KGHM Zagłębie – Legia 0:0. Remis na pożegnanie

| Utworzono: 2009-12-05 01:00 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot.K&M Ziółkowscy/foto.ziolo.eu

Krótka przygoda Smudy w Lubinie dobiega końca. „Franz" poprowadzi jeszcze Zagłębie w spotkaniu z Wisłą, ale na Dialog Arenę już nie wróci.

Pożegnanie wypadło o tyle słabo, że było mało efektowne. Wszyscy spodziewali się ofensywnej i otwartej gry. Tymczasem klarownych sytuacji podbramkowych było niewiele.

Mecz lepiej rozpoczęła Legia. Wicemistrzowie Polski atakowali częściej i odważniej. W 20. minucie błąd popełnił Michał Łabędzki, ale w dogodnej sytuacji Marcin Mięciel trafił w poprzeczkę. W odpowiedzi z ostrego kąta próbował strzelać Mouhamadou Traore, ale piłka potoczyła się wzdłuż linii bramkowej. Nic ciekawszego w pierwszej połowie już się nie wydarzyło.

W drugiej do ataków, choć niemrawo, ruszyło Zagłębie. Swoje szanse mieli Iljan Micanski i Dariusz Jackiewicz, ale w bardzo dobrych sytuacjach przegrali pojedynki ze świetnie spisującym się Janem Muchą.

Pozostaje tylko żałować, że zespół Franciszka Smudy nie zagrał w charakterystycznym dla siebie bezkompromisowym stylu. Bo więcej okazji już nie będzie. Patrząc jednak na tabelę ekstraklasy z wywalczonego punktu należy się cieszyć.

KGHM Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 0:0 

KGHM Zagłębie Lubin: Ptak - Grzegorz Bartczak, Stasiak, Łabędzki, Dinis (90+2' Rymaniak), Kocot, Dariusz Jackiewicz, Świerczewski, Hanzel, Traore (50' Błąd), Micanski. 

Legia Warszawa: Mucha - Rzeźniczak, Astiz, Choto, Kiełbowicz, Radović, Borysiuk (68' Grzelak), Giza (88' Smoliński), Iwański, Rybus, Mięciel (80' Kosecki).  

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama