Bez punktów i bez gola. Miedź przegrała w Gdańsku

BT, PAP | Utworzono: 2018-08-10 20:10 | Zmodyfikowano: 2018-08-10 20:39
A|A|A

fot. miedzlegnica.eu

W czwartek Lechia zakontraktowała napastnika Artura Sobiecha, a Miedź pozyskała hiszpańskich pomocników, Juana Camarę i Borję Fernandeza. Wszyscy podpisali trzyletnie umowy, ale żaden nie znalazł się w kadrze na to spotkanie.

W porównaniu z przegranym u siebie 1:3 ostatnim meczem z Górnikiem Zabrze trener gości Dominik Nowak dokonał kilku zmian w podstawowym składzie, a jedna z nich miała miejsce w bramce, w której Anton Kanibołocki zastąpił Łukasza Sapelę. Dla Ukraińca był to pierwszy występ w ekipie beniaminka.

Z kolei w Lechii zadebiutował Jakub Arak, który rundę wiosenną spędził na wypożyczeniu w pierwszoligowej Stali Mielec. I to właśnie 23-letni napastnik uzyskał prowadzenie dla gospodarzy. W 39. minucie po centrze z prawej strony Pawła Stolarskiego Arak, pomimo asysty środkowego obrońcy rywali Frana Cruza, popisał się skuteczną "główką". Było to pierwsze celne uderzenie w tym meczu.

Wcześniej na boisku działo się niewiele godnego uwagi. Wśród legniczan niecelnie strzelali Fabian Piasecki i Omar Santana, natomiast w zespole gospodarzy po wrzutce Lukasa Haraslina z piłką minął się Flavio Paixao.

Na początku drugiej połowy pierwszą groźną sytuację stworzyła Miedź, jednak w 50. minucie Piasecki główkował obok słupka. Później do głosu doszli gdańszczanie, ale golkiper gości obronił uderzenia z bliska Araka i Paixao.

W 56. minucie Kanibołocki musiał jednak po raz drugi wyciągać piłkę z siatki – stało się to po ładnym technicznym strzale z ok. 20 metrów Patryka Lipskiego.

To prowadzenie trochę uśpiło biało-zielonych. W 65. minucie po błędzie Ariela Borysiuka gdańszczan od utraty gola uchronił Dusan Kuciak, który popisał się piękną paradą po uderzeniu po ziemi Marquitosa. Z kolei pięć minut później wprowadzony po przerwie Wojciech Łobodziński trafił w poprzeczkę.

W doliczonym czasie bramkarza Lechii dwa razy starał się zaskoczyć z rzutu wolnego Petteri Forsell, ale Słowak w efektownym stylu obronił te strzały i wynik nie zmienił się. (PAP)

Lechia Gdańsk - Miedź Legnica 2:0 (1:0)

Gole: 1:0 Jakub Arak (39-głową), 2:0 Patryk Lipski (56).

Żółta kartka - Lechia Gdańsk: Paweł Stolarski, Michał Nalepa. Miedź Legnica: Henrik Ojamaa.

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).

Widzów: 11 053.

Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Paweł Stolarski, Michał Nalepa, Błażej Augustyn (46. Ariel Borysiuk), Filip Mladenovic - Flavio Paixao, Jarosław Kubicki, Daniel Łukasik, Patryk Lipski, Lukas Haraslin (67. Michał Mak) - Jakub Arak (75. Karol Fila).

Miedź Legnica: Anton Kanibołocki - Paweł Zieliński, Tomislav Bozic, Fran Cruz, Frank Adu Kwame - Henrik Ojamaa, Adrian Purzycki (66. Petteri Forsell), Omar Santana, Marquitos (84. Łukasz Garguła), Fabian Piasecki - Mateusz Piątkowski (57. Wojciech Łobodziński).

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama