Manewry wojskowe Borsuk-18 [ZOBACZ]

BT, mat. prasowe | Utworzono: 2018-10-23 17:55 | Zmodyfikowano: 2018-10-23 17:57
A|A|A

fot. mat. prasowe

Założony przez kierownictwo ćwiczenia scenariusz, realizowany zarówno poprzez podgrywane sytuacje taktyczne oraz praktyczne działanie brygady doprowadza do finalnej sytuacji, kiedy w wyniku prowadzonych działań ćwicząca brygada zatrzymuje przeciwnika na wyznaczonej rubieży, tworząc tym samym warunki do wykonania przeciwuderzenia.

Po wykonaniu ogniowego przygotowania ataku pod osłoną zasłony dymnej pododdziały 10 Brygady Kawalerii Pancernej oraz będący w podporządkowaniu świętoszowskiej brygady batalion amerykańskiej Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej rozpoczynają natarcie.
Działające na korzyść wojsk własnych pododdziały inżynieryjne wykonują metodą wybuchową przejścia w polach minowych. Stanowi to czytelny sygnał dla załóg czołgów A-1 Abrams oraz dla bojowych wozów piechoty BWP-1 i Bradley.
Jednocześnie jest to ten moment ćwiczenia, kiedy z części taktycznej pododdziały będące w polu przechodzą do wykonywania zadań ogniowych. Pododdziały czołgów i zmechanizowane realizują odpowiednie zadania ogniowe, zwalczając siły przeciwnika, podgrywane przez pole tarczowe. Niezwykle ważna jest tu synchronizacja działań i reagowanie na zmieniającą się dynamicznie sytuację. To rola dowódców, którzy kierują walką ze swoich stanowisk dowodzenia.
„Ostatnich kilka dni działania podczas ćwiczenia Borsuk-18 to dla nas kolejna doskonała okazja, aby w wymiarze taktyki, procedur współdziałania wnieść nową jakość bazując na dotychczasowych, wspólnych doświadczeniach.” - powiedział dowodzący kompanią czołgów A-1 Abrams, kapitan David Junta.
Ostatni akord tegorocznej edycji ćwiczenia Borsuk-18 zaplanowany jest na dzisiejszą noc i jutro, kiedy wojska wykonają ostatnie zadania ogniowe.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Irish
2018-10-24 00:41:51
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 0
Czy dziennikarz wie że nie ma czegoś takiego jak A-1 Abrams,tylko jest prezentowany na fotografii M1A2 Abrams,czy też może to chochlik "drukarski"?
~jjjjjjj
2018-10-23 19:34:08
z adresu IP: (83.21.xxx.xxx)
Ocena: 1
Jak to możliwe aby suwerenna armia używał sowieckiego sprzętu który według internetowych specjalistów to złom pamiętający czasy dinozaurów.
Reklama