Rozmowa Dnia: "Jestem spokojny o stan autobusów i tramwajów, które wyjeżdżają na ulice" [WIDEO]

Dariusz Wieczorkowski, d | Utworzono: 2019-08-21 08:55 | Zmodyfikowano: 2019-08-21 08:56

- Jestem spokojny o stan autobusów i tramwajów, które wyjeżdżają codziennie na wrocławskie ulice - mówił dziś w Rozmowie Dnia Radia Wrocław Krzysztof Balawejder, prezes wrocławskiego MPK.

Po ostatniej kontroli Inspektoratu Transportu Drogowego 15 pojazdom wstrzymano czasowo prawo do dalszego ruchu:

Dodał, że jeszcze w tym tygodniu zostanie wdrożony projekt, w ramach którego każdym starszym pojazdem będzie się opiekował jeden kierowca, który będzie kontrolował jego stan techniczny.

We wrocławskim MPK pracuje 140 techników.

POSŁUCHAJ ROZMOWY DNIA RADIA WROCŁAW:

- Panie Prezesie, wyobraźmy sobie taki scenariusz... lada dzień dochodzi do masowej kontroli przez ITD floty MPK i co wtedy? Jest Pan spokojny o stan tramwajów i autobusów?

- Tak, jestem spokojny.

- Czyli, w takim razie, może Pan zadeklarować na naszej antenie, że autobusy i tramwaje, które wyjeżdżają na wrocławskie ulice, codziennie są w nienagannym stanie i w zasadzie nam pasażerom, nic nie grozi.

- Tak, mogę zagwarantować, że wrocławskie tramwaje i autobusy są bezpieczne, zarówno dla prowadzących, jak i przede wszystkim dla pasażerów. Pewnie odnosi się Pan do ostatniej kontroli Inspektoratu Transportu Drogowego. Rzeczywiście potwierdzam, na 295 kontroli, w 15 wypadkach zdarzyły się takie sytuacje, że naszym autobusom czasowo wstrzymano prawo do dalszego ruchu.

- Zaskoczyło to Pana?

- Każda taka sytuacja jest niepokojąca. Z autobusami jest trochę tak jak z dziećmi. Dorastają, niektóre nasze autobusy mają 18 lat i trochę tak jak z nastolatkami: czasem zdarzy im się pójść na wagary lub zapalić papierosa, ale nie znaczy to, że przestajemy je kochać. My te autobusy traktujemy z szacunkiem, staramy się, aby były w jak najlepszym stanie i każdego dnia robimy wszystko, żeby bezpiecznie dojechały do celu. Pracuje nad tym 140 naszych techników. Myślę, że to pozwala mi spać spokojnie, a przede wszystkim zapewnić pasażerów, że te autobusy są bezpieczne.

- Wdrożył Pan już ten projekt, żeby każdy kierowca był "przypisany" do autobusu? Żeby on się opiekował, wiedział dokładnie, co mu dolega?

- W odniesieniu do tych najstarszych autobusów, w tym tygodniu finalizujemy pełną listę kierowców i autobusów. Chcemy, żeby to się odbyło w sposób profesjonalny. Każdy kierowca jest zawiadamiany o tym, za jakie auto będzie odpowiadał. Dotyczy to zwłaszcza tych najstarszych autobusów marki Volvo, które, tak jak powiedziałem mają często 18 lat, przeszło milion przejechanych kilometrów i wymagają więcej serca i uczucia, zwłaszcza od kierowców z większym doświadczeniem. Czasem pewne awarie, niedogodności funkcjonowania autobusu lepiej wykryć na podstawie doświadczenia - na słuch, niż badaniem diagnostycznym. Chcemy, żeby ci najlepsi, najbardziej doświadczeni, tymi autobusami trochę bardziej się zaopiekowali. Wdrażamy też inne elementy programu naprawczego tzn. częstsze kontrole. Abyśmy wszyscy mogli spać i podróżować spokojnie.

- Dziś w jednej z wrocławskich zajezdni zaparkował bardzo długi tramwaj, podobno najdłuższy we Wrocławiu. Od września ma wyjechać na nasze tory. Będzie testowany przez 4 miesiące. Co to za model?

- Model Gamma, czyli w pełni niskopodłogowy, 32-metrowy tramwaj, z podstawowymi udogodnieniami jak klimatyzacja. Przez najbliższe 4 miesiące będziemy go mogli spotkać na wszystkich wrocławskich liniach. Jest to działanie testowe.

- Rozumiem, że pasażerowie będą mogli nim jeździć?

- Oczywiście. Będzie w pełni dostępny dla pasażerów. Zachęcamy do składania swoich uwag, także, a może nawet przede wszystkim tych krytycznych. Pozwolą one zarówno nam, jak i producentowi wyeliminować ewentualne mankamenty. Będziemy testować także inne tramwaje, o czym będziemy w najbliższym czasie informować. Nie ukrywam, że ten proces testowy jest przygotowaniem do czegoś, co dla mieszkańców powinno być najważniejsze tzn. do ogłoszenia przetargu na kilkadziesiąt nowych tramwajów.

- Kiedy możemy się tego spodziewać?

- Jeszcze w tym roku. Myślę, że w czwartym kwartale będziemy taki przetarg ogłaszać, na około 40 tramwajów. Mniej więcej tyle jest potrzebne do obsługi nowych tras tzn. nowej trasy na Nowy Dwór, a także nowego ciągu tramwajowego wzdłuż ulicy Popowickiej.

- Nasze torowiska wytrzymają obciążenie tego tramwaju? Nie wyskoczy z torów, co się lubi zdarzać? W zasadzie codziennie dochodzi do jakiegoś incydentu w naszym mieście.

- Zdecydowanie nie jest tak, że dochodzi do takiego incydentu codziennie.

- Do jakiegoś codziennie dochodzi...

- 560 000 pasażerów codziennie dojeżdża z MPK do domu bądź do pracy. 207 000 000 rocznie. To są liczby, które na pewno robią wrażenie.

- Wytrzyma torowisko?

- Wytrzyma. Od 1 września MPK przejmuje nadzór nad tym torowiskiem, więc będziemy się czuli jeszcze bardziej za nie odpowiedzialni.

- Podoba się Panu to, że we Wrocławiu powstają kolejne Buspasy?

- Tak, jak najbardziej. Podoba mi się to, zarówno jako szefowi spółki komunikacyjnej, ale przede wszystkim jako pasażerowi autobusów i tramwajów.

- To jest recepta na to, by komunikacja miejska przyspieszyła?

- To jest jedna z recept na przyspieszenie komunikacji, a także jedna z recept na zachęcenie mieszkańców do tego, żeby się do komunikacji miejskiej przesiedli. Obiecał to Pan Prezydent i będziemy mu w tym bardzo mocno pomagać.

- Od kilku tygodni te Buspasy już w kilku lokalizacjach na terenie Wrocławia funkcjonują. Widzi Pan przyspieszenie np. w kontekście autobusów, w rozkładach? Będzie korekta?

- Tak będą korekty rozkładowe. Najbardziej zależało nam na ograniczeniu ilości spóźnień. Szczególnie w ciągu ulicy Grabiszyńskiej, także na Podwalu, największym naszym mankamentem były spóźnienia, które były generowane przez korki. W tej chwili w istotny sposób ograniczyliśmy ilość tych opóźnień. Na niektórych odcinkach będziemy mogli już od września dokonać korekt rozkładowych. Minutę, dwie czy trzy po przyspieszać czas przejazdu pojazdów.

- To Pan, szepcze te poszczególne lokalizacje urzędnikom? Gdzie należałoby taki Buspas zrobić?

- Nie tyle ja osobiście, co przedstawiciele MPK, którzy biorą udział w procesie decyzyjnym. Rozmawiamy zarówno na komisji bezpieczeństwa, jak i na zespole transportowym u Pana Prezydenta. Mówimy, gdzie i jakie odcinki dróg generują największe spóźnienia naszych pojazdów. Wraz z Wydziałem Inżynierii Ruchu jest przeprowadzana analiza gdzie i jakie są możliwości... także, tak oczywiście w tym procesie MPK uczestniczy.

