Od dziś ekshumacje w Gross-Rosen

Bartosz Szarafin | Utworzono: 2017-10-19 10:15 | Zmodyfikowano: 2017-10-19 15:17
A|A|A

zdjęcie: gross-rosen.eu

 

 

W byłym obozie pracy w Gross-Rosen rozpoczęto dziś ekshumacje odkrytych we wrześniu szczątków. Pod koniec wojny, podczas ewakuacji obozu, osoby słabe i schorowane zabito i zakopano w rowie przeciwlotniczym. Szczątki - do tej pory około 30 osób - ujawniono dzięki relacjom byłego więźnia. 6 z nich już ekshumowano - to jednak dopiero początek. 

- Skala problemu jest przeogromna, możemy mieć tutaj szczątki nawet kilkuset więźniów. Może się zdarzyć, że nie tylko ich, ale także tych, których po wojnie więziono na tym terenie - mówi Profesor Krzysztof Szwagrzyk dyrektor biura poszukiwań i identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej.

ZOBACZ KONIECZNIE: Rozmowa Dnia o zbrodni sprzed lat w Gross-Rosen 

 

Zdaniem profesora Szwagrzyka, odkrywanie mrocznych kart historii jest bardzo ważne.

Celem działań jest identyfikacja ciał i odnalezienie rodzin. Jednak najważniejsze to odpowiedzialność za zbrodnię. - Prace są prowadzone w ramach śledztwa, którego przedmiotem są zbrodnie popełnione przez Niemców na więźniach obozu. Tego rodzaju zbrodnie nie ulegają przedawnieniu - dodaje prokurator IPN Konrad Bieruń.

Ekshumacje potrwają tak długo, jak pozwoli na to pogoda. Pierwsze wyniki poznamy w najbliższych tygodniach. Już wiadomo, że śledczy powrócą do Gross Rosen jeszcze wiosną przyszłego roku.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama