Historyk IPN zeznaje: Prof. Jan Miodek współpracował z SB

Elżbieta Osowicz, (PAP) | Utworzono: 2007-11-12 15:59 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Prof. Jan Miodek (Fot. Tomasz Hołod / Polska - Gazeta Wrocławska)

Posłuchaj fragmentu zeznań Wojciecha Sawickiego z Instytutu Pamięci Narodowej:

- Mamy do czynienia z realnym agentem SB - przekonywał Sawicki. Posłuchaj:

Zeznania Wojciecha Sawickiego wypełniły kolejną rozprawę w głośnym procesie, jaki prof. Jan Miodek wytoczył znanemu wrocławskiemu publicyście Grzegorzowi Braunowi. To właśnie Braun ogłosił w kwietniu tego roku, że prof. Miodek był współpracownikiem SB. Znany językoznawca zaprzecza i domaga się zadośćuczynienia.

Jak mówił w sądzie Wojciech Sawicki, z teczki TW "Jam" została tylko odkładka. Jednak osoby niszczące esbeckie dokumenty przeoczyły inne źródła. Te zaś - zgodnie z zeznaniami Sawickiego - świadczą o tym, że "TW Jam" to właśnie prof. Jan Miodek.

Sam prof. Miodek odmówił skomentowania tych informacji. Natomiast obrońca Grzegorza Brauna wniósł o przesłuchanie w charakterze świadków byłych oficerów SB prowadzących TW "Jama".

Wojciech Sawicki mówił też w poniedziałek, że znane są przypadki rejestracji na tajnego współpracownika "kogoś na wyrost", kto spotkał się z oficerem SB dwa razy, ale nic z tego nie wynikało albo bardzo niewiele. "Znam też przypadki, gdy werbowano znaną osobę ze środowiska uniwersyteckiego, ale oficer SB zwlekał z rejestracją, obawiając się blamażu w razie jego wycofania się" - mówił Sawicki.

Reprezentujący prof. Miodka mec. Henryk Rossa dopytywał czy istnieje możliwość, aby ktoś został zarejestrowany bez swej zgody i wiedzy. Sawicki wyjaśnił, że TW najczęściej byli rejestrowani bez swojej wiedzy i zgody.

Według Sawickiego nie można wykluczyć, że zarejestrowanie Miodka jako TW "Jam" to "wielka mistyfikacja SB", ale historykowi "ciężko to sobie wyobrazić". Dodał, że teczka prof. Miodka trafiła do archiwum dopiero po 11 latach, w 1989 r. Zauważył też, że komuś bardzo zależało na zniszczeniu jej zawartości. Zrobiono to, a także przepisano dziennik archiwalny, aby nie można było zidentyfikować TW. Dlatego Sawicki uważa, że "agentura ta musiała być dla SB niezwykle cenna".

Według niego, dopiero odnalezienie oficerów prowadzących TW "Jama" pomogłoby wyjaśnić czy Miodek był cennym źródłem informacji i współpracował z SB przez 11 lat, czy też został zarejestrowany w 1978 r., spotkał się z esbekami dwa razy i na tym poprzestał - nie mając świadomości, że figuruje w dokumentach SB jako TW.

Kolejna rozprawa 6 grudnia.

O pierwszych poszukiwaniach śladów domniemanej współpracy prof. Miodka z SB w archiwach IPN szczegółowo pisał w maju Dziennik.pl. Także w maju ukazała się obszerna rozmowa z Grzegorzem Braunem w serwisie Pardon.pl.

W kwietniu prof. Jan Miodek opublikował oświadczenie na temat swoich kontaktów z SB.

REKLAMA
Dźwięki
Wojciech Sawicki z IPN obciąża prof. Jana Miodka.
"Mamy do czynienia z realnym agentem SB" - powiedział Wojciech Sawicki z IPN o prof. Janie Miodku we wrocławskim sądzie.

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ciekawa
2007-11-16 19:07:01
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
Panie Sawicki, może pan wyjaśni jaki to jest agent nierealny?
~styropianówka
2007-11-16 19:03:49
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
Są dwa rodzaje historyków: Historyk i historyk z IPN. To drugie - obrażliwe.
~radiosłuchaczka
2007-11-13 12:11:43
z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dlaczego red. Osowicz w relacji pominęła zeznania pani porokurator z biura lustracyjnego IPN, Które nie były korzystne dla Brauna? Pani redaktor nie lubi prof. Miodka?. A etyka dziennikarska?
~Ala
2007-11-13 11:57:16
z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ocena: 0
Braun podał na świadków 5 pracowników z IPN w tym 2 z arszawskiego IPN . Braun w kwietniu twierdził że ma dowody. Skąd, oto jest pytanie. Od kogo przeciekło ? Na jakiej podstawie Sawcki twierdzi, że przecieku nie było. I dlaczego biedaczek nie wie jakim cudem został świadkiem Brauna?
~kensi
2007-11-12 23:14:22
z adresu IP: (81.219.xxx.xxx)
Ocena: 0
Braun-Sawicki-Majcher - trzy bratanki. Ciekawe, że strona netowa PRW to chyba jedyna strona, która tak twardo broni Brauna. A o zeznaniach innego świadka - pani z IPN w Wawie to poinformować nie łaska? Niewygodne były jej zeznania? A Sawicki to co to za historyk - nawet doktoratu nie ma. Pewnie tak jak u Brauna kompleks niespełnienia silny u niego...
~słoik
2007-11-12 22:43:56
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 1
Słodcy są ci obrońcy "godności" Miodka. Nawet się nie zastanawiają czy jest czego bronić.
~mkm
2007-11-12 22:12:26
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: 1
jakby ktoś się pokręcił po Wrocławskim uniwerku i posłuchał co ludzie mówią... ba! co czasem pan Miodek powie to nie było by nawet pola do dsykusji czy był... tylko jak bardzo szkodził :(
~kibic
2007-11-12 21:37:52
z adresu IP: (80.54.xxx.xxx)
Ocena: 0
no no ale sie narobiło a ten pan od historyi czy od histori a moze on zacz historyk boc to panie i w samiutkim ipn tez smierdzi ach te nominacje i nadania a teraz powaznie stare chlopy bawia sie za moja kase a dzieci glodne sa
~jamka
2007-11-12 19:20:28
z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ocena: 1
Dlatego Sawicki uważa, że "agentura ta musiała być dla SB niezwykle cenna". Ciekawe rzeczy wychodzą z tej historii...Bardzo dziwna sprawa z tymi zaginionymi aktami..No, no to dopiero początek tego serialu...
~jurek
2007-11-12 18:43:14
z adresu IP: (87.96.xxx.xxx)
Ocena: 0
ciekawe,ciekawe!pewnie zaraz wyplyna kolejne materialy!
~ToTu
2007-11-12 18:39:05
z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ocena: 1
Ja też jestem częścią tego Narodu i nie stoję za prof. Miodkiem. Zbyd dużo śmierdzi w tej sprawie. Najpierw mówi, że się spotykał, że coś podpisał itd. Potem zmienia wersję i mówi coś całkiem innego. Potem nagle znajduje się rejestracja TW JAM. A teraz fachowiec o nieposzlakowamej opinii mówi coś takiego przed sądem. Można posłuchać...
~Yegi
2007-11-12 18:10:45
z adresu IP: (131.207.xxx.xxx)
Ocena: -1
Jakos wieksza wiare pokladam w prof. Miodka! Nawet jesli faktycznie byl zarejestrowany... Nawet jesli wspolpracowal! Panie profesorze - caly narod stoi za Panem!
~kibic
2007-11-12 17:58:57
z adresu IP: (80.54.xxx.xxx)
Ocena: -1
jest taka piosenka koterbskiej o deszczu i małych ludziach to ostnie to ten pan z ipn skad on sie tam ?
Reklama