O krążkach minionych lat, które zasługują na uwagę [SŁUCHAJ OD 21:00]

RWK, jk | Utworzono: 2018-01-19 20:20 | Zmodyfikowano: 2018-01-19 20:21
A|A|A

Nie ma na to recepty, każda metoda jest tak samo atrakcyjna i nieatrakcyjna. Choć za tę najbardziej właściwą uznaje się chronologiczne, album po albumie, poznawanie ewolucji danego artysty czy gatunku. Czyli coś, co rzadko się zdarza.

Z tego powodu powstaje w samej muzyce, ale przede wszystkim jej recenzowaniu, coś niekoniecznie dobrego - fałszywa jej ocena, która zależy od wszystkiego, a nawet tego, czy jesteśmy przed obiadem, czy już po. To akurat fakt zbadany na podstawie sędziowskich wyroków - ci bowiem, którzy wyrokowali po obiedzie, częściej skłonni byli do przychylnego stanowiska względem oskarżonego.

Nam również zdarzały się wpadki, gdy pomijaliśmy album tylko dlatego, że singiel był nijaki. Dlatego w najbliższej Strefie Południa przyjmy się uważniej kilku krążkom minionych lat, które zdecydowanie zasługują na uwagę. W tym "Good company" zespołu "The Dead South" - zespołu, który wylansował przebój "In Hell I'll Be In Good Company", a który tak jest różny od poziomu innego materiału na albumie. Do usłyszenia!

Strefa Południa, Paweł Iwanina

Radio Wrocław Kultura

godz. 21

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama