Wrocławianie pomagają Ukraińcom rozwijać biznes na Ukrainie

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2017-12-29 21:17 | Zmodyfikowano: 2017-12-29 21:17
A|A|A

fot. Piotr Kaszuwara / Majdan Niepodległości w Kijowie

Projekt realizowany jest w regionie Dniepropietrowska, dzisiejszego Dnipro, przemysłowego, hutniczego miasta, które w czasach ZSRR słynęło z produkcji rakiet. Po oderwaniu się od terytorium Ukrainy Donbasu wraz z Ługańskiem i Donieckiem, które powołały własne, separatystyczne i nieuznawane przez większość krajów rządy, ponad półtora miliona ludzi zdecydowało się uciekać przed szalejącą wojną.

Szacuje się, że kilkaset tysięcy z nich wyemigrowało do pobliskiego Charkowa czy właśnie do Dnipro. Dlatego w regionie drastycznie wzrosło bezrobocie i wrocławska fundacja, poprzez szkolenia dla przyszłych przedsiębiorców, stara się tę sytuację poprawić. Do tej pory z pomocy skorzystało 160 osób.

Ludzie w rejonie dniepropietrowskim mogą otrzymać pomoc np. przy zakładaniu salonu fryzjerskiego, restauracji, czy biura rachunkowego, mówi szef fundacji Piotr Nowacki:

Pracownicy wrocławskiego biura fundacji ADRA Polska realizują projekt w rejonie Dniepropietrowskim pomagając osobom bezrobotnym głównie z terenu miast: 100 osób z Dniepropietrowska oraz po 20 z miast Kamieńskie, Synelnykowe oraz Nowomoskowsk.

Rozwój przedsiębiorczości wśród osób przesiedlonych wewnętrznie jest złożonym zagadnieniem i wymaga całościowego podejścia – mówi Anna Skowera, koordynatorka projektu z ADRA Polska. – Wiele z tych osób nie posiada umiejętności potrzebnych na lokalnym rynku pracy ich nowego środowiska, dlatego najpierw należy zająć się tą kwestią, oferując im kursy zawodowe, odpowiadające zarówno ich zainteresowaniom, jak i potrzebom rynku. Ponadto, wiele z tych osób zmaga się z problemami natury psychologicznej – wypalenie emocjonalne związane z przeżytym stresem, brak wiary w siebie oraz we własne możliwości. Dlatego należy zapewnić odpowiednie wsparcie psychologiczne, które pozwoli im uporać się z problemami mogącymi wpływać na ich wypełnianie obowiązków zawodowych oraz długotrwałą chęć do pracy. Z powodu powyższych czynników wiele osób przesiedlonych wewnętrznie nie jest gotowych na otwarcie własnego biznesu. Warto, by najpierw odbudowały wiarę we własne możliwości i poczucie wpływu na swoje życie oraz rozwinęły zdobyte umiejętności zawodowe, zanim zaczną rozwijać własne inicjatywy biznesowe.

fot. Piotr Kaszuwara / przejście graniczne między Ukrainą a DNR, pola minowe

fot. Piotr Kaszuwara / okolice linii frontu, terytorium Donieckiej Republiki Ludowej

Zapewnienie wszechstronnego wsparcia w zakresie rozwoju umiejętności potrzebnych na rynku pracy w ich nowych społecznościach oraz przygotowanie osób wewnętrznie przesiedlonych do tego procesu ma nie tylko pozwolić na polepszenie ich sytuacji ekonomicznej, ale także na szybszą integrację ze społecznością przyjmującą.

Projekt współfinansowany jest w ramach programu polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Wolontariusze tej organizacji działają także między innymi w irackim Mosulu, Armenii, Tanzanii czy w Kenii.

Czytaj więcej o wojnie na wschodzie Ukrainy:

fot. Piotr Kaszuwara / okolice linii frontu, terytorium Donieckiej Republiki Ludowej

fot. Piotr Kaszuwara / czołg Azowa, okolice Mariupolu

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~to NIE
2017-12-31 03:00:26
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 5
jest,, NASZ,, publikator !
~Wolność Monarchia
2017-12-29 18:55:20
z adresu IP: (185.186.xxx.xxx)
Ocena: 16
Piękne 2 pierwsze komentarze, popieram 100%!
~tomek
2017-12-29 18:28:30
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: 20
To czekam tylko na program o Banderze w PRW i będzie już OK ;(. W końcu ponad 100 tys. ich tutaj jest może jakiś skwerek Bandery przed radiem Wrocław. Pluja nam w twarz a wy prosicie o jeszcze
~Andreas
2017-12-29 08:16:30
z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Ocena: 16
Kiedy widzę i czytam te felietony RW w zupełnie odmiennej formie od zdania Polskiej opinii publicznej. Jak to oh i ah jest ta Ukraina w której jest największa liczba chorych na HIV. To już na pierwszy rzut oka że nie macie nic wspólnego z polskim krajem. Może lepiej dla Was będzie wyjechać na stałe za Buga do swoich. Tam będziecie się czuć ''jak ryba w wodzie''.
Reklama