Wrocław: Podejrzani o pobicie pilota mają trafić do aresztu

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2018-04-17 18:20 | Zmodyfikowano: 2018-04-17 18:20
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne; fot. archiwum radiowroclaw.pl

Podejrzani w głośnej sprawie pobicia wojskowego pilota w centrum Wrocławia mogą być tymczasowo aresztowani, chyba że wpłacą poręczenie majątkowe. Taką decyzję podjął dziś Sąd Okręgowy we Wrocławiu, który rozpatrywał zażalenie prokuratury na wypuszczenie sprawców na wolność. Jak mówi rzecznik Marek Poteralski sąd uznał, że zastosowany dozór policyjny wobec podejrzanych to za mało.

ZOBACZ KONIECZNIE: Poszkodowany w śpiączce, a podejrzewany o pobicie lekarz na...urlopie

Podejrzani to trzej młodzi mężczyźni w wieku od 26 do 29 lat, wśród nich jest lekarz - rezydent z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. Sprawcy nie przyznają się do winy, podczas przesłuchania mieli tłumaczyć, że się bronili. Ich adwokat przekonuje, że zdarzenie, do którego doszło w nocy z 24 na 25 marca, to była bójka. Zarzuty dotyczą jednak pobicia. Poszkodowanych było dwóch wojskowych, stan jednego z nich jest poważny - tłumaczy rzecznik prokuratury Małgorzata Klaus:

Pobity pilot od ponad 3 tygodni jest w śpiączce farmakologicznej. Podejrzany lekarz pracuje w tym samym szpitalu, do którego trafił poszkodowany. Medyk obecnie przebywa na urlopie.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Milowik 34
2018-04-21 12:43:36
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 0
A teraz beda bezkarni beda mowic ze to ich napadli pozal sie boze! Zenada!
~Milowik34
2018-04-21 12:42:09
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 0
To dziadostwo idziesz ulica inie wiesz czy dojdziesz do celu caly I zdrowy swiat przewraca sie do gory nogami !
~Realista
2018-04-17 20:56:09
z adresu IP: (81.161.xxx.xxx)
Ocena: 1
Pilotem to on był w pracy, bo chyba w nocy rynku z soboty na niedziele, nie pilotował samolotu. W artykule brakuje mi informacji czy "pilot" i jego wojskowy kolega byli trzeźwi i czy lekarz i jego koledzy byli trzeźwi.
Reklama