Miał oszukać ludzi na 22 miliony złotych. Daniel W. na ławie oskarżonych

Beata Makowska, GN | Utworzono: 2019-11-06 12:57 | Zmodyfikowano: 2019-11-06 13:00
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

We wrocławskim sądzie rozpoczął się proces Daniela W. Był on szefem firmy Nanotel, która zajmowała się usługami budowlanymi dla telekomunikacji. Od 2011 do 2012 roku firma namawiała ludzi, by inwestowali swoje oszczędności i kupowali emitowane przez nią obligacje. Nie poinformowano ich jednak, że spółka jest na skraju bankructwa.

Oskarżony nie przyznaje się do winy i nie chciał składać wyjaśnień:

Sędzia odczytał wcześniejsze zeznania Daniela W., w których mężczyzna zapewniał, że wszystko odbywało się zgodnie z obowiązującymi przepisami:

Jak twierdzi prokuratura o fatalnej sytuacji spółki wiedział Daniel W., jednak mimo to namawiał do kupna akcji. Mówiła o tym prokurator Iwona Załep-Pęcherzewska:

Upadłość Nanotelu ogłoszono w październiku 2017 roku. W tej aferze 200 osób straciło swoje oszczędności - w sumie blisko 22 miliony złotych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~anty
2019-11-13 09:24:33
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 0
wyszło średnio 110 tyś. na łeb to raczej na biednych nie trafiło , ale chciwych i głupich .
~pytanko
2019-11-06 17:47:37
z adresu IP: (46.114.xxx.xxx)
Ocena: 0
A gdzie poszly przelewy?
~Paweł
2019-11-06 15:32:53
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 0
To, że oszust pójdzie siedzieć, to dobrze. Zawsze jednak w podobnych przypadkach zastanawia mnie łatwowierność oszukanych. A może to chciwość? "Chytry dwa razy traci".
Reklama