Wrocław: 500-kilogramowa bomba z czasów wojny wywieziona na poligon[WIDEO Z DRONA]

Piotr Osowicz, El, BT | Utworzono: 2019-03-08 19:21 | Zmodyfikowano: 2019-03-08 20:57
A|A|A

Fot: Radosław Bugajski, Piotr Osowicz

Ładunek znaleziono w piątek na budowie przy ul. Braniborskiej 44. 

W piątek wieczorem na miejscu byli już saperzy, którzy stwierdzili, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców okolicznych nieruchomości. Ewakuacja rozpoczęła się w sobotę rano.

- To jest duży problem, jadę do córki, na Żmigrodzką, boję się - opowiadała w trakcie ewakuacji jedna z mieszkanek Braniborskiej.

- Taki ładunek w naszej pracy to nic nowego - zauważał starszy chorąży Przemysław Parol, dowódca patrolu rozminowywania.

Saperzy czekali na zakończenie ewakuacji, aby zabrać bombę na poligon i ją zdetonować. Służby - straż miejska i policja - dokładnie sprawdzały, czy nikt nie został w zagrożonym polu. Łukasz Dutkowiak z wrocławskiej policji zauważał, że zaangażowano wzmożone siły.

Dla samochodów zamknięte były ulice Legnicka, Poznańska, Braniborska, Kruszwicka, Rybacka do Zachodniej i Szczepińska do Kruszwickiej. 

Centrum Zarządzania Kryzysowego przygotowało autobusy, które służyły za ewentualne schronienie na czas ewakuacji. Pojazdy były dostępne przy ulicy Poznańskiej i na pl. Solidarności. Część z ewakuowanych osób znalazła schronienie w Szkole Podstawowej numer 14.

W piątek straż miejska i policja rozklejały ogłoszenia na klatkach schodowych nieruchomości, które muszą zostać opuszczone. Mimo to, nie wszyscy wiedzieli o planowanej ewakuacji. Zdezorientowani byli np. nauczyciele Elektronicznych Zakładów Naukowych, które znajdują się tuż obok budowy ze znalezionym niewybuchem:

- Plany są takie, żeby o godzinie 11 akcję zakończyć - mówił rano Wojciech Adamski, szef Centrum Zarządzania Kryzysowego:

Akcja zakończyła w sobotę wczesnym popołudniem. - Takich znalezisk może być więcej - podsumował starszy chorąży Przemysław Parol.

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~DlaKogoTenWywiad?.
2019-03-10 11:08:06
z adresu IP: (77.113.xxx.xxx)
Ocena: -1
"Niemiecka" Gazeta Wrocławska bombkę obfotografowała z każdej strony a dziennikarze POLSKIEGO Radia Wrocławia oglądali zdarzenie jak zwykle z za płota - jestem oburzony po raz kolejny. Pytanie kiedy to się zmieni i komercyjna spółka z siedzibą w Pasawie w Bawarii mająca powiązania z GWr. przestanie mieć taki wpływ na sprawy regionalne i polskie?
~Kazimierz57
2019-03-09 20:16:25
z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Ocena: 1
A gdzie fotka bombki?
~Żona
2019-03-09 18:19:05
z adresu IP: (178.37.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dowódca patrolu to nie Łukasz tylko Przemysław :)
~u nas na Śląsku
2019-03-09 14:29:32
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 2
Tak to jest, albowiem na Śląsku jest najwięcej kopalni, czołgów, zamków średniowiecznych, niewybuchów, miedzi itd. A propo. Ktoś liczył na które miasto spadło więcej bomb: na Warszawę czy na Wrocław?
~Broda wydzgał
2019-03-09 00:33:09
z adresu IP: (46.76.xxx.xxx)
Ocena: 0
700 gram i Narobił
Reklama