Nie Było Grane: John Parish, PJ Harvey, Kurt Vile, Riverside

Michał Kwiatkowski | Utworzono: 2018-10-17 10:00 | Zmodyfikowano: 2018-10-17 10:00
A|A|A

Tracy Chapman i Aldous Harding, Eels i Giant Sand, This is The Kit czy Perfume Genius – to tylko krótka lista artystów, którzy w minionych latach korzystali z producenckich zdolności Johna Parisha. Multiinstrumentalisty znanego z wielu projektów scenicznych jak i studyjnej aktywności sygnowanej własnym nazwiskiem (wydaje jako artysta solowy, jest też wziętym kompozytorem muzyki filmowej).

Przede wszystkim jednak kojarzymy go jako najbliższego współpracownika Polly Jean Harvey. Wspólnie wkroczyli na scenę w szeregach Automatic Dlamini, przez lata grywali na swoich płytach, ostatnio zaś Parish wystąpił jako producent „The Hope Six Demolition Project” oraz kierownik muzyczny podczas trasy promującej ten właśnie album.


Kilka miesięcy temu ponownie spotkali się w studiu. Efektem okazał się „Bird Dog Dante”, nowy, autorski album Parisha. To wydawnictwo stało się też pretekstem do mojej rozmowy z artystą nt. produkcji muzyki, Aldous Harding, pobytu w niemieckim więzieniu oraz częstotliwości i powodach kłótni z PJ Harvey.


Nie Było Grane czyli sludge, doom, indie, shoegaze, alternatywa, eksperymenty i proste piosenki - Radio Wrocław Kultura, środa 21.00-23.00 (powtórka: w sobotę od 17.00)


Te i inne wątki podobnie jak i muzyka z katalogu Parisha zdominują nasze spotkanie, lecz by je wypełnić sięgniemy też po nową płytę Kurta Vile'a.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama