Wrocław: Za każde powalone przez wichurę drzewo, chcą posadzić 10 kolejnych roślin

, BT | Utworzono: 2017-10-09 17:20 | Zmodyfikowano: 2017-10-09 17:20
A|A|A

fot. Agnieszka Imiela

Dolny Śląsk to jeden z najbardziej poszkodowanych regionów po ubiegłotygodniowych wichurach. Byli ranni, zniszczone domy, ale także drzewa. Właśnie w sprawie flory wniosek do prezydenta Wrocławia złożyli dziś miejscy aktywiści, którzy proponują, by w miejscu każdego uszkodzonego, albo powalonego przez wichurę drzewa sadzić dziesięć kolejnych roślin. Sadzonki powinny też być odpowiednio doglądane i podlewane, aby poradziły sobie w trudnych miejskich warunkach. Zdaniem społeczników do tej pory we Wrocławiu to spory problem, bo młode drzewa często nie przyjmują się i usychają.

Drugim elementem wniosku jest inwentaryzacja drzewostanu Wrocławia. Rośliny miałyby zostać skatalogowane i opisane, a dokument ogólnodostępny. Aktywiści tłumaczą, że inwentaryzacja pozwoliłaby lepiej chronić najstarsze albo chore drzewa.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Buk
2017-10-10 01:15:49
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 2
Nie w ilości tylko problem. W zamian za dąb, czy lipę miasto zasadzi Bonsai. Przykład, w zamian za drzewko przyjaźni polsko-czeskiej postawiono roślinki doniczkowe. Obecna ekipa rżnie wszystko na potęgę, jeszcze bardziej niż ekipa p. Zdrojewskiego, drzewa padają jak muchy. W planach olbrzymie karczowanie, by zrobić stację przesiadkową Wrocław Nowy Dwór z pociągu na tramwaj. Całą Rogowską czeka rzeź drzew, bo ktoś sobie w magistracie wymyślił, że jak gość jedzie z Legnicy, Belina czy Drezna do Wrocławia, to miast dojechać do centrum wysiądzie na Nowym Dworze. Ponoć ta stacja przesiadkowa, to wymysł samego prezydenta Dutkiewicza.
~krz
2017-10-09 20:38:10
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: 1
Większym zagrożeniem dla drzew jest sól i obcinanie korzeni podczas prac ziemnych. Na wielu przystankach są już uschchnięte drzewa, w miejscach gdzie zimą śnieg z bryłami soli drogowej jest zgarniany pod drzewa. A topole przy Powstańców Śląskich zaczęły zamierać po remoncie chodnika - sam widziałem jak wyrąbywano grube korzenie. Raz ociosają korzenie przy remoncie ulicy, potem z drugiej strony podczas naprawy chodnika, za jakiś czas poprawią podczas kładzenia jakichś kabli i w końcu drzewo przewraca się pod własnym ciężarem, bo zachowuje się jak wbity w ziemię pal.
~bolo
2017-10-09 20:26:05
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: -1
Największymi nieprzyjaciółmi drzew są : susze i sikające psy. Chronić osłonami lub zakazać wstępu psów, co nie jest wykonalne w naszym kraju.
~bolo
2017-10-09 20:24:00
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jest wiele szkółek, które produkują różne drzewa i potem przesadzają na wskazane miejsce. Największe drzewa oraz źle znoszące przesadzenie są wykopywane, transportowane i sadzone specjalnymi przesadzarkami zamontowanymi na samochodach ciężarowych. Wówczas sadzone są okazy przekraczające 10 metrów wysokości, a nie rzadko zdarzają się taksony przekraczające 15 metrów. Obwody takich drzew wynoszą ponad 50 cm obwodu, a sięgają często 80 cm mierzonych na wysokości 1 metra. Żądać posadzenia dużych drzew a nie malutkich kilkutów, które obsikają psy i padną .Jest wiele szkółek, które produkują różne drzewa i potem przesadzają na wskazane miejsce. Największe drzewa oraz źle znoszące przesadzenie są wykopywane, transportowane i sadzone specjalnymi przesadzarkami zamontowanymi na samochodach ciężarowych. Wówczas sadzone są okazy przekraczające 10 metrów wysokości, a nie rzadko zdarzają się taksony przekraczające 15 metrów. Obwody takich drzew wynoszą ponad 50 cm obwodu, a sięgają często 80 cm mierzonych na wysokości 1 metra.
~bol
2017-10-09 20:22:14
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 0
Zadrzewienie dróg publicznych. Art. 28. 1. Zarządy dróg powinny sadzić i utrzymywać zadrzewienie (zakrzewienie) przydrożne wzdłuż dróg publicznych poza koroną drogi. 3. Zarządy dróg mogą sadzić drzewa i krzewy: 1) w obrębie pasa drogowego (art. 18); 2) na pasach przydrożnych wolnych od uprawy (art. 33 ust. 1); 3) na gruntach przyległych do drogi, gdy jest przewidywane poszerzenie istniejącej drogi. 4. Drzewa i krzewy na gruntach wymienionych w ust. 3 pkt 1 są sadzone i utrzymywane przez zarząd drogi i stanowią własność Państwa. 5. Drzewa i krzewy na gruntach wymienionych w ust. 3 pkt 2 są sadzone i utrzymywane przez zarząd drogi i stanowią własność Państwa. 6. Drzewa i krzewy na gruntach wymienionych w ust. 3 pkt 3 są sadzone przez zarząd drogi. Stanowią one własność właścicieli tych gruntów i są przez nich utrzymywane. 7. Na drogach lokalnych gruntowych obowiązek sadzenia drzew przydrożnych należy do gromadzkich rad narodowych, przy czym miejsca sadzenia drzew ustala właściwy do spraw drogowych organ prezydium powiatowej rady narodowej. W tym roku olsztyńscy leśnicy posadzą 21,5 mln drzew. W skali całego kraju będzie to ponad pół miliarda sadzonek. Tej wiosny olsztyńscy leśnicy posadzą nowy las na powierzchni prawie 4000 hektarów. Aż 14 % z tej powierzchni (540 hektarów) to odnowienia naturalne, czyli takie, gdzie nowy drzewostan powstaje z samosiewów. Olsztyńscy leśnicy sadzą przede wszystkim sosny (8,8 mln sadzonek) i dęby (7,2 mln). Następne w kolejności są buk (1,8 mln) i świerk (1,2 mln). Sadzonki dzięki którym powstaje nowy las pochodzą z prowadzonych przez Lasy Państwowe specjalnych szkółek. Sadzonki można nabyć w szkółkach leśnych prowadzonych przez olsztyńskich leśników. – Polska jest w europejskiej czołówce pod względem powierzchni lasów. Zajmują one 29,4 proc. terytorium kraju i rosną na obszarze 9,1 mln ha. Lasy Państwowe prowadzą zrównoważoną gospodarkę leśną, która przyczynia się m.in. do zwiększania lesistości Polski
~bolo
2017-10-09 20:19:26
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 0
Wrocław zielony ale z głową i fachowcami od zieleni. Zlikwidować drzewa owocowe przy ulicach . Wielkie drzewa stanowią zagrożenie - robota dla dendrologów - konieczna inwentaryzacja drzewostanu w granicach miejscowości Czy decyzji o konieczności wycinek drzew nie powinni wydawać dendrolodzy. Problem w całym kraju. Nikt nie sprawuje opieki nad drzewostanem - zwłaszcza w miastach, przy liniach energetycznych, kolejowych, wzdłuż dróg. Drzewa sadzone byle jak i byle gdzie - małe drzewko inaczej wygląda za 20 lat. Drzewa stanowią olbrzymie zagrożenie, kiedy ich stan jest opłakany. W miastach - zwłaszcza topole - ich korzenie czynią olbrzymie szkody dla inżynierii podziemnej. Często system korzeniowy drzew jest kiepski i nie wytrzymuje naporu silnych wiatrów i drzewa przewracają się na budynki, samochody - czynią szkody. Czas zrobić porządek z kasztanowcami i topolami – to są drzewa do parków, terenów zielonych a nie przy budynkach i ulicach. Dlaczego na posadzenie drzew w obrębie miasta nie wydaje sie decyzji - tak jak na obiekt budowlany. Po 10-ciu latach to drzewo jest chronione prawem pomimo, że jego lokalizacja - zwłaszcza blisko budynku jest zagrożeniem. Wszystko ma swoje miejsce i drzewa też - na terenach zielonych, parkach. Przy budynkach tylko niskie drzewa i krzewy. Taki bałagan jest w całym kraju.
Reklama