Zlot Jelcza. Do zobaczenia ponad 40 zabytkowych pojazdów

Malwina Gadawa, BT | Utworzono: 2019-05-18 13:30 | Zmodyfikowano: 2019-05-18 13:31
A|A|A

fot. Malwina Gadawa

To właśnie tam produkowano popularne niegdyś pojazdy. Pomysłodawca i współorganizator imprezy Wojciech Połomski, który jest także autorem pięciu książek o pojazdach Jelcza opowiada skąd sentyment do tej marki.

Podczas zlotu można było także zobaczyć wóz strażacki, z którego od 1996 roku korzystają strażacy z Byczyny. Mariusz Sąsiadek opowiada, że ten samochód uczestniczył w gaszeniu największych pożarów na terenie powiatu kluczborskiego. W przeciągu 12 godzin strażacy przewieźli nim 125 tys. litrów wody.

Na imprezę przyszedł Jerzy Podlak, który w fabryce pracował od 1952 był wzruszony, kiedy przypomniały mu się czasy młodości.

Fabryka w Jelczu była jednym z najstarszych zakładów motoryzacyjnych w Polsce. Obecnie spółka należy do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. W 2017 roku Zakłady Samochodów Ciężarowych "Jelcz" podpisały kontrakty na dostawę 66 pojazdów dla Przeciwlotniczych Systemów Rakietowo-Artyleryjskich Pilica oraz 97 ciężarówek wojskowych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Jel
2019-05-19 12:38:36
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 3
Mój Jelcz 3W317 ma 33 lata. Jeżdżę nim codziennie. Sprawuje się super. Życzę każdemu na drodze tak ' bezawaryjnej ' jazdy. Pozdrawiam żółty Jelcz z Żor.
~Zdzich
2019-05-18 23:34:02
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 3
Zaczynałem swoją pracę jako kierowca na Jelczu L11 w PKS Jelenia Góra.Potem M11 w MZK i znowu L11 też w MZK odkupiony od PKS :) Były też PR110 oraz 120M i 120MM/2. Szkoda że nie daliście żadnych zdjęć autobusów.Najgorszy Jelcz jaki prowadziłem to M101I Salus z manualną skrzynią.Najlepiej jeździło mi się 120MM/2.Chętnie bym takiego jeszcze poprowadził....
Reklama