A4 Wrocław – Krzyżowa: Rozbudować czy budować w nowym przebiegu?

Bartosz Tomczak, Celina Marchewka, BT | Utworzono: 2018-12-17 15:49 | Zmodyfikowano: 2018-12-17 16:15
A|A|A

fot. mat. prasowe

Pierwsza możliwość zakłada budowę niezależnej jezdni wzdłuż istniejącej już nitki, następnie jej remont. Pozostałe dwa przewidują powstanie całkowicie nowych jezdni.

- Ten etap jest kluczowy, bez niego nie możemy rozpocząć prac - tłumaczy Lidia Markowska, dyrektor wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

- Trzypasmowa A4 to nasz priorytet - zapewnia Paweł Hreniak, wojewoda dolnośląski.

Wykonawca analizy będzie miał 9 miesięcy na swoją pracę. Po tym okresie wybrany zostanie wariant prac i oszacowany czas jego realizacji. 

Generalna Dyrekcja ma nadzieję na podpisanie umowy z wykonawcą analizy do kwietnia 2019 roku. Rozbudowa A4 o dodatkowy pas jest konieczna. Dziennie po dolnośląskim odcinku jeździ 100.000 samochodów, a tylko w tym roku doszło już do ponad tysiąca wypadków.

Wariant 1 – Rozbudowa istniejącej autostrady A4 w następujący sposób: budowa jednej jezdni (3 pasy ruchu + pas awaryjny) równolegle do istniejącej A4, po wcześniejszej przebudowie węzłów i budowie nowych obiektów inżynierskich, następnie przełożenie ruchu na wybudowaną nitkę, rozbiórka starej nawierzchni i budowa drugiej nitki (3 pasy ruchu + pas awaryjny);

Wariant 2 – budowa A4 w nowym korytarzu przebiegającym stroną południową od np. węzła Wrocław Wschód do węzła z istniejącą A4 np. na wysokości Legnicy (z uwzględnieniem budowanej S3) i rozbudowa A4 po śladzie na odc. Legnica – Krzyżowa (zgodnie z wariantem 1). Na istniejącym ciągu A4 (na długości odcinka, który byłby zastąpiony nowym przebiegiem) przeanalizowanie wyburzenia obiektów inżynierskich i budowa skrzyżowań jednopoziomowych;

Wariant 3 – budowa A4 w nowym korytarzu przebiegającym stroną południową od np. węzła Wrocław Wschód do węzła Krzyżowa, a na istniejącym ciągu A4 przenalizowanie wyburzenia obiektów inżynierskich i budowa skrzyżowań jednopoziomowych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~realista
2018-12-23 08:05:21
z adresu IP: (77.252.xxx.xxx)
Ocena: 0
W PL TIRy w przewidywalnej przyszlosci nie przesiada sie na wagony kolejowe bo zaden rzad nie zrezygnuje z ok 2,50 PLN+ z kazdego litra paliwa, ktore te pojazdy spalaja. To sa miliardy zlotych w budzecie. Po drugie kolej potrzebuje juz obecnie miliardow na tzw "modernizacje" a w przypadku przerzucenia transportu drogowego na kolej to trzeba by to pomnozyc przez 5 a z naszymi umiejetnosciami organizowania i przewidywania (vide A4) bedzie to porazka.
~~obserwator
2018-12-18 10:05:03
z adresu IP: (62.141.xxx.xxx)
Ocena: 3
Wg mnie najlepiej wybudować nową zupełnie nowym przebiegiem. Od węzła Krzyżowa na wysokości Lubina gdzieś do wysokości Trzebnica. Ruch wschód - zachód jest tak duży że zamykanie, zawężanie obecnej A4 będzie totalną MASAKRĄ. Wybudować nową w odpowiednim standardzie- przechwycić ruch z A8 z Warszawy i kierunku Poznań, przeprowadzić go przez centrum miedziowe, bo także tam generowany jest znaczny ruch i wypchnąć go no węzła Krzyżowa.
~Grzegorz
2018-12-18 08:47:45
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 1
Jeżeli tylko są na to pieniądze, nowa trasa ma dużo sensu. Ruch lokalny- ludzi dojeżdżający do pracy we Wrocławiu, jadący z Wrocławia i okolic na wypoczynek w góry itd., generują chyba na tyle duży ruch, że pozostawienie powinno być zasadne.
~Paździerz
2018-12-18 05:50:03
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 6
Przede wszystkim zacząć od systemowego załatwienia spraw tranzytowego transportu towarów czyli mówić kolokwialnie - wywalenia TIRów na tory. Każdy kto jeździ tą nieszczęsną A4 widzi te tysiące ciężarówek blokujących prawy pas. Naprawdę nie ma żadnego powodu, by wszystko wozić TIRami, ten typ transportu powinien być ograniczony do minimum, a skorzystamy wszyscy - od mniejszego zanieczyszczenia powietrza, po zmniejszenie ruchu i zminimalizowanie dewastacji dróg przez ciężarówki, w tym zagraniczne, przede wszystkim ukraińskie, litewskie czy rosyjskie. Uczmy się od Szwajcarów, którzy opłatami drogowymi i dostosowaniem kolei zmusili TIRy do jazdy na lawetach kolejowych. Dopiero jak sprzątniemy ten bałagan, to możemy zacząć się zastanawiać nad wariantami rozbudowy. Bez tego, każdą rozbudowaną drogę zaleją tabuny TIRów i zaczniemy od początku...
~a tramwaj taki
2018-12-18 00:54:21
z adresu IP: (5.60.xxx.xxx)
Ocena: 1
różnorodności to gdzie się POmieści ? aaa !
~Luke
2018-12-17 23:42:48
z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ocena: 1
A gdzie obiecywana przez Morawieckiego droga Wrocław-Kłodzko, to tu ginie najwięcej ludzi w dolnośląskim.
~Sceptyk
2018-12-17 20:43:32
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 3
Siedem lat? Za siedem lat to co najwyżej ruszy inwestycja, która potrwa kolejne siedem lat....
~solo
2018-12-17 18:54:20
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 2
- tylko 3-c wariant , bo będzie horror na "niby A4" podczas budowy 3-ego pasa, wyburzaniu wszystkich wiaduktów , likwidacji zjazdów . wg AKTUALIZACJA: 10 listopada 2014 09:45 Zaczynają się przygotowania do wielkiej przebudowy autostrady A4. Trasa wreszcie będzie miała po trzy pasy ruchu. Zniknie aż osiem węzłów, powstaną za to trzy nowe. Droga na pewno będzie płatna. 8 węzłów na A4 do likwidacji Do likwidacji przewidziano 8 węzłów - Węzły na A4 są zbyt blisko siebie. To niezgodne z przepisami. Autostrada to droga ograniczonego dostępu, głównie dla ruchu tranzytowego. Zbyt gęste rozmieszczenie węzłów może sprzyjać sytuacjom potencjalnie niebezpiecznym. Na węzłach, które przewidziano do likwidacji, ruch jest niewielki. Obsługują one głównie ruch lokalny - dodaje rzecznik GDDKiA. Powstaną też trzy nowe zjazdy. - Legnica II to połączenie A4 z budowaną niedługo trasą S3. Węzeł LSSE będzie stanowił dojazd do strefy ekonomicznej. W tej okolicy jest znaczny ruch ciężarówek - mówi Joanna Borkowska. W tej chwili przy LSSE znajduje się zjazd z A4, ale nie spełnia on wymogów węzła autostradowego. Natomiast zupełnie nowy węzeł Strzeganowice ma zastąpić zlikwidowany zjazd Pietrzykowice.
~Adam Janiak
2018-12-17 17:42:32
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: 5
Autostrada A-4 od Wrocławia do Krzyżowej została oddana do użytku w 2006 roku po gruntownej modernizacji, choć tak naprawdę jest to całkowicie nowa droga. Pomimo, że poprzednia droga miała pas awaryjny, a wytrzymała ponad 70 lat, to budując nową drogę nie tylko nie zdecydowano się na budowanie od razu po trzy pasy ruchu w każdym kierunku z pasem awaryjnym, tylko wybudowano "autostradę" z dwoma pasami i bez pasa awaryjnego. Na dodatek z powodu zastosowania niewłaściwego kruszywa do betonu, po kilku latach zaczął się on kruszyć z powodu tzw. "raka betonu". Za taką niegospodarną decyzję ktoś powinien ponieść konsekwencje karne. Ale to nie Ameryka tylko Polska, gdzie nikt za nic nie odpowiada.
Reklama