- W tej chwili gdzie by Pan widział kolejne Buspasy?

- Psie Pole. W kierunku od Psiego Pola do Korony.

- Czyli Krzywoustego?

- Za Krzywoustego w stronę miasta. Widzimy, że codziennie rano jest tam jednak kłopot.

- Sprawdziłem, że dziś swoją pracę na stanowisku Rzecznika Pasażera MPK rozpocznie Pan Arkadiusz Kucharski. Jakie postawił Pan przed nim zadania?

- Myślę, że Rzecznik Pasażera ma być osobą, instytucją na tyle samodzielną, że sam przed sobą powinien przede wszystkim postawić zadania.

- To świetne stanowisko.

- Trzeba było kandydować Panie Redaktorze... pewne zadania, swoją wizję tego stanowiska, Pan Arkadiusz przedstawił Komisji Rekrutacyjnej. Przypomnę, że była to Komisja Rekrutacyjna złożona nie tylko z pracowników MPK, ale także, a może przede wszystkim, przedstawicieli pasażerów i ruchów miejskich. To ich na tyle przekonał, że jednogłośnie zdecydowali o wyborze akurat Pana Arkadiusza, na to stanowisko. Czekam na współpracę, jestem otwarty. Będzie miał dużą dozę samodzielności, będzie wprawdzie formalnie bezpośrednio podlegał mnie, natomiast gwarantuję, że będę chciał, aby był naprawdę samodzielną osobą, żeby rzeczywiście glos pasażerów był u nas słuchany. Bardzo mi na tym zależy. Wiem, że czasami tak jak w dziekanacie wszyscy mają poczucie, że fajnie by funkcjonowali, gdyby nie było studentów, to w instytucjach różnych takich jak MPK za mało słyszymy, myślimy i pamiętamy o pasażerze. Dobrze, że ktoś będzie do nas pukał i przypominał, że pasażerowie są... a są dla nas bardzo ważni.

- To zabrzmiało trochę tak, jakby MPK najbardziej się cieszyło, gdyby tych pasażerów nie było.

- Właśnie takich sytuacji chciałbym uniknąć. Jestem w tej strukturze od 4 miesięcy, ale wiem, że zawsze duże struktury taką pokusę mają. Zrobię wszystko, żebyśmy się jej nie poddali.

- Jakie ma Pan przemyślenia po pierwszych dyżurach, na których spotyka się Pan z mieszkańcami? Z jakimi zagadnieniami najczęściej przychodzą wrocławianie?

- Jestem pod wielkim wrażeniem wielu rozmów i wiedzy ludzi na temat komunikacji miejskiej.

- Pasjonaci?

- Pasjonaci, a jednocześnie osoby o takim bardzo dojrzałym spojrzeniu. Czasem można być pasjonatem, ale o takich rozmarzonych oczach i niewiele z tego wynika. Natomiast przychodzą pasażerowie, osoby, które mają bardzo konkretne, bardzo rzeczowe uwagi. Niektóre z nich już wdrażamy.

- Na przykład?

- Na przykład uwagi o gorącym przycisku, numeracji przystanków, dotyczące rozkładów jazdy i czasu przejazdu. Pamiętam rozmowy z pasażerami na temat tego, jak funkcjonują tramwaje w ciągu ulicy Grabiszyńskiej. Wyciągaliśmy z tego wnioski, zarówno jeśli chodzi o funkcjonowanie sygnalizacji, rozkłady jazdy. Naprawdę bardzo dużo nam tego typu rozmowy dają.

- Zastanawiam się też, czy sporo refleksji, przemyśleń dają Panu użytkownicy serwisu wykop. pl? Tam wrocławskie MPK jest faktycznie, na celowniku tychże użytkowników. Przegląda Pan czasem tę stronę internetową?

- Przyznaję, że nie.

- To wiele Pan traci, bo jest tam tyle memów, m.in. z Pana udziałem.

- Chętnie spojrzę po audycji.

- Może czas założyć konto w takim razie?

- Niestety, ograniczam się do Facebooka za bardzo.

- Rozumiem. Czy Pan Prezydent Wrocławia, Pan Jacek Sutryk korzysta z komunikacji miejskiej?

- Tak, z tego, co wiem to tak. Czasem jest to dla mnie powodem do bólu głowy, bo dostaję telefon czy sms-a od Prezydenta z jakimś pytaniem, co się dzieje, muszę być na bieżąco. Tak, jest aktywnym uczestnikiem komunikacji. Razem nawet podróżowaliśmy czasem, nie dalej jak miesiąc temu tramwajem Aleją Wolności. Mam nadzieję, że okazji do takich podróży będzie więcej. W październiku przychodzi 50 nowych mercedesów Citaro, też mam nadzieję, że uda się zaprosić Pana Prezydenta do wspólnej podróży.

- Pan Prezydent zapowiedział, że tramwaje będą jeździć dłużej a nocnych autobusów ma pojawić się więcej. Od kiedy?

- Pierwsze zmiany od 28 września. Będzie wydłużony okres funkcjonowania wybranych linii tramwajowych, tych najbardziej obłożonych. W perspektywie kilku miesięcy dojdą też nowe, dodatkowe linie nocne, tak żeby odciążyć te najbardziej przeciążone, zwłaszcza zmierzające w kierunku Psiego Pola. Myślę, że są to zmiany, których oczekują pasażerowie. Jednocześnie nie uniemożliwią one nam dokonywania wzmożonych nocnych kontroli stanu torowisk i ich napraw. To też chcieliśmy uwzględnić. Dlatego przedłużone funkcjonowanie linii dziennych, a nie odtworzenie linii nocnych. Linie nocne tramwajowe nie wrócą. Te dzienne będą funkcjonowały trochę dłużej w pierwszym okresie w weekendy, a docelowo przez cały tydzień.

- Ilu lat potrzebujemy, Pana zdaniem, we Wrocławiu, by komunikacja miejska zaczęła stanowić alternatywę dla samochodów? Żeby mieszkańcy spojrzeli na autobusy i tramwaje przychylnym okiem?

- Mam nadzieję, że przychylnym okiem spoglądają już od kilku ładnych miesięcy. Chciałbym, żebyśmy za dwa, trzy lata mogli w pełni zameldować, że zrobiliśmy kawał dobrej roboty, w zakresie stanu torowisk.

- To niewiele czasu Pan sobie daje.

- Trzeba sobie stawiać cele ambitne.

- No dobrze a na Jagodno, kiedy pojedziemy tramwajem?

- Nie wiem, nie chciałbym tutaj deklarować dat. Jestem przedstawicielem miejskiego przewoźnika. Pojedziemy tam pierwszego dnia, jak tylko tory będą tam dostępne.

- Czyli tramwaje będą gotowe. A na Nowy Dwór?

- Powiem szczerze, mam nadzieję, że to jest perspektywa trzech lat. Tak jak mówię, ja się zajmuję jeżdżeniem, a nie budowaniem torów. Także o to warto pytać spółki inwestycyjne.

- Sprytnie, Panie Prezesie. W takim razie na koniec pytanie o to, co przed MPK do końca roku. Jakie najważniejsze wyzwania i inwestycje Pan kreśli?

- Kilka takich ważnych dat. Przede wszystkim 1 września wprowadzamy gorący przycisk, czyli w tych autobusach, w których jest to możliwe, pasażerowie zyskają możliwość samodzielnego otwierania drzwi. Po drugie 6 października prezentacja 25 nowych mercedesów Citaro i w konsekwencji, do końca października kolejnych 25, czyli łącznie 50. Do końca października także 10 nowych tramwajów modelu Beta. To jeśli chodzi o zamiary inwestycyjne. Od 1 września przejęcie, w większym zakresie odpowiedzialności za torowiska a od 1 stycznia wzięcie odpowiedzialności za dowóz dzieci niepełnosprawnych do szkół. To jest też bardzo ważne zadanie. Do tej pory było ono poza MPK. Wraca po latach do MPK i chcemy się do tego dobrze przygotować. To jest szalenie ważne.


Komentarze (37)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Mam dość!!!2019-08-24 21:12:20 z adresu IP: (95.40.xxx.xxx)
Dziś t.j. sobota 24 sierpni A.D. 2019, świeżo po kolejnej kontroli nocnej ITD, chyba pan prezes nie jest już taki spokojny, następne dowody rejestracyjne się posypały. Inspektorzy Wojewódzkiego Inpektoratu Transportu Drogowego, udowadniają nam pasażerom, zupełnie coś innego niż pan prezes chce pokazać. Działam w transporcie od 20 lat i z doświadczenia wiem, że ITD są godni zaufania, choć im też zdarzają się pomyłki, ale bardzo rzadko.
~motorniczy2019-08-23 17:38:14 z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Jesteś spokojny o stan autobusów i tramwajów a ja się modlę aby w moim nie wysiadły nagle hamulce.
~wrocławianin2019-08-23 08:38:36 z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Minął dzień i doniesienia prasowe mówią coś innego o MPK niż mówił p. B. $utryk nie ma pieniędzy na zaspokojenie komunikacyjnych potrzeb Wrocławia bo marnuje pieniądze z miejskiej kasy na stadion, kopaczy i inne bzdety.
~Janka2019-08-22 21:24:37 z adresu IP: (77.115.xxx.xxx)
Świetna wiadomość o tym przetargu na 40 w pełni niskopodłogowych tramwajów.
~Sutryk ma kota2019-08-22 18:14:46 z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
"Jestem spokojny o stan autobusów i tramwajów, które wyjeżdżają codziennie na wrocławskie ulice" Właśnie na WZ tramwaj bez hamulców najechał na drugi tramwaj. Więcej na Gazecie Wrocławskiej.
~pasażer MPK2019-08-22 08:48:19 z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Czy $utryk ma strategię rozwoju MPK we Wrocławiu?
~Rareri Fuges2019-08-22 08:38:22 z adresu IP: (185.56.xxx.xxx)
Pan prezes niedługo się nie zmieści do żadnego środka publicznego transportu.
~Sutryk ma kota2019-08-21 23:28:16 z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Wystarczy podarować komuś cudzego kota :)
~ja nie moge2019-08-21 19:24:09 z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Po przeczytaniu artykułu można smiało powiedzieć ze prezes i dziennikarz sa siebie warci....czyli nic się nie zmieni.
~Sutryk ma kota2019-08-21 18:46:55 z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Gdzie we Wrocławiu jest "Aleja Wolności", po której Sutryk jeździ z prezesem tramwajem?
~MKM2019-08-23 10:48:16 z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Chodziło mu o Tramwaj Wolności (MT Bieda #2803)
~jakdojade2019-08-21 20:19:11 z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Brak dopasowania. Ten komentarz został uznany za SPAM i nie zostanie dodany!
~Sutryk ma kota2019-08-21 18:33:29 z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
"Razem nawet podróżowaliśmy czasem, nie dalej jak miesiąc temu tramwajem Aleją Wolności" :)))))))))
~tutejszy2019-08-21 18:19:28 z adresu IP: (185.119.xxx.xxx)
a czemu to p. prezes nie pochwalił sie na składaniem donosów na prywatne działania pracowników mpk to przeciaż taka stara bolszewicka tradycja
~Nick2019-08-21 17:04:28 z adresu IP: (217.97.xxx.xxx)
Chyba Pan prezes nie myślał że go nagrywają kamerą!
~siueh2019-08-21 15:30:35 z adresu IP: (62.190.xxx.xxx)
strasznie obrzydliwy typ... nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, jeden z grzechow glownych, emanuje od tego pana az boli
~Miś....2019-08-21 12:08:12 z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Panie Prezesie gratuluje wywiadu. Glowa wysoko i odważnie. Bo do odważnych świat należy ( i ambitnych). Powodzenia.
