W wakacje rośnie liczba psich dramatów [POSŁUCHAJ]

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2018-08-10 13:05 | Zmodyfikowano: 2018-08-10 13:17
A|A|A

fot. Elżbieta Osowicz

Ofiarą takiej sytuacji jest 2,5-letnia Stella, która trafiła do Fundacji Pomocy Zwierzętom Matuzalki w Rakowie koło Długołęki. Jak mówi Miron Chmielewski suczka po wypadku nigdy nie będzie już chodzić.

Chmielewski, który opiekuje się kilkudziesięcioma niechcianymi psami uważa, że rozwiązanie zawsze można znaleźć, trzeba tylko chcieć. Tymczasem w przypadku śmierci opiekuna rodzina chce często psa oddać:

Matuzalkach stare, schorowane i niechciane zwierzęta mają zapewnioną dożywotnią miskę.

POSŁUCHAJCIE CAŁEJ ROZMOWY:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama