstwie Kultury: Piłeczka po stronie urzędników z Wrocławia

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2017-01-09 15:47 | Zmodyfikowano: 2017-01-09 15:47
A|A|A

Kto zostanie dyrektorem artystycznym w Teatrze Polskim we Wrocławiu? Tego na razie nie wie nikt. Łącznie z Ministerstwem Kultury, które jak się okazuje nawet nie dostało oficjalnego zawiadomienia o powoływanym zespole, który w pięcioosobowym składzie jeszcze w tym tygodniu ma obradować nad wyborem najlepszego kandydata, który pogodzi zwaśnione strony kilkumiesięcznego konfliktu wokół nowego dyrektora. Jak tłumaczy Wanda Gołębiowska z Urzędu Marszałkowskiego, próby kontaktu z Ministerstwem były już 4 stycznia:

- Taki kontakt z Ministerstwem był. W tym tygodniu próbowaliśmy się kontaktować z panią Minister Zwinogrodzką

Aktorzy Teatru Polskiego spotkali się z wiceminister kultury Wandą Zwinogrodzką. Rozmowa była długa i trwała blisko dwie godziny. Wiceminister przyznała, że o sytuacji w teatrze oraz o planowanym  wyłonieniu dyrektora artystycznego dowiedziała się z mediów, a nie od Urzędu Marszałkowskiego, choć w zespole miałby zasiadać przedstawiciel resortu kultury.

Agnieszka Kwietniewska, Igor Kujawski, Wojciech Ziemiański oraz Andrzej Kłak - w takim składzie do ministerstwa kultury pojechali protestujący aktorzy Teatru Polskiego by rozmawiać o przyszłości wrocławskiej sceny. Chcą przede wszystkim powołania dyrektora artystycznego, który zapewni teatrowi odpowiedni rozwój a także ewentualnego powołania nowego dyrektora naczelnego.

Jak w rozmowie telefonicznej powiedział mi Igor Kujawski, jest zadowolony z wyniku rozmów, ponieważ minister Zwinogrodzka przyznała, że ewentualne odwołanie dyrektora nie zależy od ministerstwa a od Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego. Minister zapewniła, że nie jest rolą ministerstwa zajmowanie jakiegokolwiek stanowiska w tej sprawie, a kolejne ruchy zależą od urzędników z Wrocławia.

Resort jednak deklaruje, że etapem w którym na pewno weźmie udział będzie powoływanie nowych władz w teatrze jeśli zarząd województwa zdecydowałby się ostatecznie na zmianę szefa TPl. Niezmienne jest również stanowisko ministerstwa, co do konieczności wyłonienia nowego szefa w konkursie.

We Wrocławiu z kolei na tablicy ogłoszeń w teatrze pojawiła się informacja, że 16 stycznia związek zawodowy Inicjatywa Pracownicza przeprowadzi referendum strajkowe wśród pracowników.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Michał
2017-01-11 18:49:53
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: -17
Faustus, nikt za Tobą tęsknić nie będzie. ;)
~Faustus
2017-01-09 18:07:03
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 27
Po co to referendum. No ale chyba mają prawo je zorganizować. Zapewne będzie kolejna klęska. No cóż zobaczymy. Ja rezygnuje z tego teatru jeżeli urzędnicy ustąpią tej grupce artystów. Na szczęście są inne teatry no i kina. Nie mniej jednak podziwiam upór tej ekipy, muszą mieć wiele do stracenia. Napradę nie wiem o co im chodzi. Ktoś wie?
Reklama