Od złomiarzy kupił taksometr i przez kilka miesięcy woził wrocławian nielegalną taksówką

materiały prasowe, jk | Utworzono: 2019-11-07 12:58
A|A|A

fot. Policja Wrocławska

Widząc dziwnie zachowującego się mężczyznę, funkcjonariusze postanowili go zatrzymać. Twierdził, że swoje prawo jazdy zostawił w domu, ale kłamstwo szybko wyszło na jaw - w policyjnych systemach teleinformatycznych widniał jako kierowca, któremu cofnięto uprawnienia do kierowania pojazdami. Ale to był dopiero początek jego problemów. 

Szybko okazało się, że samochód formalnie nie był taksówką - oznaczenia zostały kupione w internecie, a taksometr - za 20 zł od złomiarzy. Auto nie posiadało ważnych badań technicznych, za to w schowku ukryte były narkotyki. Kierowca przyznał, że chwilę wcześniej zażywał amfetaminę. 

Samochód trafił zatem na strzeżony parking, a mężczyzna do ambulatorium - na pobranie krwi. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Grzegorz
2019-11-07 16:20:53
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 0
To musiała być wesoła kontrola. Im bardziej grzebiesz, tym większy syf.
Reklama