Wrocławianie nadal chętnie chodzą do escape roomów

Celina Marchewka, el | Utworzono: 2019-02-02 17:40 | Zmodyfikowano: 2019-02-02 19:08
A|A|A

Fot: archiwum radiowroclaw.pl

W wielu obiektach przed rozpoczęciem rozgrywki odbywają się też krótkie szkolenia przeciwpożarowe, a drzwi nie są w ogóle zamykane. Wrocławianie przyznają, że nadal będą przychodzić do takich miejsc.

Na Dolnym Śląsku w styczniu skontrolowanych zostało ponad 100 escape roomów. Zamknięto dwa, jeden z Wrocławia, a drugi z powiatu jeleniogórskiego. - Koszaliński pożar sprawił, że teraz przed rezerwacją pojawiają się pytania - mówi Michał Kuzborski, właściciel jednego z wrocławskich pokojów zagadek.

- Chcemy, aby każdy czuł się u nas bezpiecznie, jest to dla nas bardzo ważna sprawa - mówi Norbert Rąpała, właściciel jednego z wrocławskich escape roomów.

W większości wrocławskich escape roomów drzwi nie są zamykane na klucz lub istnieje przycisk, który je otwiera niezależnie od tego, czy działa zasilanie.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama