Ważna wygrana koszykarek CCC Polkowice

Robert Skrzyński, inf.prasowa | Utworzono: 2018-02-04 20:55
A|A|A

fot. kosz.mkspolkowice.pl

Od samego początku mecz był bardzo zacięty, a oba zespoły grały w szybkim tempie i z wielkim zaangażowaniem. Od stanu 6:6 siedem kolejnych punktów zdobyły zawodniczki CCC, ale mylił się ten, kto myślał, że to będzie moment, w którym zaczną powiększać przewagę. Stało się odwrotnie. W końcówce kwarty otwierającej rywalizację przyjezdne doprowadziły do remisu po 17. Ostatecznie po 10 minutach było 21:21.

W drugiej kwarcie na parkiecie w polkowickiej hali nadal toczyła się ostra walka o każdy centymetr parkietu, a wynik oscylował wokół remisu. W 14. minucie, gdy dwukrotnie z linii rzutów osobistych trafiła Artemis Spanou i polkowiczanki wyszły na czteropunktowe prowadzenie. Trener Tomasz Herkt zareagował prosząc o przerwę. Na niewiele się to zdało, bo po wznowieniu gry Artego nie potrafiło skończyć celnymi rzutami dwóch kolejnych akcji, a polkowiczanki punktowały dwukrotnie i przewaga urosła do ośmiu punktów. W ciągu zaledwie kilkunastu sekund, cztery kolejne punkty zdobyły rywalki i tym samym zmniejszyły straty do czterech oczek (43:39). Ostatecznie po 20 minutach gry polkowiczanki prowadziły pięcioma punktami – 45:40. 

Po zmianie stron zawodniczki CCC zaczęły od mocnego uderzenia. Potrzebowały niespełna czterech minut by zwiększyć przewagę do 11 punktów i tym samym zmusić trenera Herkta do wzięcia czasu. Polkowiczanki grały rozsądnie w defensywie, a także skutecznie w ataku. Szkoleniowiec Karol Kowalewski mądrze rotował składem wykorzystując potencjał wszystkich zawodniczek.

Artego jednak nie zamierzało odpuszczać. W kolejnych niespełna trzech minutach przyjezdne zmniejszyły straty o pięć punktów. Potem bydgoszczanki zbliżyły się do CCC na zaledwie dwa oczka, ale w końcówce akcją „2+1” popisała się Miljana Bojović i na ostatnia kwartę koszykarki CCC schodziły przy pięciopunktowym prowadzeniu (60:55).

Ostatnią odsłonę meczu rozpoczęła od celnego rzutu spod kosza Stallworth. W kolejnych akcjach lepiej spisywały się gospodynie. Artego miało problem z celnością. Przyjezdne wypracowywały pozycje rzutowe, ale nie potrafiły trafiać do naszego kosza. Polkowiczanki z trudem, ale powiększały swój dorobek punktowy. Pięć minut przed końcem było 68:61. Dwie minuty później 71:63. Minutę przed końcem, gdy za trzy trafiła Weronika Gajda, a przewaga CCC wynosiła 10 punktów (76:66) stało się jasne, że tego meczu gospodynie nie przegrają. Ostatecznie drużyna z Polkowic triumfowała 81:71. 

 

CCC Polkowice – Artego Bydgoszcz 81:71 (21:21, 24:19, 15:15, 21:16)

CCC: Fagbenle 22, Spanou 16, Clark 14, Gajda 8, Bojović 7, Sandrić 5, Leciejewska 5, Stankiewicz 4, Babkina 0.

Artego: Stallworth 23, McBride 16, O`Neill 14, Stankowić 8, Międzik 3, Adamowicz 3, Szott-Hejmej 2, Żurowska-Cegielska 2.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama