Uwaga, kierowcy! Wielkie korki po dwóch karambolach na A4

Leszek Mordarski | Utworzono: 2018-02-05 12:43 | Zmodyfikowano: 2018-02-05 15:25
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne; fot. Andrzej Owczarek

Nieco zmalał korek na autostradzie A4 z Wrocławia do Zgorzelca. W tej chwili ma około 10-ciu kilometrów. Zator w najbliższych minutach powinien się rozładowywać. Przypomnijmy na autostradzie pomiędzy 87-mym i 81-wszym kilometrem doszło do trzech wypadków, w których wzięło udział 21 pojazdów. Droga od kilku godzin jest zablokowana. Wciąz warto korzystać z objazdu. Należy zjechać na węźle Mikołajowice, dalej dojechać do Legnicy i powrócić na autosatradę na węźle Chojnów.

Nie ma już natomiast utrudnień po wypadkach na 5-tce pomiędzy Strzegomiem i Kostomłotami, oraz na drodze 35 z Wałbrzycha do Świdnicy.

Wciąż tłoczno we Wrocławiu. Najwięcej aut w centrum, oraz na Kosmonautów, Swojczyckiej, Karkonoskiej, Mokornoskiej, Grabiszyńskiej.

W Legnicy korki na Chojnowksiej i Złotoryjskiej. To efekt utrudnień na autostradzie.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Grzegorz
2018-02-05 14:55:51
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 0
W obniżone parametry tarcia jakoś wątpię. Droga jest przeciążona a kierowcy prowadzą nue odpowiedzialnie. Mało który trzyma bezpieczny dystans, a i zygzakować im się zachciewa. W Niemczach zbankrutowaliby za taką jazdę. Niezbędne jest podniesienie przepustowości tej trasy. 3 pasy.
~nie wazne, kto
2018-02-05 14:35:43
z adresu IP: (217.86.xxx.xxx)
Ocena: 0
Nawierzchnia tej "autostrady" nie posiada wymaganej przyczepnosci nawet juz po opadach zwyklego deszczu. Po latach elsploatacji beton jest wyszlifowany przez kola calodobowej lawiny pojazdow. Gdy spadnie snieg, sytuacja robi sie dramatyczna. Solarki nie wyjezdzaja na trase wczesniej, aby zapobiec wypadkom, tylko, jesli w ogole wyjezdzaja, to jest juz za pozno. Wg opinii jednego z moich znajomych - jezdnie betonowe powinny byc przefrezowane, aby przywrocic im fakture zapewniajaca przyczepnosc. Mamy wiec do czynienia z pierwotna przyczyna wypadkow tego typu. Brak umiejetnosci kierowcow i bledna ocena stanu nawierzchni (oni o tym wszystkim nie wiedza) jest warunkiem uzupelniajacym, ale to inna sprawa. Ktos musi podjac konkretne techniczne decyzje.
Reklama