DRJ: VII Festiwal Smaków Liczyrzepy i IV Karkonoski Jarmark Ducha Gór

Piotr Słowiński, el | Utworzono: 2019-06-30 18:09 | Zmodyfikowano: 2019-06-30 18:11
A|A|A

Fot: A. Skupień

- Jesteśmy, my Polacy na tych ziemiach już kilkadziesiąt lat - mówi organizator Maciej Rybiałek - tradycje kulinarne, które przywieźli nasi dziadkowie i rodzice zostały zaadoptowane do tutejszych, lokalnych warunków. Możemy już mówić, że są nasze. Stąd pomysł na ten konkurs.

Biorą w nim udział zarówno amatorzy jak i ekipy restauracji oraz szefowie kuchni, absolutni profesjonaliści. Efektem są kremy buraczane, pyzdry, czy pierożki podgórzyński, które trafiły już na stałe do karkonoskiego menu.

- Karkonosze smakują serami, ziołami, ziemniakami, ale też dziczyzną i pstrągami - mówi Beata Śniechowska, jedna z jurorek tegorocznego konkursu - choć w tym roku ryb było stosunkowo niewiele.

Inny z jurorów, Michael Labarre podkreśla, że karkonoska, a szerzej sudecka kuchnia staje się coraz lepszym wyznacznikiem tego regionu.

- Poziom kucharzy jest coraz wyższy, potrafią robić rewelacyjne rzeczy z lokalnych produktów, a tego właśnie szukają turyści, goście - mówi.

A po czym poznać dobrego kucharza?

- Dobry kucharz ma małe wiaderko na odpadki, niczego w kuchni nie marnuje - śmieje się Labarre.

Smaki konkursu przez cały rok można poznawać w restauracji Dwór Liczyrzepy, która wprowadza do menu zwycięskie dania.

- Nie ukrywamy przed nikim receptur - mówi szef tamtejszej kuchni Piotr Lipski. - Zapraszamy do nas. Przecież nawet kiedy kilka osób przygotowuje te same dania różne, to smak każdego z nich będzie inny.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama