Ile dla chorych dzieci, ile dla prezesów? Pytamy o wynagrodzenia zarządu Fundacji na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową

Elżbieta Osowicz, BT | Utworzono: 2019-11-21 07:36 | Zmodyfikowano: 2019-11-21 07:36
A|A|A

fot. Wikimedia Commons

POSŁUCHAJCIE CAŁEJ AUDYCJI:

"Liczy się każda złotówka" - tym hasłem wrocławska Fundacja na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową od lat otwiera ludzkie serca. I na szczęście nie brakuje darczyńców. Mało kto jednak sprawdza, jak wydawane są zebrane pieniądze. Tymczasem ze sprawozdania finansowego za ubiegły rok wynika, że z blisko 17 milionów złotych, które wpłynęły na konto fundacji, prawie 2 miliony złotych poszły na wsparcie personelu Przylądka Nadziei, prawie 900 tysięcy złotych pochłonęła klinika mentalna, a koszty administracyjne to kolejne dwa miliony.

Poproszony o wyjaśnienia Przewodniczący Rady Grzegorz Dzik początkowo nie chciał z nami rozmawiać o wynagrodzeniach.

- Chcę rozmawiać o całości projektów i tym, czym się Fundacja zajmuje. Nie chcę wchodzić w szczegóły, które Pani tu chce sprawdzać, bo nie widzę powodu, dla których mielibyśmy o takich szczegółach rozmawiać.

Największe wątpliwości budzą zarobki dwuosobowego zarządu - średnie miesięczne wynagrodzenie jednej osoby to 28 tysięcy złotych. Profesor Alicja Chybicka, szefowa kliniki Przylądek Nadziei, która charytatywnie zasiada w Radzie Fundacji, nie widzi w tym nic złego.

- Wiem, że to są wpłaty celowane na finansowanie zarządu. Ani jedna złotówka wpłacona przez człowieka nie poszła na niczyje płace. Jeśli jest sponsor, który chce finansować w takiej wysokości, to jest jego wola.

Poprosiliśmy o dokumenty potwierdzające celowe wpłaty na wynagrodzenia zarząd, jednak Fundacja ich nie ma. Po tym, jak zaczęliśmy pytać o wynagrodzenia, założyciel Fundacji i jednocześnie Przewodniczący Rady Grzegorz Dzik zadeklarował obniżenie zarobków zarządu i stworzenie funduszu celowanego. Dziś na ten temat ma dyskutować Rada Fundacji.

Fundacja jest Organizacją Pożytku Publicznego i jej sprawozdania finansowe są jawne. Jednak mało kto je czyta. Wrocławianie wspierający fundację nie kryją zaskoczenia.

- Mi się wydaje, że ludzie jeżeli wpłacają na fundację to myślą o chorych dzieciach, a nie o prezesach
- Ja nie rozumiem co tłumaczy takie zarobki. Takie kwoty mogłyby naprawdę wiele zdziałać dla pojedynczych dzieci. Są to nieludzkie kwoty.
- Grubo, grubo przesadzone

Posłuchaj pierwszej rozmowy z Grzegorzem Dzikiem i prezesem fundacji Przemysławem Pohrybieniukiem:

Posłuchaj drugiej rozmowy z Grzegorzem Dzikiem:

Sprawozdania za 2018 rok - porównanie:

Fundacja Na ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową

Liczba odbiorców działań organizacji (os. fizyczne): 4 301

Łączna kwota przychodów organizacji: 16 907 230,41 zł

Koszty administracyjne: 2 008 105,67 zł

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie (brutto) wypłacane członkom zarządu: 28 004,02 zł

Fundacja Zdążyć z Pomocą

Liczba odbiorców działań organizacji (os. fizyczne): 34 786

Łączna kwota przychodów organizacji: 224 901 467,04 zł

Koszty administracyjne: 3 222 019,97 zł

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie (brutto) wypłacane członkom zarządu: 6 550,83 zł

Fundacja "Potrafię pomóc" na rzecz dzieci niepełnosprawnych z wadami rozwojowymi

Liczba odbiorców działań organizacji (os. fizyczne): 1 200

Łączna kwota przychodów organizacji: 3 636 479,63 zł

Koszty administracyjne: 529 337,69 zł

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie (brutto) wypłacane członkom zarządu: 2 100 zł

Fundacja Kawałek Nieba

Liczba odbiorców działań organizacji (os. fizyczne): 22 700

Łączna kwota przychodów organizacji: 48 928 785, 82 zł

Koszty administracyjne: 0 zł

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie (brutto) wypłacane członkom zarządu: 0 zł

Zobacz sprawozdanie Fundacji na Ratunek Dzieciom z Choroba Nowotworową za 2018 rok



Rada Fundacji wydała już oświadczenie. Po kilkugodzinnych obradach, przed północą treść stanowiska została zamieszczona na stronie internetowej Fundacji.

W oświadczeniu nie ma jednak ani słowa o deklarowanym przez Przewodniczącego Rady Grzegorza Dzika obniżeniu pensji zarządu. Być może będzie to tematem kolejnego posiedzenia, ale w nocy nie udało się nam tego potwierdzić. Rada skupiła się na przestawieniu dokonań Fundacji, między innymi wsparciu budowy kliniki Przylądek Nadziei i jakości opieki nad dziećmi - o czym wielokrotnie mówiliśmy w naszych audycjach. Rada tłumaczy też, że "...wynagrodzenia zarządu nie są finansowane z jakichkolwiek wpłat darczyńców na dzieci, ani z przekazywanego Fundacji 1% podatku PIT. Fundacja nie pobiera również prowizji od wpłat na subkonta imienne. " Tyle, że w naszej publikacji nie pytaliśmy o wpłaty z 1% ani konta imienne.

W oświadczeniu czytamy, "... dla rozwiania jakichkolwiek wątpliwości informujemy, że koszty wynagrodzenia zarządu pokrywane są wyłącznie z przychodów finansowych lokat bankowych". Podczas dwukrotnego spotkania z Przewodniczącym Rady nie wskazywał on tego źródła, choć o to pytaliśmy. Wręcz przeciwnie jako przykład podawał dochód z Koncertu Nadziei i wpłaty od przedstawicieli biznesu.

Profesor Alicja Chybicka, która jest członkiem Rady Fundacji, przekonywała w audycji o istnieniu wpłat celowych na finansowanie zarządu. Prosiliśmy o przedstawienie takich dokumentów, ale ich nie dostaliśmy.

Ponadto Rada w oświadczeniu powołuje się na regularne kontrole organów państwowych i spełnianie nałożonych obowiązków. Tyle, że nie twierdziliśmy w naszej publikacji, że prawo zostało naruszone. Wskazywaliśmy jedynie na moralne uzasadnienie wydawania tak wysokich kwot na wynagrodzenia dla zarządu. Przewodniczący Rady zgodził się z nami, że zarobki kadry zarządzającej nie powinny obciążać konta fundacji, która przekonuje darczyńców, że liczy się każda złotówka na ratowanie ciężko chorych dzieci. Przewodniczący Grzegorz Dzik w naszej audycji zadeklarował znalezienie sponsorów, którzy pokryją wydatki związane z wynagrodzeniem kadry menedżerskiej lub pokrycie tych kosztów z własnej kieszeni. Czekamy na spełnienie tej obietnicy.

REKLAMA
Załączniki

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Sten
2019-12-03 21:14:15
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 0
Fundacja Pomagam pobiera na swoją działalność aż 10% wpłat i czyni to podstępnie bo powiadamia o tym po zadeklarowaniu i dokonywaniu wplaty.Fundacje są zakładane przez cwaniaków którzy znaleźli wygodny sposób na bogate życie. W dodatku nikt nie informuje jaki jest finał wyjątkowo kosztownego leczenia.
~org
2019-11-27 12:31:25
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dlatego nie place na te fundacje, a na szachistów.
~ENTE
2019-11-27 00:13:54
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: -1
o niczym innym się nie mówi tylko o wynagrodzeniach ! Mówi się o tym nawet na miejskich targowiskach! A dlaczego się nie mówi o tym , ile dobra zrobiła i robi ta Fundacja ??? łatwo zaglądać do cudzych kieszeni. Czy Prezes ma pracować za minimalne wynagrodzenie ? Czy osoby tam zatrudnione mają pracować tam za darmo ? Oni też muszą za coś żyć. A to jest bardzo ciężka praca. Dlaczego nie widzicie wynagrodzeń Prezesów polskich spółek ? którzy zarabiają 200- 4oo tys miesięcznie ? a oni przecież nie robią tyle dobrego co Fundacje, ani tylko SĄ. Uważam , że BARDZO złego zrobiła Redakcja tym reportażem ! Najlepiej nic nie robić i wszystkich krytykować!
~kim
2019-11-25 21:27:15
z adresu IP: (80.49.xxx.xxx)
Ocena: 2
Kilkakrotnie przekazywałam 1 procent, jeżeli mam nadal to robić, proszę o porządną kontrolę tej fundacji.Smutno czyta się pełne rozżalenia komentarze rodziców, może warto z nimi porozmawiać.
~xzy
2019-11-24 10:06:14
z adresu IP: (195.22.xxx.xxx)
Ocena: 2
zlikwidować wszystkie fundacyjnki przy szpitalach; przypominam że jeszcze niedawno larum o brak personelu - nic dziwnego skoro wynagrodzenia zarządu w takich kwotach; to jest po prostu wstyd - nie tylko dla członków rady i wszystkich odpowiedzialnych za ten stan rzeczy ale wstyd dla całego pseudosystemu ....
~Nikt
2019-11-23 08:06:53
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: -3
Drodzy dziennikarze. Osiągneliście sukces zawodowy opisując tą sytuację. Jeżeli teraz chociaż jedna osoba po przeczytaniu artykułu odwróci się i przeznaczy swoje pieniądze na inny cel to będzie to wasza wina. Być może to z waszej winy dla jednego dziecka zabraknie pieniędzy. Takie sprawy załatwia się ze swoistą finezją a nie wykorzystywaniem do własnych celów życia chorych dzieci. A właściwie to czego można oczekiwać od dziennikarza?
~ccd
2019-11-23 01:31:46
z adresu IP: (91.192.xxx.xxx)
Ocena: 0
Idąc dalej tym tropem - jak lekarz może żądać takiej kasy (często rzeczywiście chorej kasy) za swoją robotę (często fatalnej jakości)? Każdy chce żyć. Owsiaka jakoś się nie czepiają, a z tego co czytałem w kilku publikacjach jest się czego czepiać. Tyle teoria. A teraz praktyka: gdyby nie ci ludzie, to fundacji by nie było i nic by nie było. Proste. Chory to jest system, który skazuje na śmierć ludzi bo nie spełniają kryteriów i otwiera furtkę dla fundacji (to celowe działanie systemu - o tym później). Ci ludzie szukają pomocy i znajdują ją (lub czasem nie). Jeżeli system zmienimy to i fundacje stracą rację bytu. Ktoś chętny do prowadzenia fundacji za friko i nie zarżnięcia jej?? Nie widzę. Ktoś chętny do zmiany systemu?? Nie widzę. Więc przestańcie bić pianę. Z drugiej strony fundacje służą do łatania dziur - gdyby nie te fundacje, to byłoby tak źle, że system zostałby obalony. Reasumując: PROBLEMEM JEST WYŁĄCZNIE SYSTEM.
~Empatia
2019-11-22 23:07:32
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 5
Skandal jedyne rozwiązanie to odwołać zarząd fundacji i wybryc ludzi co mają uniar. I są zetelnia potrafią nieść pomoc i szanować swoich podopiecznych
~Kasa
2019-11-22 22:44:02
z adresu IP: (185.246.xxx.xxx)
Ocena: -3
Warto przejrzeć wszystkie fundacje , szczególnie te na które miasto Wrocław daje pieniądze ( nasze pieniądze). I poukładać ten układ w całość.
~od bodajże 10 lat
2019-11-22 21:44:45
z adresu IP: (37.190.xxx.xxx)
Ocena: 4
przeznaczamy z żoną 1% na rzecz Fundacji od tego roku zastanowimy się...
~Kris77
2019-11-22 16:42:05
z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ocena: 0
Z tego co kojarzę Grzegorz Dzik współtworzył/dołączył tę/do fundację/i z potrzeby serca aby w ten sposób zorganizować pomoc dla chorych dzieciaków. Aby profesjonalnie zarządzać jakimkolwiek przedsięwzięciem należy zatrudnić fachowców a nie Panią Krysię z kiosku Ruchu (z całym szacunkiem). Takich ludzi należy docenić poprzez odpowiednio wysokie wynagrodzenie. Inaczej zajmą się pracą w prywatnym przdsiębiorswie. To, że znaleźli sie ludzie o odpowiednich kwalifikacjach i podjęli się tego zadania to zapewne zasługa Pana Grzegorza. A i swojej forsy też pewnie nie żałował na cel fundacji. Stworzył coś co pomaga i zapewne namówił do wspierania swoich znajomych. Przypuszczam, że gdyby nie odpowiedni ludzie w zarządzie to pomysł ległby w gruzach. Takie są moje przypuszczenia. Swoją drogą nie przypuszczam aby Grzegorz Dzik pozwolił na nieuzasadnionej wysokości zarobki w tak dla nigo ważnej fundacji. Chyba, ze się mylę.
~słuchacz
2019-11-22 15:40:32
z adresu IP: (82.143.xxx.xxx)
Ocena: 1
Nie ma podpisów pod oświadczeniem, pismo nie ważne.
~ZZZZ
2019-11-22 13:07:59
z adresu IP: (195.72.xxx.xxx)
Ocena: 3
Wszystko fajnie ale analizując statut Fundacja "Kawałek Nieba " fundator może wszystko. Powołuje radę fundacji i zarząd i jest prezesem pierwszego zarządu. może też w każdej chwili zmieniać zarząd i radę, zlikwidować fundację. Z sprawozdania finansowego wynika ze corocznie odkładają na lokaty około połowy swoich dochodów, do końca 2018 r. uzbierało się tego 50 mln. Po co fundacja gromadzi takie środki ???Dlaczego nie przekazuje ich dla potrzebujących??? Z 3 tyś kapitału założycielskiego zrobiło się 50 mln.
~obiektywnie
2019-11-22 12:13:36
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 0
Słabe to dziennikarstwo... wszystkie kwoty można sobie pododawać, aby wyszła super sumka i zrobić z tego wielką aferę. Prezesi zarabiają tam 16 tys. złotych czyli na rękę po około 10 tys. złotych, nagrody jakie tam dostają w ciągu roku nie przyznają przecież sami sobie. Człowiek pracuje to i dostaje pensje oraz awanse. Zwłaszcza jeśli coś robi dobrze. Nie znaczy to jednak, że jak biorą pieniądze to nie mają serca ani moralności. To nie jest ten dział wolontariatu. Jak każdy inny człowiek żyją, płacą rachunki i musza z czegoś żyć. Widocznie fundację było stać na to, żeby ich tak nagradzać. Dużo? Może i nie jest to mała kwota, ale na pewno nie odejmowali tych pieniędzy żadnemu dziecku w potrzebie bo raczej na koncie bankowym fundacji nie wieje pustką. Jeśli ich stać na super doświadczone osoby z branży i chcą ich nagradzać to nie ma nic w tym złego! Tylko pozostaje im pogratulować, że są w stanie tak rozłożyć pieniądze... Zapłacą im tyle, ale oni do fundacji przyprowadzą wielokrotność tej pensji. Powstała wielka burza o nic. Wszystko jest zgodne z prawem. Lepiej się zastanowić ilu dzieciom już pomogła ta fundacja i ile jeszcze maluchów uzyska tej pomocy oraz jak wiele dobra robi. Moralność moralnością, którą epatuje p.Osowicz jest jej własnym problemem, z którym jak widać chciała się ze wszystkimi podzielić...
~MAMA
2019-11-22 10:06:24
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 3
Kilka kat temu moje dziecko cchoriwalo na chorobe nowotworową która ja pokonała.Corka miała konto w fundacji .Staralismysie uzyskać wpływy na konto rozmieszać ulotki itp.Choroba postępowania i corka była poddana terapii experynentalnej .Miesięczny koszt to okolo 20 tyś. Poprosiliśmy fundacje o wyplatesrodkow zgromadzonych na subkoncie .Fundacja odmówiła bo najpierw mieliśmy przedłożyć zapłacimy rachunek.Pisma i prośby o wydanie tych zakładanych puenied,y abydolozyc na zakup lekow nie pomogly.Musielusmy die się zapożyczeń kupić lek i prosic o wyplate srodkow.Okazalo sie po okazaniu rachunku że kwota na koncie była mniejsza poznasz rachunek i nie będziemy mieli wypłacone.Zblizal sie termin zakupu kolejnych dawek A pieniadzebyly zamrożone. Cieszę sie ze potylu latachktos zajmie sie fundacja....
~Zniesmaczony
2019-11-22 08:58:49
z adresu IP: (89.25.xxx.xxx)
Ocena: 3
Jestem rozczarowany i zniesmaczony.
~Coś okropnego
2019-11-22 08:57:44
z adresu IP: (89.25.xxx.xxx)
Ocena: -1
Jestem zniesmaczony.
~Sprostowanie
2019-11-22 01:10:13
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 0
Grzegorz Dzik nie jest założycielem fundacji. 28 lat temu, gdy zakładały ja 3 osoby - B. Cybulski, E. Gorczynska i pierwsza szefowa kliniki, w ogóle go w pobliżu kliniki i fundacji nie było. Podobnie przez ponad 15 lat jej działania. Teraz nagle jak Morawiecki - był wszedzie i wszystko zrobił ...:(
~TEN- iks iks iks
2019-11-22 00:36:26
z adresu IP: (77.114.xxx.xxx)
Ocena: 4
to PAPUG ichniejszy , człowiek zwany koniem
~Xxx
2019-11-21 23:32:35
z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ocena: -15
Puenta jest jedna -NIE oceniaj dopóki nie poznasz całej prawdy !!! Wypłaty pokrywane z lokat bankowych!!!, a nie z pieniędzy darczyńców czy z 1% Pani profesor głośno zapewniała, że każda złotówka trafia do dzieci, ale niestety w Internecie króluje HEJT:( Wstyd!!!
~Jacek S. ma kota
2019-11-21 23:28:54
z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Ocena: 16
Gdzie dają 20% z lokaty bankowej? "wynagrodzenia zarządu pokrywane są wyłącznie z przychodów finansowych lokat bankowych." A dlaczego te lokaty nie służą dzieciom?
~Naratunek. org
2019-11-21 23:18:20
z adresu IP: (95.241.xxx.xxx)
Ocena: -2
W związku z materiałem wyemitowanym w dniu 21.11.2019 na antenie Radia Wrocław, przekazujemy stanowisko Rady Fundacji, odnoszące się do przedstawionych informacji: naratunek. org/aktualnosci/oswiadczenie-rady-fundacji/
~Xxx
2019-11-21 22:39:25
z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ocena: -17
Najgorsze w tym wszystkim jest to ,że ucierpią na tym śmiertelnie chore dzieci, dla mnie praca tych ludzi jest bezcenna, to co Ci właśnie ludzie ,o których jest mowa pomogli mi tak poprostu jak ludzie, z którymi mogłam porozmawiać, wyplakac się kiedy mój świat runął w dniu diagnozy. Te wszystkie organizowane eventy w Przyladku ,ta cudowna Wigilia i Wielkanoc ,podczas której choć na chwilę mogliśmy zapomnieć o piekle na ziemii, w którym przyszło Nam walczyć o życie dziecka nieocenione . Praca jaka wykonują członkowie fundacji oraz pracownicy kliniki mentalnie nie należy do łatwych, ludzie my mowimy o onkologii nie czarujmy sie tam umierają dzieci !!! I szczerze nikt kto tego nie przeżył na własnej skórze nie ma prawa mówić o tym czy Ci ludzie zasługują na swoje zarobki czy nie , dla mnie to jest Nic w porównaniu z tym jak bardzo są oddani i poświęcają się swojej pracy. Przecież tym musi ktoś zarządzać, a to są ludzie kompetentni, którzy spokojnie że swoimi doświadczeniami i umiejętnościami mogliby zarabiać o wiele więcej Przecież te miliony, które fundacja zbiera nie są od zwykłych zjadaczy chleba ,bo nas poprostu nie byloby na to stać!!! A trzeba wiedzieć jak dotrzeć do biznesmenów, przedsiębiorców, zarządców ogromnych spółek, którzy właśnie dotują owa fundacje . A przysłowiowy" Kowalski " nie ma ani znajomości ani kompetencji:) Nie życzę nikomu stanąć po drugiej stronie, kiedy to jedyną osobą jaka wyciągnie pomocną dłoń w Przyladku będzie właśnie pracownik fundacji .
~maciek
2019-11-21 22:19:34
z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Ocena: -4
Łatwo jest oczerniac jak się ma mikrofon.Jestem ojcem dziecka ,które jest podopiecznym fundacji.Gdyby nie fundacja to nie tylko moje dziecko mogło by nie przeżyc choroby ale również wiele innych dzieci. Gdyby nie fundacja dalej dzieci były by leczone w slamsie na Bujwida. Menadzerowie wszędzie zarabiaja duże pieniądze.Najlepiej niech szanowna pani redaktor sprawdzi ile zarabia jej szef.Pensie pobiera też z datków publicznych czyli abonamentu rtv.
~ślepi
2019-11-21 21:51:03
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 9
ze też nikt nie wspomniał o bohaterze drugiego planu wiceprezesie Mirosławie Szoździe? ten jest jeszcze prezesem w zależnej Fundacji Przylądek Nadziei i wie jak wyciagać kasę! a do tego kłamie manipuluje, wprost nie znosi dzieci, socjopata i psychopata. A w fundacji zajmuje się tylko tym jak nie stracić posady (a właściwie dwóch) bo normalną robotą się nigdy nie splamił
~Ja
2019-11-21 21:19:48
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 7
Pan prezes powiedział że też pomagają w zbiórkach jak na razie leczymy się rok w przypadku i od tego czasu nie było żadnej wpłaty na konto syna ze strony fundacji wszystkie pieniądze na koncie na subkoncie syna zebralismy sami my rodzice fundacja dała tylko puszki do których my zbieraliśmy pieniądze na ktore teraz musimy się prosić gdy c jest potrzeba coś kupic fundacja niby zwraca za przejazdy 41 gr za kilometr to jakaś żenada skąd oni w ogóle wzięli taki cennik.
~////
2019-11-21 20:26:49
z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Ocena: 18
Wielkie podziękowania dla pani redaktor Elżbiety Osowicz. Dziennikarz po to jest, by zadawać trudne pytania i szukać na nie odpowiedzi. Są jeszcze w Radio Wrocław dziennikarze, a nie radcy a la Przemek Gałecki, który objął stanowisko dyrektora propagandy przy urzędzie miejskim Wrocławia. Wcześniej prowadząc debatę polityczną :))))))
~Kurna Miodek też tam jest
2019-11-21 19:54:50
z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Ocena: 9
tiny . pl / tnjg2 Nie dawno Miodek pokazywał z prezesem MPK jak wygląda znak przystanku. Czy tym miastem naprawdę rządzi mafia?
~tacy jesteśmy
2019-11-21 19:52:56
z adresu IP: (83.142.xxx.xxx)
Ocena: 0
Panie Boże, niesprawiedliwość mnie spotkała, nieszczęście, krowa mi zdechła. -Chciałbyś, żebym ci podarował nową krowę? -Nie, chciałbym, żeby sąsiadowi zdechła krowa.
~Andrzej
2019-11-21 17:24:57
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 6
A najgorsze jest to że człowiek pomaga bo trzeba pomagać a te sk.... zarabiają jak prezesi
~Andrzej
2019-11-21 17:13:20
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 15
Brawo Pani redaktor w końcu ludzie dowiedzieli się jak funkcjonuje tego typu fundacja
~////
2019-11-21 16:08:13
z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Ocena: 19
Wszystko fajnie gdyby nie inna Fundacja Fundacja Kawałek Nieba "Liczba odbiorców działań organizacji (os. fizyczne): 22 700 Łączna kwota przychodów organizacji: 48 928 785, 82 zł Koszty administracyjne: 0 zł Przeciętne miesięczne wynagrodzenie (brutto) wypłacane członkom zarządu: 0 zł" Wynagrodzenie zeeeeeeeeeeeeeero złotych. Inne fundacje przy o wiele większych dochodach miały wynagrodzenia na poziomie średniej krajowej czy minimum krajowego. Wiadomo człowiek musi za coś żyć, ale tu mamy żerowanie na nieszczęściu.
~Do p. Dzika
2019-11-21 15:57:45
z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
Ocena: -3
Błądzić jest rzeczą ludzką. Przyznać się do błędu? To już wymaga odwagi. Gratuluję trafnych wniosków.
~Janusz
2019-11-21 13:56:24
z adresu IP: (155.133.xxx.xxx)
Ocena: 18
Sposób prowadzenia rozmowy przez P. Dzika jest totalnie żenujący.Atakowanie dziennikarza tylko za to że ujawnia niewygodne fakty wszystko mówi o tym człowieku.Jak dobrze zrozumiałem to przez P.Osowicz ludzie odwrócą się od Fundacji i przestaną wpłacać tam pieniądze,a nie przez kardynalne błędy w zarządzaniu tą organizacją.Wypłacanie takich sum jest jak najbardziej Ok,ale mówienie o tym to już samo zło.Sposób myślenia rodem z poprzedniej epoki.Żałosne.
~Seba
2019-11-21 13:30:33
z adresu IP: (185.49.xxx.xxx)
Ocena: 2
Czytając komentarze wydaję mi się, że trochę co niektórzy nie dostrzegli co jest problemem. Ja tak zrozumiałem, że nie jest problemem to, że zarząd dostaje pensję za swoją pracę. Jest to "normalna" rzecz, która jest obecna w każdej dużej fundacji (patrz WOŚP, TVN, Polsat, Caritas itd). Skoro ludzie pracują w zarządzie, to należy im się za to zapłata. Panowie sami nie ustalili sobie pensji. Skoro ktoś wycenił ich pracę na takie kwoty (podejrzewam, że zrobiła to Rada, w której zasiada p. Chybicka), to widać, że tyle ta praca według nich kosztuje. Dla mnie problemem jest to, że osoba wpłacająca jest wprowadzana w błąd, że "Ani jedna złotówka wpłacona przez człowieka nie poszła na niczyje płace". Uczciwie powinno być powiedziane, że fundacja od każdej wpłaconej kwoty pobiera 12% na swoją działalność, czyli z każdej złotówki, na dzieci przeznaczamy 88 groszy
~asd
2019-11-21 13:02:06
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 9
PANIE DZIK , WŁAŚNIE PANA POKRĘTNE TŁUMACZENIA POWODUJĄ ODWRÓT OD KAŻDEJ FUNDACJI !!!! Z PANA WYPOWIEDZI WYNIKA ŻE KOSZTY FUNDACJI TO 20% ZEBRANYCH PIENIĘDZY - TO POTĘŻNA I ZBYT WIELKA WARTOŚĆ .
~Sprawiedliwy
2019-11-21 12:47:52
z adresu IP: (213.233.xxx.xxx)
Ocena: -4
Jeszcze łatwiej znaleźć rozgoryczonych rodziców którzy mają chore dziecko (na poparcie w moim indywidualnym odczuciu oplaconego artykułu) Prawda zawsze się obroni. Pozostańmy po jasnej stronie mocy!!!!
~Sprawiedliwy
2019-11-21 12:31:39
z adresu IP: (213.233.xxx.xxx)
Ocena: -3
Kochani!!! Pamiętajcie że PRAWDA żeby była prawdą, musi być PEŁNA!!! Oczywiście łatwo jest podać tylko pewne fakty, koszty i w ten sposób zmanipulowac opinie publiczną, jednak uważam że jest o To głęboko nieuczciwe i niemoralne dziennikarstwo. WSTYD.!!!
~Sprawiedliwy
2019-11-21 12:24:51
z adresu IP: (213.233.xxx.xxx)
Ocena: -1
Nie mogę się zgodzić z większościa oceniających (negatywnie) jako że nie zostały podane do publicznej wiadomosci bardzo ważne aspekty wynagrodzenia zarządu jak i pracowników fundacji. Zamiast słuchać zmanipulowanych opinii Pani dziennikarz może lepiej posłuchać np. Pani Alicji Chybickiej która wraz z innymi ludźmi z wielkim sercem maja dorobek zaufania publicznego i są wiarygodni. Myślę że fundacja odniesie się wkrótce do tych informacji i udowodni że "ani jedna złotówka oddana na dzieci nie trafiła na konto prywatne zarządu bądź pracowników fundacji. Bardzo łatwo oceniać i dołączyć do tej nieprzyzwoitej krucjaty, lecz pamiętajmy że na takich " wiarygodnych" i uważam zmanipulowanych wiadomościach stracą dzieci które są bardzo chore. Komuś widocznie bardzo zależało żeby zadać cios fundacji i podać wycięte z kontekstu wypowiedzi. Cóż za "wspaniała robota" Życzę lekkiego snu ludziom odpowiedzialnym za szerzenie STEKU BZDUR!!!
~iza
2019-11-21 12:07:39
z adresu IP: (217.153.xxx.xxx)
Ocena: 4
fundacja to często sposób na kasę dla jej szefów. Znam podobną sytuację. O innych głośno było w mediach.
~Kotek Chichotek
2019-11-21 11:54:09
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 7
Totalne żetowanie na chorych dzieciach. Wystarczy porównać z innymi fundacjami. W tej fundacji panuje potworne bezhołowie. Wstyd i hańba. Od teraz zarząd powinien pracować za minimalną emeryturę.
~Marcin
2019-11-21 11:34:55
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 0
Powinni zarabiać średnią krajową. Nie więcej. Bo inaczej fundacje stają się po prostu sposobem na dobry zarobek. Wpłacasz na dzieci, a utrzymujesz dziada za 30 tys. zł miesięcznie. :/
~Wagin
2019-11-21 11:19:34
z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
Ocena: -5
Zarabiają jawnie tyle i tego nie ukrywają, tylko, czy tak wysokimi zarobkami dzieci nie okradają. Moim zdaniem 15 000 zł na osobę też byłoby ok.
~pytajnik
2019-11-21 11:03:33
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: -9
Dla jednych dużo, dla innych standardowo. Warto ocenić nie tylko wynagrodzenia, ale też osiągnięcia. Gdyby w fundacji nie było sprawnych - czytaj wartościowych - menedżerów, nie byłoby Przylądka, nie byłoby wielu akcji i byłaby pewnie połowa wpływów. I może warto zacząć od pytania czy są tego warci? A potem przejść się do Przylądka, którym się chlubi cały Wrocław. Prezes nie działa charytatywnie. Trochę mylimy chyba pojęcia. Jeśli prof. Chybicka zapewnia, że pieniądze z datków idą na dzieci w całości, to ja jej wierzę. Bo o to tu chodzi, żeby ludzie mieli pewność, że ich pieniądze trafiają na to, na co je przeznaczają.
~KMJ
2019-11-21 10:29:47
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 9
"Dzik jest dziki, dzik jest zły..." - cytując klasyka.
~Karol
2019-11-21 10:27:38
z adresu IP: (193.222.xxx.xxx)
Ocena: -11
No to ja chciałem powiedzieć, że kto pójdzie pracować za darmo do fundacji? Może jest tu jakiś wykwalifikowany menadżer, który z chęcią podejmie się pełnoetatowej pracy i zarządzaniem taką organizacją? Kto mi powie ile powinni zarabiać w takim razie prezesi i zarząd? Jeżeli obecna kwota to za dużo? No to ile 10 tys, 5 tys? Jeżeli sprawdza się w prowadzeniu i utrzymaniu takiej organizacji to nie jedne korpo we wrocławiu go zgarnie za dwa albo trzy razy tyle. Tak atakujecie tą fundacje a kto sprawdził ostatnio ile zarabia prezes UNESCO? :D ile pieniędzy idzie na jego wynagrodzenie? Kwota jest odpowiednia, jeżeli stanowisko zajmuje wykwalifikowana osoba, która wie co robi i napędzi i zdobywa więcej pieniędzy na ratowanie dzieci. Jeżeli, ktoś się z tym nie zgadza zachęcam do spróbowania aplikowania na stanowisko za darmo! Nie jedna organizacja chciała by mieć menadżera, który zna się na rzeczy i nie bierze kasy.
~Dobra pensja
2019-11-21 10:21:37
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 13
Średnio 28.000 w zarządzie, ale najwyższe wynagrodzenie miesięczne to 208.000! Ot, fundacyjka.
~gość
2019-11-21 10:17:20
z adresu IP: (185.246.xxx.xxx)
Ocena: -15
Może szanowna Pani redaktor zechciałaby jasno poinformować gawiedź, kto te pieniądze dostawał, żeby nie było postów oczerniających Chybicką. No, chyba że taki był cel szanownej Pani redaktor. Jeśli tak w istocie było, to spóźniła się Pani z tymi oszczerstwami, już dawno po wyborach.
~Wojtek
2019-11-21 09:57:13
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 10
Najlepiej wspierać Ochotnicze Straże Pożarne Tam wszyscy działają bez wypłat i widać ich pracę.
~Anka
2019-11-21 09:15:18
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: -12
18000 do ręki. Dużo niedużo. Prezesi innych fundacji mają po 50tysi... A teraz pytanie: ile jest osób, które wezmą na siebie prowadzenie tej fundacji? Bo nagonka trwa i ci ludzie po prostu zrezygnują. Mają jawne księgi, wszystko dobrze porozliczane, nie przekazują kasy jak wosp dla spółek córek melonów czy innych owoców. Prowadzenie takiej fundacji to całe życie, kosztem własnej rodziny i zdrowia. Dlaczego dziennikarze nie piszą co zrobili dobrego? A za miesiąc napiszą: fundcja się zamknęła i nie ma kto pomagać...
~Komentarz został usunięty
2019-11-21 09:04:21
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -3
Komentarz został usunięty
~Orwell
2019-11-21 09:01:50
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 6
Normalnie jak w Folwarku zwierzęcym i najgorsze, że ten Dzik nie rozumie w ogóle co się dzieje wg niego to przez dziennikarkę ludzie odwrócą się od fundacji nie od tego co tam się dzieje. Przecież powinna siedzieć cicho bo się wyda i ludzie się odwrócą... JPRD
~wrocławianin
2019-11-21 08:57:51
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 2
Kto odpowiada za nadzór finansowy nad tą fundacją? Pewnie $utryk.
~Komentarz został usunięty
2019-11-21 08:41:11
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: 5
Komentarz został usunięty
~Lilka
2019-11-21 08:38:37
z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
Ocena: 7
Jak czytam takie rzeczy to ciśnienie mi się podnosi ,jak można uważam to za okradanie dzieci i darczyńców.Co się porobiło z ludźmi.Alicja Chybicka nie widzi w tym nic złego to ja powiem,że zmarnowałam głos.Sądziłam,że tacy ludzie są tam z chęci pomocy ,oczywiście trzeba zarobić,wszyscy mamy rodzinę opłaty ,ale nie dorabiać się na dzieciach chorych.
~Szukacz66
2019-11-21 08:06:31
z adresu IP: (188.121.xxx.xxx)
Ocena: -6
Pani Elżbieto! Co to jest "kliniaka mentalna"?
Reklama