Obywatelski projekt "Szczepimy, bo myślimy" nabiera rozpędu

Elżbieta Osowicz, mk | Utworzono: 2019-02-12 18:38 | Zmodyfikowano: 2019-02-12 18:46
A|A|A

fot. Radosław Bugajski

Jeden z inicjatorów akcji, Marcin Kostka z Wrocławia jest przekonany, że bez problemu uda się zebrać wymagane sto tysięcy podpisów.

Tylko w Dolnośląskiej Izbie Lekarskiej zebrano ponad dwanaście tysięcy podpisów. Zgodnie z projektem, posiadanie zaświadczenia o szczepieniu byłoby dodatkowym kryterium przyjęcia dziecka do przedszkola, czy żłobka. Pomysłodawcy mają czas na zbieranie podpisów do 6 maja.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~henlud
2019-02-13 01:32:55
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: -3
ciekawe jaka firma farmaceutyczna jest organizatorem obywatelskim ?????
~Pocalujcie mnie w du...
2019-02-12 20:56:25
z adresu IP: (89.39.xxx.xxx)
Ocena: 2
A ja nie posyłam dzieci do żłobka, przedszkola i do szkoły tak więc możecie mnie tak jak w nick-u.
~Ender
2019-02-12 20:51:54
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 1
"Szczepimy bo myślimy".... Ciekawe o czym? To szczepcie, przecież nikt wam nie zabrania szczepić własnych dzieci.
~Atytal
2019-02-12 20:04:42
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 5
Depopulacja Polaków przyspiesza taki powinien być tytuł tego artykułu.
~Ziom
2019-02-12 19:23:23
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 1
W tym samym radio byla audycja, w której jakis wazny Pan z Sanepidu został "rozjechany" przez rodziców, których dzieci doznały nopów i tan Pan nie mial im nic do powiedzenia poza tym, ze szczepienia sa bezpieczne bo są bezpieczne
Reklama