Elektroniczne zwolnienia na pół gwizdka?

Elżbieta Osowicz, GN | Utworzono: 2018-11-30 12:22 | Zmodyfikowano: 2018-11-30 12:32
A|A|A

Zdjęcie ilustracyjne: fot. Jack Sem/flick.com (Creative Commons)

Od 1 grudnia wszyscy lekarze mają wystawiać elektroniczne zwolnienia - zgodnie z rządowymi zapowiedziami termin jest obligatoryjny i nieodwołany. Jednak według lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego nie wszystkie gabinety są już do tego przygotowane. Prezes Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski ocenia, że niewiele ponad połowa lekarzy ma odpowiednie certyfikaty:

Według danych Porozumienia aktualnie w Polsce niewiele ponad 50% zwolnień wystawianych jest w formie elektronicznej, a w kilku województwach, w tym w województwie podkarpackim, lubuskim, lubelskim, śląskim odsetek zwolnień elektronicznych nie przekracza 40%. Jak mówi prezes Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski trzeba więcej czasu:

Lekarze chcą, by e-zwolnienia wchodziły w życie stopniowo. Dyrektor wrocławskiego oddziału ZUS Piotr Burtowski podkreśla, że przygotowania trwały trzy lata i było dość czasu na przystosowanie i szkolenia:

Burtowski dodaje, że drzwi ZUS są otwarte dla medyków:

Lekarze, którzy nie mają jeszcze certyfikatów, mogą skorzystać z białej soboty, oddziały będą specjalnie otwarte dla medyków.

Przedstawiciele Porozumienia Organizacji Lekarskich przypominają, że wystawianie zwolnień według formatu ZUS nie jest wymagane do realizacji umowy z NFZ, lekarz może orzekać o czasowej niezdolności do pracy w dowolnej formie np. poprzez wystawienie zaświadczenia lekarskiego.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama