Wrocław: Bobry na Maślicach. "Obgryzły kilkadziesiąt drzew, pomocy!"

Małgorzata Majeran-Kokott | Utworzono: 2017-10-26 11:47 | Zmodyfikowano: 2017-10-26 12:01
Wrocław: Bobry na Maślicach. "Obgryzły kilkadziesiąt drzew, pomocy!" - fot. Słuchacz
fot. Słuchacz
Wrocław: Bobry na Maślicach. "Obgryzły kilkadziesiąt drzew, pomocy!" - 0
Wrocław: Bobry na Maślicach. "Obgryzły kilkadziesiąt drzew, pomocy!" - 1
Wrocław: Bobry na Maślicach. "Obgryzły kilkadziesiąt drzew, pomocy!" - 2

Nasz Słuchacz z wrocławskich Maślic prosi o interwencję. "Kiedy w 2015 r. zauważyłem obecność bobra w stawie przy ul. Maśkickiej/Północnej we Wrocławiu, pomyślałem - super! Z czasem okazało się, że jednak nie. Od października 2015 do teraz "ofiarą" gryzoni stało się kilkadziesiąt drzew. Wokół stawu jest aktualnie kilka drzew, które mogą runąć w każdej chwili, tak mocno są podcięte. Tylko dzisiaj pracownicy zieleni miejskiej usunęli bodajże 4 drzewa leżące na ścieżkach lub tuż przy nich. Teren przy stawie to miejsce spacerów i czy trzeba czekać, aż coś się stanie? Magistrat twierdzi, że nie ma problemu, bo nie ma zagrożenia i ścinane są drzewa niskiej wartości. Czy dęby o średnicy pnia 40-80 cm to niska wartość? Czy spadająca na ziemię kilkumetrowej wysokości topola to brak zagrożenia? Proszę o interwencję, zanim coś się stanie" - napisał pan Dariusz.

O komentarz poprosiliśmy pracowników wrocławskiego magistratu. - Najbliższą wizję planujemy na początku przyszłego tygodnia.Od października bobry intensywnie żerują, stąd w ostatnich dwóch tygodniach więcej zgłoszeń. Będziemy na bieżąco przyglądać się sprawie  - oświadczył na naszej antenie Wojciech Tarkowski z Wydziału Środowiska urzędu miejskiego.

 


Komentarze (11)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Z Maślic2017-10-27 21:48:00 z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
"Pod wieloma względami są podobne do nas, ludzi: jak my żyją w rodzinach, oboje rodzice opiekują się potomstwem, wspólnie dbają o bezpieczeństwo (budują żeremia i tamy, kopią nory) i robią zapasy na zimę. Są zwierzętami inteligentnymi, przekształcają środowisko na własne potrzeby, a ich zdolności inżynierskie są wręcz zaskakujące." cytowane z: magazyn_salamandra
~Z Maślic2017-10-27 21:46:17 z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Bobry były już wcześniej, od paru lat mieszkają przy ujściu Ślęzy do Odry. Mi osobiście nie przeszkadzają, życie nie toczy się tylko wokół ludzi. Trzeba troszczyć się i o bobra i znaleźć rozsądny kompromis, żeby on mógł żyć obok nas, a nam żeby drzewo na głowę nie spadło. Może tabliczki ostrzegawcze na początek i jakaś strefa szacunku do bobra. Przecież dla dzieciaków, to może być frajda obserwować takie zwierzęta ;-). Kiedyś bardzo zaimponowali mi Szwedzi. Tam chodziło o dzikie gęsi w parku miejskim, wszędzie było pełno kup tych ptaków, łaziły po trawnikach, a ludzie zwykłymi tasiemkami wyznaczyli sobie ścieżki, zostawiając spokojne miejsca tym ptakom.
~BÓBR2017-10-26 19:45:10 z adresu IP: (176.120.xxx.xxx)
SZYSZKO wycina całe lasy, bory , zabija zwierzęta np. Łosie . Jego się czepiaj! Co mam jeść,deski z mebli? Czy kupować drzewo w skupie?
~Maslice2017-10-26 17:47:43 z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ja tam bobry to ni widzę i nie widziałem. Za to kogoś kto drzewa nożem wycina to a i owszem. Tu raczej nie bobry trzeba szukać tylko cwaniaka podcinajacego drzewo po drzewie.
~folko2017-10-26 15:12:55 z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Brawo bobry, czego nie zrobi dendrolog to ....
~Rychu2017-10-26 14:52:59 z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Zamknąć okolicę dla ludzi i pozwolić żyć przyrodzie tak jak chce tego sama. We Wrocławiu wszystko co zielonym było zostaje zalane betonem.
~Kaźmirz2017-10-26 14:26:31 z adresu IP: (193.162.xxx.xxx)
"No. Albo taki bober. Toż to rybak! Łapał ryby, łapał, cały kosz nałapał… A dziad idzie, prosi: „Daj rybkę mnie, głodnemu”. A rybak klepnął sie po dupie, „O tu dla ciebie ryba, darmozjadu” – mówi. I jeszcze piernuł. I co? Od razu jemu chwost rybięcy wyrasta i szerść, i odtąd bobry w wodzie kisno i z zimna popierdujo…"
~Andreas2017-10-26 13:35:54 z adresu IP: (178.212.xxx.xxx)
Wygląda że jest tylko jedno sensowne rozwiązanie ---> odstrzał. Tymczasem tzw ''ekolog". Bo przyznam sie w życiu nie widziałem żadnego w terenie, nie pomogą dzikiej zwierzynie. Oni potrafią tylko krzyczeć zostawcie pieska, zostawcie kotka. Oczywiście jeżeli 'hajs na koncie się zgadza. I taki to ekolog (SIC)
~Ana762017-10-26 13:34:32 z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Proponuję przekazać sprawę do "pana szyszki" Zaraz zrobi wycinkę drzew i ubije wszystkie bobry w okolicy
~~przyjaciel_zwierząt2017-10-26 13:08:40 z adresu IP: (217.153.xxx.xxx)
No proszę nawet "Natura" niszczy przyrodę:D
~wik2017-10-26 12:53:37 z adresu IP: (87.99.xxx.xxx)
zęby muszą mieć solidne :)