~Miś2019-08-21 12:06:24 z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Panie Prezesie - oglowa wysoko i odważnie. Bo do odwaznych świat należy ( i ambitnych). Powodzenia.
~////2019-08-21 11:46:47 z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Pan prezes kładzie kłam tezom, aby za PiS w Polsce była recesja, czy droga żywność.
~kulawy2019-08-21 11:40:22 z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Jestem spokojny o stan autobusów i tramwajów, które wyjeżdżają codziennie na wrocławskie ulice mówi Krzysztof Balawejder, prezes wrocławskiego MPK. A ja jestem niespokojny czy kierowca nie stanie pół metra od platformy przystanku i czy szczęśliwie dojadę do celu.
~Stop ludzkiej głupocie 2019-08-21 20:11:28 z adresu IP: (5.174.xxx.xxx)
Jak zaczną budować porządne krawężniki i MPK przestanie karać kierowców za porysowane narożniki zderzaków, bo chciał dobrze dla pasażera, to teraz dziecko kierowcy nie dostanie nowych butów, bo przytarł autobus o kulawy krawężnik i pan kierownik zabrał premię...
~2+2=42019-08-21 11:34:17 z adresu IP: (195.254.xxx.xxx)
Oddajcie dolny Śląsk Niemcom! będzie ład i porządek, a wy nieudacznicy od 80lat nic nie potrafiący zrobić porządnie i na lata, wracać za Bug!
~Stop ludzkiej głupocie 2019-08-23 09:33:55 z adresu IP: (95.40.xxx.xxx)
To jest prawda i co do tego nie ma wątpliwości, że byłoby prawdopodobnie lepiej, co widać przy granicy z Polską, wysterczy wjechać do pierwszego lepszego miasteczka po dawnym DDR. Polacy nie radzą sobie z demokracją. Jeden cel przyświeca polskim pseudo rządzącym, nachapać jak najwięcej, sprzedać ciemnemu ludowi bajkę o tym jak to się ciężko dla niego pracuje, żeby przy następnych wyborach przerzucili ich tłuste dupska przez ogrodzenie i wygrać następne wybory.
~Paweł2019-08-21 10:30:12 z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Taki obrazek sprzed kilku lat. W czasie remontu ul. Curie-Skłodowskiej na trasie Rondo Reagana-Biskupin kursowały autobusy za tramwaj. W czasie dojazdu do ronda siedząc na samym tyle, na silniku, poczułem bardzo dziwny zapach. Zapach spalin. Patrzę, a przez dziurki koło szyb wydobywa się szary opar. Spaliny! Zajeżdżamy na RR, biegnę do kierowcy i mówię: Panie, tam z tyłu unoszą się spaliny. Kierowca wyszedł z autobusu, ja za nim, i otworzył pokrywę od silnika. Jak buchnął kłąb dymu, to myślałem, że silnik się zapalił! Kierowca podziękował mi za zgłoszenie usterki i stwierdził że zjeżdża na zajezdnię. Kilka dni później jechałem tym samym pojazdem, też na samym tyle. Tapicerka siedzeń była przesiąknięta zapachem spalin. Myślicie, że to tylko wspomnienia z odległej przeszłości? Żebyście się nie zdziwili...
~pasażer MPK2019-08-21 11:19:35 z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Też jeżdżę z tyłu autobusu. W starych czuję spaliny, smażony olej.
~Wro2019-08-21 10:12:33 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Człowieku, nie kompromituj się ????
~motorkowy2019-08-21 09:58:32 z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ja bym nie był :) ale te wypowiedzi świadczą tylko i wyłącznie o małej wiedzy prezesa o dziedzinie, którą ma zarządzać.
~Bdbdhd2019-08-25 07:49:31 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
MPK to nie Polbus z dziesięcioma starymi setrami i autosanami. Wydaje mi się, że ten człowiek, po to jest nadany, żeby rozłożyć na plecy mpk.
~6662019-08-22 06:55:14 z adresu IP: (5.174.xxx.xxx)
Niestety Polbus po nim, to obraz nędzy i rozpaczy, teraz tutaj zobaczymy...
~ekhm2019-08-21 09:52:42 z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Po buzi widać ze spokojny. Trzeci podbródeczek rośnie.
~emeryt2019-08-21 09:37:40 z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Jak wsiadam do wrocławskiego autobusu lub tramwaju to staram się zająć miejsce gwarantujące maksymalne bezpieczeństwo w razie kolizji lub wypadnięcia z szyn. Nie mam zaufania do stanu technicznego pojazdów MPK, torów i zwrotnic tramwajowych. Niesprawne autobusy które wyjeżdżają z zajezdni to bezpośrednie zagrożenie mojego życia i zdrowia. To skandal że w ogóle wyjeżdżają z zajezdni.
~MadMax2019-08-26 09:23:27 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Zawsze siadaj za plecami kierowcy, naukowo udowodnione, najbezpieczniejsze miejsce. Spowodowane jest to ludzkim odruchem walki o przeżycie w razie wypadku. Nieliczni kierujący, tylko ci z dużym opanowaniem i DOŚWIADCZENIEM (wiedzą jak zachowuje się pojazd w razie zderzenia lub "ucieczki" na pobocze itp.), potrafią przyjąć skutki wypadku na siebie, tak, by pasażerom nic się nie stało, ewentualnie, żeby stało się jak najmniej...
~IRYD2019-08-21 09:15:19 z adresu IP: (217.97.xxx.xxx)
KAŻDY kierujący pojazdem, zanim do niego wsiądzie ma obowiązek sprawdzenia jego stanu technicznego i upewnienia się, że nadaje się do jazdy. Szczególny obowiązek i odpowiedzialność ponosi kierowca, który wozi pasażerów! Nie wolno włączać się do ruchu niesprawnym pojazdem. Kierowcom MPK współczuję, że muszą nas wozić tak bardzo wyeksploatowanymi pojazdami... po drogach i torowiskach w jeszcze gorszym stanie...
~CzegoNIeWidaćTegoNieŻal!2019-08-25 17:30:11 z adresu IP: (31.1.xxx.xxx)
Sprawny czy nie sprawny jeśli nie hamuje prawidłowo albo coś ewidentnie się dzieje z podwoziem to raczej każdy stwierdzi, lecz jeśli coś jest nie tak naprawdę z takim pojazdem to doświadczenie kierowcy nie jednego wygę zmyliło. (Codziennie słychać o wypadkach ciężarówek zawodowych kierowców.) Tu chodzi mnie o wady których nie widać i nie wiem jak jest w autobusach ale na przykład uszkodzone lub zużyte tuleje wahaczy w samochodach osobowych można sprawdzić tylko i wyłącznie na stacji z siłownikiem nie jeden mechanik na podnośniku nie wychwycił tej usterki a jakość rzeczywistego hamowania każdego koła również. Można hamować na suchej powierzchni i nie stwierdzić usterki dopiero na śliskiej mokrej powierzchni można się rozbić bądź kogoś potrącić. Pęknięte półosie mogą być pęknięte a złamać się mogą podczas jazdy na zakręcie. Do oceny stanu pojazdu niezbędny jest kanał i specjalistyczna stacja kontroli pojazdów nie oczy kierowcy, który stwierdzi to, co wszyscy, ze wyciekł olej albo drzwi się nie domykała Panie IRYD.
~IRYD2019-08-21 10:02:57 z adresu IP: (217.97.xxx.xxx)
Kto jak kto, ale zawodowy kierowca szybko sprawdzi czy autobus/tramwaj nadaje się do jazdy, nie potrzeba do tego stacji diagnostycznej. Awarie jednak mają prawo się zdarzać, zwłaszcza w pojazdach, które po 10 latach takiej eksploatacji powinny trafiać na złomowisko...
~Co to za wywiad?!?2019-08-21 09:56:50 z adresu IP: (80.48.xxx.xxx)
Stan techniczny pojazdu można sprawdzić tylko i jedynie na stacji kontroli pojazdów bo od zaglądania pod maskę przez kierowcę nie zwiększymy bezpieczeństwa po za tym co to za kontrola aby tylko żeby silnika nie zatrzeć można jedynie sprawdzić poziom oleju i płynów ale to i tak nie zwiększy bezpieczeństwa bo jak sprawdzić stan hamulców i zużytych amortyzatorów i pękniętych półosi i innych istotnych części których nie widać!!!
~Sutryk ma kota,2019-08-21 09:04:32 z adresu IP: (82.145.xxx.xxx)
Jędrne łydki... I wrocławian w rzyci.