Dolnośląskie szczypiornistki grały ze zmiennym szczęściem

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2017-04-29 22:10
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Mecz Metraco Zagłębia ze Startem Elbląg miał bardzo wyrównany przebieg, a losy wyniku rozstrzygnęły się dopiero w samej końcówce.

Do przerwy tylko raz przewaga jednej z drużyn przekroczyła dwa gole. W 14 minucie po trafieniu Żany Marić lubinianki prowadziły 5:2. Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 8:8, a wynik oscylujący wokół remisu utrzymywał się aż do 55 minuty. Przy stanie 20:20 w roli głównej wystąpiła Kinga Grzyb. Reprezentantka Polski najpierw dała swojej drużynie prowadzenie, a chwilę później podwyższyła wynik z rzutu karnego. Elblążanki pogrążyły świetne interwencje bramkarki Moniki Maliczkiewicz oraz dwa trafienia Marioli Wiertelak, która ustaliła wynik spotkania.

Metraco Zagłębie Lubin - Start Elbląg 25:20 (8:8)

Metraco Zagłębie: Wąż, Maliczkiewicz, Czyż - Kurdzielewicz, Załęczna, Grzyb 6, Semeniuk 1, Buklarewicz 1, Wiertelak 3, Piechnik 3, Marić 4, Jochymek 2, Belmas, Malta, Milojević 5

Start: Szywerska, Powaga - Świerżewska 1, Lisewska 6, Kwiecińska 1, Andrzejewska 3, Balsam 3, Stokłosa 1, Muchocka, Gerej, Jędrzejczyk 3, Grobelska, Szopińska, Waga 2.


Nie udała się wyprawa do Nowego Sącza szczypiornistkom z Kobierzyc. KPR przegrał na parkiecie ostatniej w tabeli Olimpii różnicą 5 goli.

Do przerwy kibice obserwowali wyrównane zawody. Początkowo inicjatywę miał zespół z Dolnego Śląska, który w 11. minucie po golu Anny Mączki prowadził 6:2. Miejscowe doprowadziły do wyrównania 12 minut później, a do szatni schodziły już przy własnym prowadzeniu 10:9.

Gra według zasady "bramka za bramkę" toczyła się jeszcze przez 10 minut po przerwie. Od stanu 13:12 dla Olimpii, zaczęła szwankować skuteczność w drużynie z Kobierzyc. Miejscowe dzięki serii bramkowej Anny Pindy i Anny Leśniak odskoczyły w 9 minut na 18:12. To był kluczowy moment spotkania. Zespół z Kobierzyc nie zdołał odrobić strat i odwrócić losów meczu.


Olimpia-Beskid Nowy Sącz - KPR Kobierzyce 23:18 (10:9)

MKS Olimpia-Beskid Nowy Sącz: Sach, Szczurek – Płachta, Leśniak, Choromańska, Luberecka, Dzidek, Pinda, Wielocha, Smbatian, Kostuch, Nosal

KPR Gminy Kobierzyce: Słota, Demiańczuk, Daszkiewicz – Jakubowska, Skalska, Mączka Wojda, Wesołowska, Łuczkowska, Kaźmierska, Łyszczyk, Szymańska, Bartkowska, Sobczyk, Walczak, Michalak.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama